Przedmioty do przeczytania
Biała koperta
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jest to decyzja, którą zwykle bym zaproponował, ale w tych okolicznościach i przy zachowaniu dyskrecji... to może być jedyny sposób na ocalenie resztek wsi”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jestem taki pewien, czy współpraca z Evrartem jest jakoś bardziej etyczna... ale rozumiem i szanuję twoje stanowisko” – spogląda w bok, zamyślony.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
No, mógłbyś oszukać Evrarta. Nakłonić do podpisania dokumentu kogoś przypadkowego. Zanim szef Związku się o tym dowie, ty zdążysz pozałatwiać tu wszystkie swoje sprawy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Hałas da się mieszkańcom wsi we znaki, ale taka widać jest po prostu cena postępu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Nie ma żadnego kruczka. Prosta prawda jest taka, że obecni mieszkańcy stracą dostęp do ulicy i przez kolejnych 12 do 40 miesięcy ich życia zdominuje ciągły hałas budowy tuż obok ich domów.
- Kiedy już zacznie się budowa, wystarczy pewnie kilka miesięcy, może rok, aż nawet najbardziej uparci mieszkańcy nie będą chcieli już tak dłużej żyć. Więc sprzedadzą tanio swoje domy i się wyprowadzą.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oczywiście... Powinienem był to zauważyć” – porucznik marszczy czoło, czytając ponownie dokument. „Ludzie wyprowadzą się z własnej inicjatywy. Nie wiem, czy powinni...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jakie to racjonalne z twojej strony. Ze strony Evrarta też – bez wątpienia skorzysta na tym, że wieś zostanie porzucona.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie ma żadnego kruczka. Prosta prawda jest taka, że obecni mieszkańcy stracą dostęp do ulicy i przez kolejnych 12 do 40 miesięcy ich życia zdominuje ciągły hałas budowy tuż obok ich domów.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Hałas da się mieszkańcom wsi we znaki, ale taka widać jest po prostu cena postępu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Nie ma żadnego kruczka. Prosta prawda jest taka, że obecni mieszkańcy stracą dostęp do ulicy i przez kolejnych 12 do 40 miesięcy ich życia zdominuje ciągły hałas budowy tuż obok ich domów.
- Kiedy już zacznie się budowa, wystarczy pewnie kilka miesięcy, może rok, aż nawet najbardziej uparci mieszkańcy nie będą chcieli już tak dłużej żyć. Więc sprzedadzą tanio swoje domy i się wyprowadzą.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powinienem był to zauważyć” – porucznik marszczy czoło, czytając ponownie dokument. „Ludzie wyprowadzą się z własnej inicjatywy. Tak, najwyraźniej zmiany zawsze mają swoją cenę”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jakie to racjonalne z twojej strony. Ze strony Evrarta też – bez wątpienia skorzysta na tym, że wieś zostanie porzucona.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Alternatywne kwestie · 1
(Wskaż fotokopię). „Patrz, Kim. Ci ludzie będą musieli się wyprowadzić. Możemy coś na to poradzić?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Nie ma żadnego kruczka. Prosta prawda jest taka, że obecni mieszkańcy stracą dostęp do ulicy i przez kolejnych 12 do 40 miesięcy ich życia zdominuje ciągły hałas budowy tuż obok ich domów.
- Kiedy już zacznie się budowa, wystarczy pewnie kilka miesięcy, może rok, aż nawet najbardziej uparci mieszkańcy nie będą chcieli już tak dłużej żyć. Więc sprzedadzą tanio swoje domy i się wyprowadzą.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Evrart ma pewnie na nas oko, ale...” – urywa, żeby się zastanowić. „Moglibyśmy nakłonić kogo innego niż tu wymienione osoby do złożenia podpisu. Albo mógłbyś sam podrobić ich podpisy. Zanim się połapie, nas już tu nie będzie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niemniej... Potrzebujemy dostępu do wybrzeża, zanim cokolwiek zrobimy. Evrart nie uwierzy, że zdobyłeś podpisy mieszkańców, jeśli nawet nie mamy jak dotrzeć do wsi” – wzrusza ramionami. „Możesz spróbować fałszerstwa, jak tylko przejdziemy przez śluzę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
No, mógłbyś oszukać Evrarta. Nakłonić do podpisania dokumentu jakichś przypadkowych ludzi. Zanim szef Związku się o tym dowie, ty zdążysz pozałatwiać tu wszystkie swoje sprawy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Kiedy już zacznie się budowa, wystarczy pewnie kilka miesięcy, może rok, aż nawet najbardziej uparci mieszkańcy nie będą chcieli już tak dłużej żyć. Więc sprzedadzą tanio swoje domy i się wyprowadzą.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Powtórzę raz jeszcze – nie wygląda na to, żeby dokument zawierał jakieś ukryte klauzule. Może faktycznie jest tak, że w przypadku Evrarta dostajesz dokładnie to, na co się godzisz?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie wygląda na to, żeby było tu coś ciekawego. Żadnego drobnego druku. Jesteś bystry. Umiesz czytać.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jestem ekspertem od prawa dotyczącego nieruchomości, ale wygląda to dobrze” – odpowiada, przeglądając dokumenty. „Podoba mi się rozmiar druku. Niczego nie sprzedają ani nie wypożyczają. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale...” – wzrusza ramionami.
Wcześniejsze kwestie · 1
...ale jak inaczej cokolwiek zbudować? Zawsze wiąże się to z niewygodami i wiadomo, że nie wszyscy obywatele będą mieć taki sam pogląd na takie projekty, ale nie ma innego sposobu.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Pewnym ruchem ręki dokonujesz fałszerstwa. Co widzisz na linii przeznaczonej na podpis?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zgadza się. Szczerze mówiąc, wygląda to bardzo przekonująco. Kaligrafia jest naprawdę estetyczna. Równie dobrze mógłby to być jej prawdziwy podpis.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie. Evrart będzie teraz musiał rozpocząć swoje knucie od nowa” – kiwa głową porucznik. „Kiedy kobieta powie, że to nie jej podpis, dokument zostanie uznany za nieważny”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jakikolwiek minimalnie kompetentny notariusz powinien sobie z tym poradzić. Niezdobycie jej podpisu było prawdopodobnie najlepszym, co można było zrobić”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ale nie jest, a dokument zostanie unieważniony, kiedy wyjdzie to na jaw. A to znaczy, że Evrart będzie musiał zaczynać od nowa.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W rzeczy samej. Twoje fałszerstwo wygląda bardzo przekonująco obok prawdziwego podpisu Lilienne. Może spokojnie uchodzić za prawdziwy podpis.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie. Evrart będzie teraz musiał rozpocząć swoje knucie od nowa” – kiwa głową porucznik. „Kiedy Isobel powie, że to nie jej podpis, dokument zostanie uznany za nieważny”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jakikolwiek minimalnie kompetentny notariusz powinien sobie z tym poradzić. Niezdobycie prawdziwego podpisu Isobel było prawdopodobnie najlepszym, co można było zrobić”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Jakikolwiek minimalnie kompetentny notariusz powinien sobie z tym poradzić. Niezdobycie prawdziwego podpisu Isobel było prawdopodobnie najlepszym, co można było zrobić”.
- „Jakikolwiek minimalnie kompetentny notariusz powinien sobie z tym poradzić. Niezdobycie ich prawdziwych podpisów było prawdopodobnie najlepszym, co można było zrobić”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ale nim nie jest, a dokument zostanie unieważniony, kiedy Isobel powie, że nic nie podpisywała. A to znaczy, że Evrart będzie musiał zaczynać od nowa.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Właśnie tak. Wyglądają bardzo różnie, a przy tym niezwykle przekonująco. Równie dobrze mogłyby to być ich prawdziwe podpisy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie. Evrart będzie teraz musiał rozpocząć swoje knucie od nowa” – kiwa głową porucznik. „Kiedy Isobel i Lilienne powiedzą, że to nie ich podpisy, dokument zostanie uznany za nieważny”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jakikolwiek minimalnie kompetentny notariusz powinien sobie z tym poradzić. Niezdobycie ich prawdziwych podpisów było prawdopodobnie najlepszym, co można było zrobić”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ale nie są, a dokument zostanie unieważniony, kiedy wyjdzie to na jaw. A to znaczy, że Evrart będzie musiał zaczynać od nowa.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nie przejdzie” – mówi porucznik, patrząc ci przez ramię. „Nie wygląda nawet na nazwisko, tylko jak jakiś bazgroł”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, to tylko mała kreska. Nakłońmy kogoś, żeby zakrył to swoim podpisem, a wszystko będzie dobrze”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, to tylko mała kreska. Nakłońmy kogoś, żeby zakrył to swoim podpisem, a wszystko będzie dobrze”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wygląda na to, że narysowałeś kreskę zamiast podpisu. Żałosną kreskę. Wygląda jak dzieło kogoś w późnym stadium demencji.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie, to tylko kreska. Fałszerstwo ewidentnie nie jest twoją mocną stroną – to nie była dobra sugestia. Jeśli nakłonisz kogoś, żeby faktycznie to podpisał, wszystko powinno być dobrze.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Nie, to tylko kreska. Fałszerstwo ewidentnie nie jest twoją mocną stroną – to nie była dobra sugestia. Jeśli nakłonisz kogoś, żeby faktycznie to podpisał, wszystko powinno być dobrze.
- Nie, to tylko kreska. Fałszerstwo ewidentnie nie jest twoją mocną stroną – to nie była dobra sugestia. Jeśli nakłonisz kogoś, żeby faktycznie to podpisał, wszystko powinno być dobrze.
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie, to tylko kreska. Fałszerstwo ewidentnie nie jest twoją mocną stroną – to nie była dobra sugestia. Jeśli nakłonisz kogoś, żeby faktycznie to podpisał, wszystko powinno być dobrze.