Przedmioty do przeczytania
Książka „Hjelmdallermann: Człowiek z Hjelmdallu”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna z Hjelmdallu spogląda na ciebie z okładki. Na jego twarzy maluje się wyraz ponurego zdecydowania.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 8
- Sceny te przemawiają do czegoś mamroczącego w głębi twojej duszy. Pierwotnego trudu piorących się brutalnych małpiszonów.
- Mężczyzna z Hjelmdallu spogląda na ciebie z okładki. Na jego twarzy maluje się wyraz ponurego zdecydowania.
- Nagie kobiety i wielkie miecze. Naprawdę nic lepszego nie mogli wymyślić? Brzmi to sztampowo i... naśladowczo.
- Dalej
- Dalej
- Mężczyzna z Hjelmdallu spogląda na ciebie z okładki. Na jego twarzy maluje się wyraz ponurego zdecydowania.
- Dalej
- Sceny te przemawiają do czegoś mamroczącego w głębi twojej duszy. Szybko! Znajdź kogoś albo coś do wybebeszenia, ucięcia głowy i nadziania na pal!
Wcześniejsze kwestie · 1
Wydrukowany z tyłu opis brzmi: „Jego najnowsza przygoda to doskonałe wprowadzenie do dzikiej Sagi Hjelmdallu! Poznaj Człowieka z Hjelmdallu, jego wiernego brata krwi Tyrbalda, szlachetnego lorda Wrôthgära i jednych z najstraszliwszych jak dotąd wrogów. Za Północne Ziemie! Za HJELMDALL!”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Poniżej mniejszą czcionką widzisz zamknięty w nawias napis: „(Adaptacja książek »Człowiek z Hjelmdallu i skarb nekromanty«, »Człowiek z Hjelmdallu: pan Wrôthgäru« i »Człowiek z Hjelmdallu: klątwa Nachtherrerów«)”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Bezczelna próba wydojenia fanów z pieniędzy poprzez połączenie starych opowieści i nadanie im nowego tytułu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ich głównym zmartwieniem jest dalsze trwanie serii, a nie zapisywanie się na kartach historii literatury.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ludzie cenią sobie to, co znajome, wspominanie dawnych doświadczeń, oglądanie starych zdjęć, czytanie dawnych opowieści.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Znasz już całą historię na pamięć. Nic nowego ani ciekawego nie rzuca ci się w oczy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Fabuła rozpoczyna się in media res. Człowiek z Hjelmdallu i jego grupa północnych zbójców zostali otoczeni w głębi pradawnej świątyni przez armię bełkoczących zjaw, na czele których stoi nieumarły nekromanta. Jeden za drugim dzielni ludzie północy padają pod nieprzerwanymi ciosami ożywieńców i wkrótce dołączają do nich, wskrzeszeni...
Wcześniejsze kwestie · 1
Gdy zapada zmrok, z hordą trupów toczą bój już tylko Człowiek z Hjelmdallu i jego brat krwi, szlachetny Tyrbald. „To zaszczyt ginąć u twego boku, bracie!” – wykrzykuje ten ostatni, odcinając głowę jednemu ze swych ożywionych towarzyszy.
Odpowiedzi · 2
„Nein, Tyrbaldzie!” – ryczy Człowiek z Hjelmdallu nad głowami mięsno-kościstej armii. „Miej odwagę! Za północne ziemie... Za HJELMDALL!!!”. Wskakuje na półpiętro, by niczym rozwścieczony lodowy niedźwiedź, obracając swoimi zweihänderami – Sturm i Drang – zmierzyć się z czarnooką postacią. Przebija się przez otaczającą nekromantę hordę nieumarłych...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Autor nigdy w życiu nie miał w ręce miecza, nie wspominając już o dwóch naraz, i to dwuręcznych.
Jest fizycznie niemożliwe, aby człowiek mógł skutecznie władać dwoma dwuręcznymi mieczami naraz w jakiejkolwiek prawdziwej sytuacji bojowej.
Wcześniejsze kwestie · 1
...a jego dwa miecze ze śmiercionośną finezją, niczym nożyce, odcinają głowę nekromanty od ciała. Odcięte od czarnej magii nieumarłe legiony upadają unisono na ziemię niczym szmaciane lalki, dwaj ludzie północy zaś stają samotnie pośrodku przeklętej świątyni otoczeni ciałami utraconych braci.
Kilka rozdziałów później Człowiek z Hjelmdallu i Tyrbald są już w zupełnie innym miejscu – wysoko nad piaszczystą pustynią dosiadają dwóch gryfów, które zawsze pojawiają się w dogodnym dla narratora momencie...
Wcześniejsze kwestie · 1
Ta książka to kpina z samej idei dobrego prowadzenia fabuły, choć coś ci podpowiada, że spójność nigdy nie była dla autora zbyt istotna.
Ludzie północy trafiają na dwór potężnego południowego króla: Lorda Wrôthgära. Stary władca prosi Człowieka z Hjelmdallu, by ten uwolnił jego królestwo od Nachtherrerów, podziemnego klanu ślepych magów, którzy w zamian za własne dusze pozyskali demoniczną moc.
Człowiek z Hjelmdallu wymusza na zdesperowanym królu wysoką cenę. Żąda ziemi dla bezdomnych pustynnych pigmejów żyjących na wygnaniu na rubieżach królestwa. Wrôthgär proponuje zamiast tego rękę swojej najstarszej córki, syn zimy jednak nie zamierza się ugiąć...
Odpowiedzi · 3
Przeskakujesz fragment o wymyślnym bankiecie i licznych toastach, a także o długiej i niebezpiecznej podróży do twierdzy Wrôthgära do pradawnego lasu Yezzdor, gdzie nasi bohaterowie wdarli się do mrocznej komnaty Nachtherrerów...
Pośrodku wielkiej sali stoi krwawy ołtarz, na którym dwóch Nachtherrerów rozpruwa wrzeszczącego chłopa. Ten bluźnierczy rytuał umacnia zakazaną magię czarnoksiężników...
Gdy okrutna ceremonia dobiega końca, dźwięk wyciąganej z pochew stali przyciąga uwagę Nachtherrerów ku dwóm stojącym w drzwiach zakapturzonym postaciom...
Odpowiedzi · 1
Po to właśnie tu przybyłeś, nieprawdaż? Po emocjonujący rozlew krwi, podczas którego ludzie zmieniają się w mięśnie i furię?
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie. Przybyłeś po pięknych, nagich ludzi dymających się w krzakach. Poprosimy o pot, kutasy i cycki!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Goście zrzucają szybko swoje płaszcze, błyskając północną stalą – to Człowiek z Hjelmdallu i jego mężny brat krwi, Tyrbald!
W mgnieniu oka Nachtherrerzy przywołują hordę bełkoczących orkenoidów, które rzucają się na naszych bohaterów. Pomieszczenie wypełnia się klangiem mieczy i krzykami umierających, a podłoga robi się śliska od parujących wnętrzności potworów...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Kiedy kurz bitewny opada, pośród trupów stoją już tylko Człowiek z Hjelmdallu i Tyrbald. Wyczerpani i obklejeni wnętrznościami swoich wrogów ludzie północy stają przeciwko podłym Nachtherrerom. Niebieskie niczym sodalit oczy bohatera płoną nieopisaną furią. „Za północne ziemie!” – wykrzykuje, rzucając się do desperackiego boju...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W pierwszej scenie Człowiek z Hjelmdallu walczył z potężnym nekromantą i jego armią trupów, a teraz z dwójką Nachtherrerów i ich hordą orkenoidzkich sługusów. To jest kompletnie co innego.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna z Hjelmdallu spogląda na ciebie z okładki. Na jego twarzy maluje się wyraz ponurego zdecydowania.
Odpowiedzi · 1
Doskonałe pytanie. I łatwo znaleźć na nie odpowiedź, kupując kolejny, pasjonujący tom sagi o Hjelmdallermannie: „Hjelmdallermann u Bram Jutra”. Na ostatniej stronie widnieje jedynie napis „Ciąg dalszy nastąpi”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Biorąc pod uwagę, ile wydano najróżniejszych książek z tej serii, wątpisz, żeby udało ci się kiedykolwiek znaleźć tę kolejną część.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Biorąc pod uwagę, ile wydano najróżniejszych książek z tej serii, wątpisz, żeby udało ci się kiedykolwiek znaleźć tę kolejną część.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zapewne tak właśnie robi, ale nie możesz być tego pewien, bo książka kończy się w kulminacyjnym momencie. Pozostaje tylko przypis o treści: „Ciąg dalszy w tomie »Hjelmdallermann u Bram Jutra«. Już wkrótce w twojej lokalnej księgarni”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Biorąc pod uwagę, ile wydano najróżniejszych książek z tej serii, wątpisz, żeby udało ci się kiedykolwiek znaleźć tę kolejną część.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Biorąc pod uwagę, ile wydano najróżniejszych książek z tej serii, wątpisz, żeby udało ci się kiedykolwiek znaleźć tę kolejną część.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Gdyż w jego piersi płonie ogień sprawiedliwości. Bo pragnie przede wszystkim przynieść chlubę swemu ukochanemu Hjelmdallowi. Bo jego szlachetna katlańska krew żąda chwały i podbojów. I nie da się tym żądaniom odmówić.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To Człowiek z Hjelmdallu! Zahartowany wśród furii bitwy – śmierć była mu ojcem, a krew matką. Miał ledwie czternaście zim, kiedy opuścił lodową ojczyznę, Katlę, w poszukiwaniu chwały i honoru. Oto jego charakter.