Rozmowa · Elektrochemia
Wcześniejsze kwestie · 1
Słodka, czarna plama rumu na ladzie sprawia, że w oczach stają ci łzy radości. To niemal wzruszające, jak jest lepka i syropowata. Ile minęło już czasu, od kiedy się obudziłeś?
Wcześniejsze kwestie · 1
Ooo, przepraszam najmocniej, masz do roboty coś lepszego niż tęsknota za słodkim, syropowatym rumem z lemoniadą? Albo cytrynką? Może limonką? A może wszystko jedno, byle był rum?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak, masz do roboty coś lepszego. Przestań ślinić się nad durną plamą z rumu i stąd idź. Zanim będzie za późno.
Odpowiedzi · 1
Tak, stary, tak! Twój mezolimbiczny szlak dopaminergiczny szaleje na samą myśl! „Liż! Liż! Liż!” – krzyczą twoje receptory.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
- Zliż ją.Zapamiętane · 1
- Nie zlizuj jej.
- Poliż ją, ale tylko trochę.Zapamiętane · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- Nie myśl o tym barze... Albo właśnie o nim myśl, tam też powinieneś postarać się o drinka. Ale najpierw zliż tę plamę z lady! Właśnie tak! Zaszalejmy! Liż ją!
- Oto i on, mój stary, diabli kumpel! Ty łotrze, ty! Uczcijmy twój powrót zlizaniem tej plamy z lady. No dalej, będzie czad!
- W TEJ CHWILI, KURWA!
- A MOŻE TO TY NIE WYSZEDŁEŚ NA DOBRE SWOJEMU PICIU?! Pomyślałeś o tym? Wlejże w siebie ten cholerny rum z lemoniadą chłopie! Albo jeszcze lepiej: zliż z lady tę plamę!
- Tak, stary, tak! Twój mezolimbiczny szlak dopaminergiczny szaleje na samą myśl! „Liż! Liż! Liż!” – krzyczą twoje receptory.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik spokojnie wygląda przez okno, przenosi wzrok na ciebie zlizującego z lady smakowitą plamę rumu, po czym wraca do widoku za oknem.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Zdecydowanie przydałoby ci się więcej, ten podniecający zapach alkoholu w twoich nozdrzach był przepiękny.
Alternatywne kwestie · 1
Do prawdziwego drinka pasowałyby te papierosy, których szukasz. To doskonałe połączenie.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Przyciskasz język do lady. Z początku plama jest zastygnięta, ale po kilku liźnięciach zaczyna topić się niczym płatek śniegu. Znaczy, gdyby płatki śniegu były zrobione z przyprawionego, czarnego rumu. Może to twoja wyobraźnia, ale jest w nim już trochę lemoniady. I ludzkich włosów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zdecydowanie przydałoby ci się więcej. Ten podniecający zapach alkoholu w twoich nozdrzach był przepiękny.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Co z tobą, stary? Kiedyś byłeś czadowy. Dobra, to idź po nudziarskiego, normalnego drinka.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Alternatywne kwestie · 1
Pasowałyby do tego te papierosy. To doskonałe połączenie.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik spokojnie wygląda przez okno, przenosi wzrok na ciebie zlizującego – ale tylko troszeczkę – z lady smakowitą plamę rumu, po czym wraca do widoku za oknem.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Liżesz ją, ale tylko trochę, czubkiem języka, bo umiesz odkładać przyjemność w czasie. Po dwóch, trzech liźnięciach zaschnięta skorupa zaczyna się rozpuszczać i uwalniać swoją słodycz. Ostry, podniecający zapach alkoholu unosi się do twoich nozdrzy. Przyprawia o zawrót głowy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
Do prawdziwego drinka pasowałyby te papierosy. To doskonałe połączenie.
Dobry boże, całą godzinę! I przez cały ten czas nie pomyślałeś o rumie z lemoniadą? Rzeczywiście wymazałeś z tej skorupy wszelki ślad po sobie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
- W sumie to faktycznie potrzebuję rumu z lemoniadą. Czy to, o tam, to nie jest przypadkiem bar?
- W sumie to faktycznie potrzebuję rumu z lemoniadą. Wspaniale by było, gdyby Garte podał mi napój.
- Myślałem o nim potajemnie przez cały ten czas!
- Może później.
- A tak właściwie, to powinienem o nim myśleć? Zdaje się, że picie nie wyszło mi tak za bardzo na dobre.
Wcześniejsze kwestie · 3
- No, porządny chłopak! Zaczyna mu wracać osobowość! Twój mezolimbiczny szlak dopaminergiczny trochę się już martwił. Tyle czasu bez myślenia o piciu... To jakbyś nie był sobą.
- Godzina to dużo, ale dwie? To już doświadczenie mistyczne. Jeśli nie pomyślałeś jeszcze o rumie z lemoniadą, to rzeczywiście wymazałeś z tej skorupy wszelki ślad po sobie.
- Dobry boże, całą godzinę! I przez cały ten czas nie pomyślałeś o rumie z lemoniadą? Rzeczywiście wymazałeś z tej skorupy wszelki ślad po sobie.
W sumie to faktycznie potrzebuję rumu z lemoniadą. Czy to, o tam, to nie jest przypadkiem bar?
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie myśl o tym barze... Albo właśnie o nim myśl, tam też powinieneś postarać się o drinka. Ale najpierw zliż tę plamę z lady! Właśnie tak! Zaszalejmy! Liż ją!
Odpowiedzi · 1
W sumie to faktycznie potrzebuję rumu z lemoniadą. Wspaniale by było, gdyby Garte podał mi napój.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Oto i on, mój stary, diabli kumpel! Ty łotrze, ty! Uczcijmy twój powrót zlizaniem tej plamy z lady. No dalej, będzie czad!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Może później”? Co to ma być, owocowy piątek? Co to za jakieś podejście miękiszona? Kiedyś picie było dla ciebie pasją. Pokaż, że wciąż jesteś młody. Pokaż, że masz w sobie ogień! Zlizuj tę plamę z lady, i to już!
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
A tak właściwie, to powinienem o nim myśleć? Zdaje się, że picie nie wyszło mi tak za bardzo na dobre.
Wcześniejsze kwestie · 1
A MOŻE TO TY NIE WYSZEDŁEŚ NA DOBRE SWOJEMU PICIU?! Pomyślałeś o tym? Wlejże w siebie ten cholerny rum z lemoniadą chłopie! Albo jeszcze lepiej: zliż z lady tę plamę!
Odpowiedzi · 1
Godzina to dużo, ale dwie? To już doświadczenie mistyczne. Jeśli nie pomyślałeś jeszcze o rumie z lemoniadą, to rzeczywiście wymazałeś z tej skorupy wszelki ślad po sobie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
No, porządny chłopak! Zaczyna mu wracać osobowość! Twój mezolimbiczny szlak dopaminergiczny trochę się już martwił. Tyle czasu bez myślenia o piciu... To jakbyś nie był sobą.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Punkty mapy
1- Obserwacja · Whirling-in-RagsObserwacjaDialogi · 1