„Rozumiem...” – wyjmuje chusteczkę i wyciera nos. „Mam nadzieję, że wprowadzą się jacyś dobrzy ludzie. Bardzo by się tu przydali”.
„Rozumiem...” – wyjmuje chusteczkę i wyciera nos. „Mam nadzieję, że wprowadzą się jacyś dobrzy ludzie. Bardzo by się tu przydali”.