Rozmowa · Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych
Mówcy · 19
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Znowu?! We łbie się to gówno nie mieści...” – kręci głową i wygląda, jakby rzeczywiście miał kłopoty z uwierzeniem w to gówno.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 10
- Coś jest w tym gościu dziwnego. Dojdź, co to może być.
- „A teraz odpowiesz mi na kilka pytań?”
- „Jesteś sławny czy coś takiego?”
- „No dobrze. Do zobaczenia!” [Odejdź].
- „Porozmawiajmy jeszcze raz o tym wisielcu”.
- „Słuchaj, muszę zapytać: czy my jesteśmy z tego samego komisariatu?”
- „Kim... Co to za gość?”
- „Fajowe oksy. To element kamuflażu?”
- „Porozmawiajmy więcej o tym hipotetycznym 41. komisariacie, o którym wspomniałeś”.
- „Mam kilka pytań. Jestem policjantem”.Zapamiętane · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie” – odpowiada spokojnie i po prostu nadal się w ciebie wpatruje.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bo to nie moje zadanie. Może byś w końcu ruszył dupę, zaczął wykonywać swoją robotę i rozwiązał tę cholerną sprawę wisielca?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobra. Mów coś” – odpowiada weselszym tonem. „Chcę słuchać, jak coś mówisz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
- „No to co do tego zastrzelonego i powieszonego gościa – możliwe, że zastrzeliła go ta osoba, która potem upozorowała powieszenie”.
- „No więc ten człowiek, co został zastrzelony, a potem zrobili, że niby został powieszony – możliwe, że zastrzelili go ci sami ludzie, co go powiesili”.
- „Ta osoba, która, jak sądzimy, go powiesiła – ta, co upozorowała powieszenie i co jej szukamy, tak? To nie możemy jej znaleźć”.
- „Mam mały problem. Powieszona osoba ciągle tam wisi. Nadal jej nie ściągnąłem”.
- „No dobra. Prowadzę śledztwo i okazuje się, że facet został nie tylko powieszony, ale i zastrzelony...”
- „No więc prowadzę śledztwo. Powieszono człowieka”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„No to co do tego zastrzelonego i powieszonego gościa – możliwe, że zastrzeliła go ta osoba, która potem upozorowała powieszenie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przykrywka, której pomysłodawca jest też zabójcą? To ma sens”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie masz motywu? W takim razie podwójna przykrywka wydaje się zbyt schludna”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie wiem... Dlaczego?” – pyta, rzucając ci dziwne spojrzenie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O mój boże, to nie wszystko...” – przygląda ci się z niedowierzaniem. „Chodzi ci o coś jeszcze... O co?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jakbyś czuł, że będzie to intelektualnie stymulujące i do czegoś doprowadzi. Coś niemal jak obyczaj? Dziwne...
Wcześniejsze kwestie · 1
Kto wie, czemu robimy to, co robimy? Z jakiegoś powodu rozmowa o tym wszystkim z mężczyzną w okularach cię uspokoiła. Jakbyś już kiedyś to robił.
Odpowiedzi · 1
Wiesz co? To chyba dlatego, że jest napakowany. Wygląda, jakby sam diabeł go zaganiał na siłownię.
Odpowiedzi · 1
„No więc ten człowiek, co został zastrzelony, a potem zrobili, że niby został powieszony – możliwe, że zastrzelili go ci sami ludzie, co go powiesili”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Ta osoba, która, jak sądzimy, go powiesiła – ta, co upozorowała powieszenie i co jej szukamy, tak? To nie możemy jej znaleźć”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Na zachód stąd? Kiepsko. Ta okolica jest zniszczona bombardowaniem. Mnóstwo miejsc do ukrywania się...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie ściemniasz, Mullen. Czuję go aż tutaj. Śmierdzi w całym mieście”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
„Bardzo bym chciał, ale jestem zajęty odpierdalaniem się i nieburzeniem twojego stylu. A to mogłoby go zburzyć. Pomaganie ci”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„No dobra. Prowadzę śledztwo i okazuje się, że facet został nie tylko powieszony, ale i zastrzelony...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Myślisz, że powieszono go, żeby zatrzeć ślady? Żeby ukryć postrzał?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Okej. Cóż...” – poprawia swoją blond perukę. Znaczy... swoje włosy. Poprawia swoje włosy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Albo... ALBO...” – mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych unosi palec wskazujący. „Moglibyśmy wrócić do swoich zajęć. Wiem, to głupi pomysł...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdybym nie miał depresji klinicznej, to wybuchnąłbym śmiechem” – odpowiada. Nie wygląda na rozbawionego. „Ale ograniczę się na razie do »nie«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie tak sławny jak ty, supergwiazdo” – odpowiada bez cienia ironii w głosie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
„O tak, rzeczywiście! Pracowałeś bardzo, bardzo ciężko, prawda?”