Rozmowa · Savoir faire
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
O tak. Harujesz jak wół. Jesteś wyrabiaczem. Życie jest trudne, ale ty się nie poddajesz i robisz dobrą robotę...
Spójrz tylko na siebie. Jesteś ludzkim krokomierzem! Po przebudzeniu musiałeś przejść ze 200 000 kroków po spękanym asfalcie, bruku, piachu i linoleum.
Wcześniejsze kwestie · 1
To znak rozpoznawczy twardziela, który nigdy się nie poddaje. Świat jest srogi, a ludzie podli – ty jednak kroczysz mężnie. I nie pozwolisz, żeby cię to złamało. Ty ciśniesz dalej.
Odpowiedzi · 3
Ooo, ciśniesz. Zarabiasz forsę. Masz sos, chłopie. Znaczy, te czarne karteczki z nadrukowanymi twarzami niewinności. Towarzyszą ci Franconegro i Sola.
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie jest łatwo, ale jednak to robisz. Dniem i nocą. Nie ty ustalałeś zasady, ale nie przegrasz! Jesteś gliniarzem, biegaczem i hajsu zarabiaczem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- Tak to właśnie wygląda – życie i śmierć. Ale ty masz po swojej stronie sos, chłopie. Te czarne karteczki z nadrukowanymi twarzami niewinności. Towarzyszą ci Franconegro i Sola.
- Ooo, ciśniesz. Zarabiasz forsę. Masz sos, chłopie. Znaczy, te czarne karteczki z nadrukowanymi twarzami niewinności. Towarzyszą ci Franconegro i Sola.
- Trochę? Zarabiasz forsę. Masz sos, chłopie. Te czarne karteczki z nadrukowanymi twarzami niewinności. Towarzyszą ci Franconegro i Sola.
Odpowiedzi · 7
- Nie mogę zaprzeczyć, że z tego Siilenga też wyciągnąłem trochę kasy.
- Jasne. I mam ten wielki krzykliwy czek od Evrarta...
- Tak. I Evrart dał mi tego piątaka.
- A, no i jeszcze sprzedaję różne rzeczy temu całemu podejrzanemu Royowi.
- Trochę sosu zarobiłem, fakt.
- Można powiedzieć, że od tego Mañany też dostałem forsę.
- Znaczy, no, faktycznie wziąłem łapówkę od tej całej Joyce.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 6
- Nie było łatwo wyciągnąć z Evrarta ten wielki krzykliwy czek. Już wejście do portu wymagało odrobiny geniuszu, a tobie się to udało. I wziąłeś tę łapówkę, jak przystało na skorumpowanego glinę.
- Nie zapisałeś sobie też tego jako datek. Ty w ogóle nic nie zapisujesz, jedziesz na intuicję.
- O tak. Wziąłeś tę łapówę jak stary wyga. Wymiatasz.
- Tak, właśnie to zrobił. A ty go wziąłeś. Wziąłeś i schowałeś do kieszeni. Dzyń-dzyń, chłopaku. Funkcjonariusz wymiatacz jedzie z tematem.
- Tak, siedzisz w sprzedaży po szyję. Wyciągaj od ludzi rzeczy i je sprzedawaj, jak prawdziwy funkcjonariusz prawa.
- No nie możesz. Wstrząsnąłeś nim. Jesteś wymiataczem. Rekinem finansjery.
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie było łatwo wyciągnąć z Evrarta ten wielki krzykliwy czek. Już wejście do portu wymagało odrobiny geniuszu, a tobie się to udało. I wziąłeś tę łapówkę, jak przystało na skorumpowanego glinę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak, właśnie to zrobił. A ty go wziąłeś. Wziąłeś i schowałeś do kieszeni. Dzyń-dzyń, chłopaku. Funkcjonariusz wymiatacz jedzie z tematem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak, siedzisz w sprzedaży po szyję. Wyciągaj od ludzi rzeczy i je sprzedawaj, jak prawdziwy funkcjonariusz prawa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jasne, jasne. I co, było łatwo? A życie jest łatwe? Czy przypadkiem nie dostałeś zawału? Czy nie jesteś na skraju ataku paniki albo strzelenia sobie w łeb? A mimo to ciśniesz 24/7 – cała naprzód! I teraz zadaj sobie pytanie...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
No właśnie. Pracujesz ciężej niż ktokolwiek inny, prawie się zajechałeś na śmierć, a nadal jesteś nieomal żulem. Czemu?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Dokładnie tak! Na sto procent. Rząd trzyma swoje tłuste i lepkie łapska w twojej kieszeni, okradając cię za każdym razem, kiedy coś kupujesz, sprzedajesz, chodzisz, mówisz, pierdzisz albo kichniesz!
Wcześniejsze kwestie · 1
Czy w państwie babiego lata, jakim jest Revachol, podatki nie są aby bliskie zeru?
Wcześniejsze kwestie · 2
- Dokładnie tak! Na sto procent. Rząd trzyma swoje tłuste i lepkie łapska w twojej kieszeni, okradając cię za każdym razem, kiedy coś kupujesz, sprzedajesz, chodzisz, mówisz, pierdzisz albo kichniesz!
- To przez PODATKI. Rząd trzyma swoje tłuste i lepkie łapska w twojej kieszeni, okradając cię za każdym razem, kiedy coś kupujesz, sprzedajesz, chodzisz, mówisz, pierdzisz albo kichniesz!
Wcześniejsze kwestie · 1
Za każdym razem, jak podcierasz dupę! Mają oprócz podatków bezpośrednich coś takiego jak opodatkowanie pośrednie. Podatek od sprzedaży, podatek akcyzowy, podatek cieplarniany, alimenty, inny podatek, który nie ma nawet nazwy. No i są rzeczy, za które płacą ludzie w innych krajach i oczekują, że ty w zamian zapłacisz im więcej tutaj! Państwo babiego lata nie istnieje. Łączne obciążenie wynosi...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
- Za każdym razem, jak podcierasz dupę! Mają oprócz podatków bezpośrednich coś takiego jak opodatkowanie pośrednie. Podatek od sprzedaży, podatek akcyzowy, podatek cieplarniany, alimenty, inny podatek, który nie ma nawet nazwy. No i są rzeczy, za które płacą ludzie w innych krajach i oczekują, że ty w zamian zapłacisz im więcej tutaj! Państwo babiego lata nie istnieje. Łączne obciążenie wynosi...
- Nie jesteś sam, ale mają coś takiego jak opodatkowanie pośrednie. Podatek od sprzedaży, podatek akcyzowy, podatek cieplarniany, inny podatek, który nie ma nawet nazwy. No i są rzeczy, za które płacą ludzie w innych krajach i oczekują, że ty w zamian zapłacisz im więcej tutaj! Państwo babiego lata nie istnieje. Łącznie Rząd Koalicyjny zabiera...
No, to jedziesz, wymiataczu, walcz w słusznej sprawie! Uwolnij ludzi. Trzymaj szyk. Trzymaj formę. Nie przestawaj wściekle toczyć piany na samą myśl o podatkach!
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czego nie jesteś pewien? Doją cię tak, że suty krwawią. Nie widzisz tego? Nie masz totalnie dosyć zakrwawionych sutków?
Odpowiedzi · 3
- NO KURWA, NIEMOŻLIWE. Chyba zostałem właśnie fundamentalistą wolnego rynku. (Wejdź w to).
- To nie pomaga w rozwiązaniu moich finansowych problemów, a zmienia mnie tylko w zwolennika wolnego rynku. (Nie wchodź w to).
- Krwawiące sutki to faktycznie kijowa rzecz, ale co mi pomoże deregulacja? (Wejdź w to, ale tylko trochę).
Wcześniejsze kwestie · 1
To nie pomaga w rozwiązaniu moich finansowych problemów, a zmienia mnie tylko w zwolennika wolnego rynku. (Nie wchodź w to).
A ty co, rasista? Nie bądź rasistą. Bądź czadowym, proimigranckim, ultraliberalnym głosicielem wolnego rynku! Walka albo śmierć – nieś to na ulice!
Odpowiedzi · 1
Gość próbuje gadać slangiem z Boogie Street, żeby zareklamować gospodarkę wolnorynkową.
Odpowiedzi · 3
No... Jeśli niebycie ultraliberałem jest rasistowskie, to chyba powinienem nim zostać? (Wejdź w to).
No, to jedziesz, wymiataczu, walcz w słusznej sprawie! Uwolnij ludzi. Trzymaj szyk. Trzymaj formę. Nie przestawaj wściekle toczyć piany na samą myśl o podatkach!
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Krwawiące sutki to faktycznie kijowa rzecz, ale co mi pomoże deregulacja? (Wejdź w to, ale tylko trochę).
Wszystko się opiera tu na podatkach, chłopie. Żaden inny problem na świecie nie jest tak ważny jak najwyższe progi podatkowe. I nie waż się o tym, kurwa, zapomnieć.
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie jesteś sam, ale mają coś takiego jak opodatkowanie pośrednie. Podatek od sprzedaży, podatek akcyzowy, podatek cieplarniany, inny podatek, który nie ma nawet nazwy. No i są rzeczy, za które płacą ludzie w innych krajach i oczekują, że ty w zamian zapłacisz im więcej tutaj! Państwo babiego lata nie istnieje. Łącznie Rząd Koalicyjny zabiera...
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Chlip, chlip, system jest wadliwy. Władza mnie gnębi. To nie jest nastawienie z cyklu „jedziemy, kurwa!”, do którego nawykłeś. O co chodzi? Czemu jesteś taki biedny?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- Ten cały Garte stworzył sobie jedną z tych samonamnażających się struktur finansowych. Powinieneś się od niego uczyć, a nie zgrywać ofiarę. Myśl, typie. Rusz trochę głową.
- Słuchaj no, imigranci są czadowi. Grają czadową muzykę. Wszyscy ich lubią. Zwłaszcza kobiety. Nie hejtuj imigrantów. Nie mają nic wspólnego z tym, że mieszkasz pod łódką.
- Chlip, chlip, system jest wadliwy. Władza mnie gnębi. To nie jest nastawienie z cyklu „jedziemy, kurwa!”, do którego nawykłeś. O co chodzi? Czemu jesteś taki biedny?
Wcześniejsze kwestie · 1
To przez PODATKI. Rząd trzyma swoje tłuste i lepkie łapska w twojej kieszeni, okradając cię za każdym razem, kiedy coś kupujesz, sprzedajesz, chodzisz, mówisz, pierdzisz albo kichniesz!
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ten cały Garte stworzył sobie jedną z tych samonamnażających się struktur finansowych. Powinieneś się od niego uczyć, a nie zgrywać ofiarę. Myśl, typie. Rusz trochę głową.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Słuchaj no, imigranci są czadowi. Grają czadową muzykę. Wszyscy ich lubią. Zwłaszcza kobiety. Nie hejtuj imigrantów. Nie mają nic wspólnego z tym, że mieszkasz pod łódką.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
A weź się uspokój! Jesteś biedakiem! Pracujesz ciężej niż ktokolwiek inny, prawie się zajechałeś na śmierć, a nadal jesteś nieomal żulem. Czemu?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie zapisałeś sobie też tego jako datek. Ty w ogóle nic nie zapisujesz, jedziesz na intuicję.