Rozmowa · Drzwi
Wcześniejsze kwestie · 1
Dwie zardzewiałe, rozsuwające się metalowe płyty tworzą prowizoryczne drzwi. Były ukryte tu, pod promenadą, już przez długi czas.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
- „Kto tam?”
- Zignoruj drzwi. [Odejdź].
- Pchnij drzwi i je otwórz.Zapamiętane · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Naprawdę powinieneś otworzyć te drzwi. Nie będzie bezpiecznie iść dalej samemu.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Od tej strony jest o wiele lżej – panele na szynach przesuwają się łatwo po zmieceniu piasku. Dzięki pomocy partnera po drugiej stronie, drzwi otwierają się, skrzypiąc.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Od tej strony jest o wiele lżej – panele na szynach przesuwają się łatwo po zmieceniu piasku. Dzięki pomocy partnera po drugiej stronie, drzwi otwierają się, skrzypiąc.
- Drzwi są, zdaje się, na szynach, ale się zacięły. Chwytasz je po jednej stronie i napierasz, próbując je otworzyć. Wraz ze swoim partnerem sprawiacie, że dwa metalowe panele rozsuwają się ze skrzypnięciem.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Pora przeszukać te korytarze. Postarajmy się poruszać cicho i nie robić więcej hałasu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Po tym, jak wspiąłeś się na dach? Pod promenadą jest wejście techniczne. Znajduje się obok rury odpływowej – pewnie połączonej z kanałem burzowym – łatwo to było przeoczyć”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wzrusza ramionami. „Przynajmniej teraz mamy wyjście. Bierzmy się do dzieła. Pora przeszukać te korytarze...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, tak – ryzykowanie życiem podczas wspinania się na rozklekotane drabiny, jest fajne. Bierzmy się za przeszukiwanie tych korytarzy...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, mamy teraz wyjście. Bierzmy się do dzieła. Pora przeszukać te korytarze...” – stwierdza, zerkając w mrok.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Drzwi są, zdaje się, na szynach, ale się zacięły. Chwytasz je po jednej stronie i napierasz, próbując je otworzyć. Wraz ze swoim partnerem sprawiacie, że dwa metalowe panele rozsuwają się ze skrzypnięciem.