„Świetnie” – stwierdza i klepie cię po plecach. Trzy niewielkie klepnięcia, jedno po drugim. „Chyba to mamy, detektywie. Miejsce, z którego oddano strzał. To jest gniazdo snajpera”.
„Świetnie” – stwierdza i klepie cię po plecach. Trzy niewielkie klepnięcia, jedno po drugim. „Chyba to mamy, detektywie. Miejsce, z którego oddano strzał. To jest gniazdo snajpera”.