Innymi słowy pożądasz nie tyle silników, co poczucia wolności, jakie zaczęły dla ciebie oznaczać.
Rozmowa · La Fumée, wyd. 1, nr 4
Mówcy · 20
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wszystko zdradza tu sztuczny język i nazbyt pewny siebie ton. Prawie na pewno czytasz przerobioną pracę na studia. Taką, której przydałaby się obróbka redaktorska.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Uzbrojony w swój wierny długopis, spędzasz o wiele zbyt dużo czasu na usuwaniu pozbawionych znaczenia wypowiedzi i niepopartych niczym twierdzeń...
Alternatywne kwestie · 2
Uzbrojony w wierny, niebieski długopis porucznika, spędzasz o wiele zbyt dużo czasu na wykreślaniu wszystkich pozbawionych znaczenia wypowiedzi i niepopartych niczym twierdzeń, na jakie się natkniesz...
Uzbrojony w przyjazny małpi długopis Leny, spędzasz o wiele zbyt dużo czasu na pisaniu na marginesach strony konstruktywnej krytyki artykułu...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Czasopismo patrzy na ciebie wojowniczo. Jest właściwie pewne, że po prostu nic nie rozumiesz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Prawdę piszą w tym marnym czasopiśmie. W głębi serca wiesz, że prawdziwą stawką są tylko życie i chwała lub śmierć przez ogniste rozczłonkowanie.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Widzisz? Nie da się uniknąć konkluzji, że TipTop Tournée to po prostu apoteoza „spektakularnej” kapitalistycznej rozrywki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Co ciekawe, artykuł ma dwóch autorów: Nasteba Encaladę-Bernala i Exilusa Büchera.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Masz rację, bo to prawdopodobnie anagramy imion „Steban” i „Ulixes”, studentów komunistów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Spotkałeś kiedykolwiek kogoś imieniem Exilus? No daj spokój, to ewidentnie pseudonimy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
TipTop Tournée to międzyisolarna seria wyścigów znana z ogromnych prędkości, absurdalnie wysokich umów sponsorskich i wysokiej śmiertelności. Wyścig w Revacholu odbywa się co cztery lata na prestiżowym torze Zéro Carrousel.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Towarzyszu, jak wiesz, czasopismo to wywodzi swoją nazwę z nieśmiertelnych słów Mazowa »Du cristal à la fumée«. Opisał nimi sposób, w jaki sztywne, krystaliczne struktury ideologii kapitalistycznej zmienią się w dym, kiedy nadejdzie komunizm...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Trzeba jednak pamiętać, że podobnie jak struktury ideologii kapitalistycznej, my również możemy obrócić się à la fumée. W przeciwieństwie do licznych publikacji zadowalających się karmieniem czytelników pocieszającą papką, La Fumée stawia sobie za cel głoszenie radykalnej prawdy, nawet jeśli może odstraszyć ona potencjalnych prenumeratorów”.
Odpowiedzi · 1
Wyszły ledwie cztery numery, a zdaje się, że już zrazili do siebie swoich czytelników.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Prosimy więc – jeśli cenisz sobie naszą radykalnie mazowską perspektywę na współczesną politykę, kulturę i sprawy międzynarodowe, pomyśl poważnie o zapisaniu się już dziś do prenumeraty. Twoi wierni w klasowej walce redaktorzy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A czego się spodziewałeś? Leżało w biurze Związku Débardeurów. Pewnie je nawet finansują”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na okładce kwartalnika widnieje duży, satyryczny portret zmarłego króla Frissela. Z jego głowy wystaje ku rogom okładki dorodne, białe poroże.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Ku twojemu rozczarowaniu w środku nie ma żadnych kolorowych ilustracji, na których mógłbyś zawiesić oko, a tylko kolumny zwartego tekstu przerywane czasem małymi, czarno-białymi rysunkami...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Po kilkukrotnym przekartkowaniu stron kciukiem skupiasz się ponownie na spisie treści...
Wcześniejsze kwestie · 1
Czasopismo podzielone jest na kilka sekcji. „Wydarzenia międzynarodowe”, „Kunst und Kultur” oraz „Sprawy lokalne”. Na wewnętrznej stronie okładki jest też wstępniak redaktorski.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Bo białe poroże to jeden z symboli komunizmu. Reprezentują społeczeństwo, które będzie mogło istnieć w zgodzie ze światem natury, a jednocześnie ponad nim.
Wcześniejsze kwestie · 1
Paskudny sposób na potraktowanie dawnego króla, nawet tak słabego jak Frissel.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Bo Frissel był niekompetentny, głupi i okrutny. Krótko mówiąc, stanowił ucieleśnienie tego wszystkiego, co komunardzi chcieli obalić. Wiesz, to satyra.