„Dobrze. Dotarłeś” – Cuno stoi z rękami opartymi o biodra i patrzy na cień zniszczonej wieży przeciwlotniczej wznoszącej się przed wami.
„Dobrze. Dotarłeś” – Cuno stoi z rękami opartymi o biodra i patrzy na cień zniszczonej wieży przeciwlotniczej wznoszącej się przed wami.