Rozmowa · Esprit de corps
Mówcy · 7
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Z innego życia. Innego życia. Może z życia, w którym jesteś funkcjonariuszem policji na komisariacie...” – przerywa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Na którym komisariacie twoim zdaniem pracujesz w tej alternatywnej i całkowicie fikcyjnej rzeczywistości?”
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 6
- „Dobra robota, byłeś bardzo blisko” – odpowiada tonem matki pomagającej swojemu dziecku stawiać pierwsze kroczki. „Może spróbujesz jeszcze raz?”
- Wydaje się, że obserwuje cię przez lustrzane szkła swoich okularów. Nic nie mówi. Może powinieneś powtórzyć swoją odpowiedź?
- „Na którym komisariacie twoim zdaniem pracujesz w tej alternatywnej i całkowicie fikcyjnej rzeczywistości?”
- Dalej
- Powtórzenie odpowiedzi nie wywołało żadnej reakcji mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. Nagle świat stał się bardzo cichy. Nawet wiatr wyjący na zewnątrz wydaje się odrobinę zawstydzony.
- „Śmiało” – kiwa głową. „Spróbuj zgadnąć jeszcze raz”.
„»Głupie« to wielkie niedomówienie” – odpowiada. Czujesz, jak jego spojrzenie ukryte za szkłami okularów mapuje każdy fragment twojego ciała.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co powiesz na 41? Jak podoba ci się ten numer?” – pyta, kręcąc głową. „Nieważne, nie zamierzam tego ciągnąć...”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 6
- „Dobra robota, byłeś bardzo blisko” – odpowiada tonem matki pomagającej swojemu dziecku stawiać pierwsze kroczki. „Może spróbujesz jeszcze raz?”
- Wydaje się, że obserwuje cię przez lustrzane szkła swoich okularów. Nic nie mówi. Może powinieneś powtórzyć swoją odpowiedź?
- „Na którym komisariacie twoim zdaniem pracujesz w tej alternatywnej i całkowicie fikcyjnej rzeczywistości?”
- Dalej
- Powtórzenie odpowiedzi nie wywołało żadnej reakcji mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. Nagle świat stał się bardzo cichy. Nawet wiatr wyjący na zewnątrz wydaje się odrobinę zawstydzony.
- „Śmiało” – kiwa głową. „Spróbuj zgadnąć jeszcze raz”.
„Okej, okej!” – mężczyzna jest szczerze podekscytowany. „To przekonująca odpowiedź. Bardzo przekonująca. Wreszcie do czegoś dochodzimy...” – odpowiada, rzucając ci długie, znaczące spojrzenie, po czym dodaje:
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „Dobra robota, byłeś bardzo blisko” – odpowiada tonem matki pomagającej swojemu dziecku stawiać pierwsze kroczki. „Może spróbujesz jeszcze raz?”
- Wydaje się, że obserwuje cię przez lustrzane szkła swoich okularów. Nic nie mówi. Może powinieneś powtórzyć swoją odpowiedź?
- „Na którym komisariacie twoim zdaniem pracujesz w tej alternatywnej i całkowicie fikcyjnej rzeczywistości?”
- Powtórzenie odpowiedzi nie wywołało żadnej reakcji mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. Nagle świat stał się bardzo cichy. Nawet wiatr wyjący na zewnątrz wydaje się odrobinę zawstydzony.
- „Śmiało” – kiwa głową. „Spróbuj zgadnąć jeszcze raz”.
„To...” – mężczyzna wygląda na ekstremalnie zaskoczonego – „...się zgadza! Do ostatniej liczby po przecinku”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Dobra robota, byłeś bardzo blisko” – odpowiada tonem matki pomagającej swojemu dziecku stawiać pierwsze kroczki. „Może spróbujesz jeszcze raz?”
- „Na którym komisariacie twoim zdaniem pracujesz w tej alternatywnej i całkowicie fikcyjnej rzeczywistości?”
- Dalej
- „Śmiało” – kiwa głową. „Spróbuj zgadnąć jeszcze raz”.
Wydaje się, że obserwuje cię przez lustrzane szkła swoich okularów. Nic nie mówi. Może powinieneś powtórzyć swoją odpowiedź?
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Wydaje się, że obserwuje cię przez lustrzane szkła swoich okularów. Nic nie mówi. Może powinieneś powtórzyć swoją odpowiedź?
- Powtórzenie odpowiedzi nie wywołało żadnej reakcji mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. Nagle świat stał się bardzo cichy. Nawet wiatr wyjący na zewnątrz wydaje się odrobinę zawstydzony.
Powtórzenie odpowiedzi nie wywołało żadnej reakcji mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. Nagle świat stał się bardzo cichy. Nawet wiatr wyjący na zewnątrz wydaje się odrobinę zawstydzony.
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- Wydaje się, że obserwuje cię przez lustrzane szkła swoich okularów. Nic nie mówi. Może powinieneś powtórzyć swoją odpowiedź?
- „Na którym komisariacie twoim zdaniem pracujesz w tej alternatywnej i całkowicie fikcyjnej rzeczywistości?”
- Dalej
- Powtórzenie odpowiedzi nie wywołało żadnej reakcji mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. Nagle świat stał się bardzo cichy. Nawet wiatr wyjący na zewnątrz wydaje się odrobinę zawstydzony.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mam wrażenie, że nawet w tej fikcyjnej rzeczywistości 57 to numer mojego komisariatu” – wtrąca porucznik, po czym kiwa głową w kierunku mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Moje kondolencje” – odpowiada oschle mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobra robota, byłeś bardzo blisko” – odpowiada tonem matki pomagającej swojemu dziecku stawiać pierwsze kroczki. „Może spróbujesz jeszcze raz?”
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Nie wiem nawet, co ci na to odpowiedzieć...” – kręci głową. „Jaki jest numer twojego cholernego komisariatu?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To zależy” – odpowiada mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych, przechylając na bok głowę. „Od tego, co według ciebie miałbym gasić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przestań, Jean...” – wtrąca się cicho, po czym zwraca się do ciebie: „Nie, on nigdy nie był strażakiem. Żadne z nas nie było strażakiem”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż, wchodzę w interakcję z najniebezpieczniejszym zwierzęciem na świecie – z tobą – więc tak. Jestem hyclem”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wzdycha i spogląda na ciebie, a w jej oczach daje się dostrzec coś przypominającego współczucie. „Możemy ci w czymś pomóc?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Och, znasz mnie... ciągle żartuję – po prostu nie mogę się oprzeć, by we wszystkim doszukiwać się czegoś pozytywnego” – odpowiada, wykonując łokciami jakąś dziwną imitację tańca. „Moja szklanka jest zawsze do połowy pełna”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nic mi nie odpowiada, w tym właśnie problem, stary” – zamyka oczy i masuje swoje czoło. „Nieważne, mam to gdzieś”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O, wciąż tu jesteś” – stwierdza, otwierając oczy. „Pewnie masz do mnie jakieś ważne pytanie?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Siedem lat i nie słabnie!” – kiwa z entuzjazmem głową. „Lekarze od głowy twierdzą, że to medyczny cud... Nie, chwila – użyli słowa »anomalia«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale wciąż gapisz się na mnie jak cielę na świeżo malowane wrota... Więc zakładam, że masz jeszcze jakieś inne pytanie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Znowu ta pieprzona polityka... Wiesz, co mnie bardziej interesuje?”
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ty, rozwiązujący sprawę, którą się zajmujesz” – odpowiada i bierze szybki wdech. „Pasjonuje mnie to niesamowicie. Więc może... weź się za to?”