Rozmowa · Matematyka wzrokowa
Mówcy · 11
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zimna morska bryza szczypie ci skórę na twarzy, kiedy stajesz na promenadzie. Ciało zostało zabrane, ale wciąż czuć w powietrzu jakąś jego cząstkę. A wysoko na górze, na tle gwiazd...
Wcześniejsze kwestie · 1
Lśniący młyn, koło uciechy i wszystkiego, co pogodne. Jego drewniana struktura skrzypi na wietrze. Dwanaście czerwonych gondol tworzących rozpościerające się od silników u dołu po mewy na niebie koło.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Zimna morska bryza szczypie ci skórę na twarzy, kiedy stajesz na promenadzie. Ciało zostało zabrane, ale wciąż czuć w powietrzu jakąś jego cząstkę. A wysoko na górze, na tle gwiazd...
- Zimna morska bryza szczypie ci skórę na twarzy, kiedy stajesz na promenadzie. Ciało zostało zabrane, ale wciąż czuć w powietrzu jakąś jego cząstkę. A wysoko na górze, na tle szarego nieba...
Miraż wygląda pośród mgły jednocześnie smutno i wspaniale. Niczym zatopiony w szkle owad.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Na co patrzysz?” – porucznik spogląda tam, gdzie ty, nie dostrzega jednak nic na horyzoncie.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Rozkład i śmierć. Oto i ławeczka, przy której znaleźliście tego mężczyznę. Nawet koło uciechy gnije od środka.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Alternatywne kwestie · 1
Chodzi o tego faceta, który zginął, prawda? Smutnego alkoholika na promenadzie... i rodzinę, którą pozostawił.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jak myślisz, co się z nim stało? Próbował się po prostu dobrze bawić? A może miał dość i chciał uciec?
Wcześniejsze kwestie · 1
Deszcz, śnieg i słońce odcisnęły już na jego ciele piętno, kiedy go znaleźliście. Szykowały się do rozłożenia go tak, jak zrobiły to z pozostałościami po zrujnowanym podczas lądowania diabelskim młynie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- Jak myślisz, co się z nim stało? Próbował się po prostu dobrze bawić? A może miał dość i chciał uciec?
- Myślisz, że to się właśnie stało z człowiekiem, którego znaleźliście? Myślisz, że chciał uciec?
- Myślisz, że to się właśnie stało z człowiekiem, którego znaleźliście? Myślisz, że chciał się po prostu dobrze bawić?
Koło uciechy wciąż stoi na promenadzie. Dwanaście gondol wisi nieruchomo w powietrzu.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Myślisz, że to się właśnie stało z człowiekiem, którego znaleźliście? Myślisz, że chciał się po prostu dobrze bawić?
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Myślisz, że to się właśnie stało z człowiekiem, którego znaleźliście? Myślisz, że chciał uciec?
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Rozkład i śmierć. Wejrzenie w twardą, zimną pestkę istnienia. Gładką niczym kwas w twoim żołądku.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nic się z tobą nie dzieje, wszystko jest w najlepszym porządku. Przyszliśmy tu tylko popatrzeć na koło uciechy!
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zdradzę ci tajemnicę: nigdy nie byłem na żadnej karuzeli. Kiedyś, jak byłem dzieckiem, mieliśmy jedną małą w Couron...” – wpatruje się w dal, jakby wyobrażał sobie rozklekotaną, obleganą przez dzieciarnię karuzelę na miejscowym targu.
Alternatywne kwestie · 1
„Zdradzę ci kolejną tajemnicę: nigdy nie byłem na żadnej karuzeli. Kiedyś, jak byłem dzieckiem, mieliśmy jedną małą w Couron...” – wpatruje się w dal, jakby wyobrażał sobie rozklekotaną, obleganą przez dzieciarnię karuzelę na miejscowym targu.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zawsze byłem za mały, żeby mogli mnie wpuścić. Pasy by nie zadziałały. A kiedy już byłem wystarczająco wysoki, karuzela się rozsypała” – wybucha krótkim śmiechem, po czym kręci głową. „No, w każdym razie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Powinniśmy już iść. Zmarzniemy, jak będziemy tak tu stali”.
- „Powinniśmy już iść. Bieganie wspomaga produkcję endorfin, nieprawdaż?” – uśmiecha się, słysząc swoją własną uwagę, po czym wciąga w płuca wilgotne powietrze.
- „Ale nie sądzę, żeby stanie na tym zimnie w czymkolwiek pomagało mnie lub tobie. Chodźmy. Mamy sprawę do rozwiązania”.
- „Zimno się robi od stania tutaj. Nie miałbym nic przeciwko, żebyśmy się trochę ruszyli. Może nawet trochę pobiegali”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie wiem, co cię wprowadziło w ten haj koła uciechy, ale nie zamierzam więcej o to pytać”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pan Méjean?” – jego wzrok wędruje ku pustej ławce pod lampą uliczną. Wygląda na zimną i niegościnną. Jest mokra od fal.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bawił się to chyba zbyt mocne słowa, ale tak, myślę, że próbował poczuć się lepiej. Na swój własny sposób”.
Odpowiedzi · 1
Próbował znaleźć sobie zakątek świata, w którym choćby na chwilę mógłby poczuć się spokojny.
Odpowiedzi · 1
„Ale nie sądzę, żeby stanie na tym zimnie w czymkolwiek pomagało mnie lub tobie. Chodźmy. Mamy sprawę do rozwiązania”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ten człowiek, którego znaleźliśmy?” – dociera do niego nagle, że żaden z was nie zna jego nazwiska. „No... nie wiem. Niewiele się o nim dowiedzieliśmy, co?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale wszyscy z nas próbują sprawić, aby czuć się dobrze, choćby na krótką chwilę. Wątpię, żeby przyszedł tu umrzeć” – wpatruje się w pustą ławkę; po chwili przebiega go dreszcz.
Odpowiedzi · 1
„Zimno się robi od stania tutaj. Nie miałbym nic przeciwko, żebyśmy się trochę ruszyli. Może nawet trochę pobiegali”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Detektywie...” – kładzie ci rękę na ramieniu – „to był trudny tydzień. Nie wydaje mi się, żeby sterczenie tu dłużej przyniosło nam cokolwiek dobrego”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powinniśmy już iść. Bieganie wspomaga produkcję endorfin, nieprawdaż?” – uśmiecha się, słysząc swoją własną uwagę, po czym wciąga w płuca wilgotne powietrze.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Małe drewniane gondole kołyszą się na wietrze. Ich siedzenia są puste, a podłogi pełne starych papierków po lodach i biletów...
Wcześniejsze kwestie · 1
W jednej z gondoli uwił sobie gniazdo morski ptak, lecz nawet ono wygląda na porzucone. Wspomnienie jakiejś wiosny sprzed pięćdziesięciu lat.
Im wyżej jesteś, tym silniejszy staje się wiatr. W pogodny dzień ze szczytu można by zobaczyć nawet La Deltę. I takielunek dziesiątek stojących tam jachtów.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ze starej gondoli zrobiono kasę biletową. Jej drewniane ściany pomalowano na taką samą czerwień, jak w przypadku tych wiszących na młynie. Na tabliczce z boku widnieje napis: „DWADZIEŚCIA CENTYMÓW ZA NAJLEPSZĄ PRZEJAŻDŻKĘ W ŻYCIU!”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Są w najbiedniejszych dzielnicach Revacholu cwaniaczki, narkomani, ubodzy kupcy, a nawet całe wyjątkowo biedne rodziny, które zmieniły te kabiny we własne chaty i domy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zimna morska bryza szczypie ci skórę na twarzy, kiedy stajesz na promenadzie. Ciało zostało zabrane, ale wciąż czuć w powietrzu jakąś jego cząstkę. A wysoko na górze, na tle szarego nieba...
Wcześniejsze kwestie · 1
Punkty mapy
1- Obserwacja · MartinaiseObserwacjaDialogi · 1