„Taaa, staruszku. Trzymaj się” – żegna się z nim i spogląda na ciebie. „Powoli wynośmy się z Wyspy Śmierci, okej? Chyba już tu wszystko załatwiliśmy...” – stwierdza, spoglądając na wieżę przeciwlotniczą.
„Taaa, staruszku. Trzymaj się” – żegna się z nim i spogląda na ciebie. „Powoli wynośmy się z Wyspy Śmierci, okej? Chyba już tu wszystko załatwiliśmy...” – stwierdza, spoglądając na wieżę przeciwlotniczą.