Rozmowa · Wytrzymałość
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czujesz coś w klatce piersiowej. Nienaturalny ucisk. Promieniuje ci na lewe ramię, na szczękę...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Nie łap się tylko za klatkę piersiową i nie wrzeszcz. Zachowaj spokój. Pamiętaj – każdy czuje się lepiej, kiedy dobrze wygląda.
pasywne · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 5
- Weź się w garść, chłopie. Musisz się trzymać, jak źle by nie było...
- Tak, o krzyku nie ma mowy, bo kompletnie brakuje ci tchu. Tylko pogarszasz sprawę. Boże, jak boli...
- Nie. To wiele lat samozaniedbania i zachowań autodestrukcyjnych.
- Dalej
- Nie myśl, że oznacza to cokolwiek innego niż to, że twoje serce przestaje pracować.
Wcześniejsze kwestie · 1
Poddać się teraz to żaden wstyd. Wszyscy kiedyś to robimy. Jest już strasznie ciemno. Nie widzisz nawet jej twarzy, choć byłeś pewien, że ją zobaczysz – jest tylko ból i strach.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Poddać się teraz to żaden wstyd. Wszyscy kiedyś to robimy. Jest już strasznie ciemno. Nie widzisz nawet jej twarzy, choć byłeś pewien, że ją zobaczysz – jest tylko ból i strach.
- Czujesz wyłącznie ból i słabość. Musisz się już poddać. Jak my wszyscy – jest już strasznie ciemno. Nie widzisz nawet jej twarzy, choć byłeś pewien, że ją zobaczysz – jest tylko ból i strach.
Wcześniejsze kwestie · 1
Czujesz wyłącznie ból i słabość. Musisz się już poddać. Jak my wszyscy – jest już strasznie ciemno. Nie widzisz nawet jej twarzy, choć byłeś pewien, że ją zobaczysz – jest tylko ból i strach.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak, o krzyku nie ma mowy, bo kompletnie brakuje ci tchu. Tylko pogarszasz sprawę. Boże, jak boli...