Kiwa głową. „Nie jest to decyzja, którą zwykle bym pochwalił, ale w tych okolicznościach i przy zachowaniu dyskrecji... to może być jedyny sposób na ocalenie resztek wsi”.
Kiwa głową. „Nie jest to decyzja, którą zwykle bym pochwalił, ale w tych okolicznościach i przy zachowaniu dyskrecji... to może być jedyny sposób na ocalenie resztek wsi”.