Śnieg bezgłośnie oblepia stos pustych butelek po winie i niedopałków na ziemi. Ktoś tu…
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Śnieg bezgłośnie oblepia stos pustych butelek po winie i niedopałków na ziemi. Ktoś tu naprawdę ostro imprezował.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 3
Alternatywne kwestie: 1
Ja to zrobiłem?
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Cóż...” – porucznik spogląda na ciebie, a następnie na butelki. „Tak. Myślę, że możemy z dużą dozą pewności uznać, że byłeś to ty”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 5
Wcześniejsze kwestie: 1
Alternatywne kwestie: 1
Wciąż nie jestem do końca przekonany, czy to byłem ja.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
No, za to ja jestem. Kto inny umiałby obskoczyć takie ilości, bratan? To wariactwo. A ty jesteś wariat. Musimy to kiedyś powtórzyć. Ale na razie trzeba ruszać dalej.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Po prostu odejdź i nie będziesz musiał już o tym więcej myśleć. Odejdź, a to wszystko zniknie!
Wcześniejsze kwestie: 1
Alternatywne kwestie: 1
Wygląda na to, że nieźle się bawiłem.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Zupełnie, ale to zupełnie tak nie wygląda” – porucznik odwraca się, by odejść. „Zajmijmy się lepiej innymi rzeczami i chodźmy stąd już”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Jasna sprawa, bratan! I możemy to powtórzyć, jak chcemy. A chcemy. Tyle że gdzie indziej. Na razie musisz ruszać dalej.
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Alternatywne kwestie: 1
Musiałem pójść do portu z misterną misją zwiadowczą.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak” – rzuca sucho porucznik. „Rzeczywiście wygląda to misternie. Na razie lepiej ruszajmy dalej”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ooo, takie to misterne! Daleko na terytorium wroga – łoiłeś pod nosem całej jego bandy. Naćpany życiem i adrenaliną... i alkoholem, zdaje się” – krawat zaciska ci się wokół szyi. „Jestem z ciebie dumny”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Tak. Dokładnie tak było. Przeprowadziłeś rekonesans. Żebyś jeszcze chociaż pamiętał, czego się dowiedziałeś...
Wcześniejsze kwestie: 1
Alternatywne kwestie: 1
To naprawdę smutne. Musiałem paskudnie cierpieć.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak” – zgadza się porucznik. „Nie jest to scena promieniująca radością. Chodźmy już lepiej” – odwraca się, by odejść.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Nie, nie, bratan, na bank było kozacko. Kiedy my się razem źle bawiliśmy, co? Nie odpowiadaj. Ciesz się tym pozytywnym uczuciem i biegnij dalej!
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Taaa, nie wygląda to raczej, jakby ktoś tutaj kipiał radością. No nic, nie ma co się nad tym głowić. Lepiej ruszaj dalej.
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Jasna sprawa, bratan! I sądząc po tym, jak to wygląda, bawiliśmy się jak cholera. Jak cholera, bratan.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
No, opróżnił sześć butelek Potężnego Pilsnera, trzy butelki Czerwonego Komandosa i prawie cztery ramki fajek. Czyli całkiem ostro.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
W deszczu błyszczy cała masa butelek po winie. Ktoś tu naprawdę ostro imprezował.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Tyle pustych butelek po winie i niedopałków na ziemi. Ktoś tu naprawdę ostro imprezował.