Rozmowa · Gorący Kubek
Mówcy · 14
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 9
- „Potrzebuję lodówki do przechowania ciała”.
- „Co jest w tym barszczu, który tu gotujesz?” (Wskaż na duży garnek).
- „Leo mówił, że przyjaźnisz się z Mañaną. To prawda?”
- „Nawiasem mówiąc, w Revacholu mówi się po revacholsku”. (Włącz tryb revacholskiego nacjonalizmu).
- „Gorący, mogę dostać nieco tego wywaru?”
- „Nie miałbyś nic przeciwko, żebym wygotował tu sobie buty, co?”
- „Wiesz, co jest za tymi drzwiami?” (Wskaż niebieskie drzwi).
- „Chyba nie potrzebuję nic więcej. Nie rezygnuj ze swojej męskości!” [Odejdź].
- „Masz tu naprawdę wspaniałe garnki”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna potrząsa głową. Widzisz smutek w jego oczach. Po chwili zaczyna ścierać okruszki z blatu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ten człowiek nas chyba nie rozumie, oficerze... Musimy znaleźć jakiś inny sposób, aby przekazać mu, o co nam chodzi”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jest z Graadu. Ludziom z Graadu nie przeszkadza, kiedy ktoś używa wobec nich obelżywych epitetów. Możesz go nazywać Kojką.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ooch!” – w jego oczach pojawia się błysk zrozumienia, po czym natychmiast gaśnie. „Nie, nie” – kręci głową. „Ciało nie do lodówki. Lodówka mała”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Lepiej go posłuchaj. To człowiek, który ewidentnie zna się na ciałach i lodówkach. I mieszczeniu się jednego w drugim.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dlaczego to ja jestem zwłokami?” – pyta, przenosząc wzrok na kucharza, który obdarowuje was obu wspaniałym uśmiechem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nieważne... Zdaje się, że i tak nas nie zrozumiał. W przeciwnym razie nie byłoby mu do śmiechu”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna wypowiada kilka zdań w tym swoim dziwnym języku, po czym zdaje się czekać, aż ty coś powiesz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Barszcz potrzebuje...” – spogląda na zupę, potem na ciebie – „więcej wódki?” – podnosi z półki butelkę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku, więc to wódka sprawia, że ci ludzie są w takim dobrym nastroju” – kiwa głową. „Bardzo sprytnie ze strony Związku”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Dojebywanie czegokolwiek wydaje się złym pomysłem, szczerze mówiąc. Jest tu jak w beczce z prochem.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Uśmiecha się, kiwając z zapałem głową, po czym dolewa do garnka pół butelki wódki. Pogwizdując, miesza wywar.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- Kucharz spogląda na ciebie długo i badawczo, po czym też wzrusza ramionami i czeka, zdaje się, aż coś powiesz.
- Uśmiecha się, kiwając z zapałem głową, po czym dolewa do garnka pół butelki wódki. Pogwizdując, miesza wywar.
- Kucharz spogląda na ciebie przeciągle, z rozczarowaniem, po czym wyłącza kuchenkę i czeka, zdaje się, aż coś powiesz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kucharz spogląda na ciebie długo i badawczo, po czym też wzrusza ramionami i czeka, zdaje się, aż coś powiesz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kucharz spogląda na ciebie przeciągle, z rozczarowaniem, po czym wyłącza kuchenkę i czeka, zdaje się, aż coś powiesz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
No jasne! Wódka! Ten barszcz będzie bardzo, bardzo wyjątkowy! Niech doda więcej. I poproś o trochę dla siebie!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Słowo „Mañana” przykuwa jego uwagę. Uśmiecha się i wyrzuca z siebie potok niezrozumiałych słów okraszonych żywą gestykulacją. Później ponownie milknie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Posługujemy się językiem suresnańskim. Nie ma czegoś takiego jak język revacholski” – wyjaśnia, wzdychając. „Ale nie martw się, wiem, co miałeś na myśli”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kucharz potrząsa głową i wyrzuca z siebie serię niezrozumiałych słów. Następnie skupia się ponownie na paleniu. Spomiędzy palców sypie mu się popiół.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Uśmiecha się i kiwa z entuzjazmem głową. Szczebiocząc coś w swoim języku, nalewa nieco wywaru do małego kubka termicznego, który ci następnie wręcza.