Żeby ogrzać dłonie przed pociągnięciem za spust? Nie ma na ziemi śladów trójnogu, musiałby leżeć na materacu. To jest po prostu kiepskie miejsce na oddanie strzału na kilometr dwieście metrów.
Żeby ogrzać dłonie przed pociągnięciem za spust? Nie ma na ziemi śladów trójnogu, musiałby leżeć na materacu. To jest po prostu kiepskie miejsce na oddanie strzału na kilometr dwieście metrów.