Rozmowa · Dreszcze
Mówcy · 12
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Krople deszczu wokół ciebie obmywają wielkie miasto Revachol. Skapują z zadaszeń i zalewają rynsztoki, zmywając z nich brud.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 7
Wcześniejsze kwestie · 1
Korek uliczny. Deszcz łomocze o dachy pojazdów. W środku kierowcy patrzą na spływającą po szybach wodę. Posąg króla drży z zimna. Most na kanale jest podniesiony.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Droga wznosi się ku górze; autostrada na wiadukcie zatacza pętlę nad gettem. Pod jej betonowymi kolumnami ciągnie się ku północy morze dachów, stolarki i smoły. Czteropiętrowe budynki tak daleko, jak daleko pozwala sięgnąć wzrokiem deszcz. W Jamrock topnieją śniegi.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
W zalanej deszczem oddali, nad dachami Jamrock i wyjazdem z autostrady, wznosi się budynek, który niegdyś był fabryką jedwabiu. 41. komisariat garbi się w deszczu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Funkcjonariuszka patrolowa Judit Minot stoi pod zadaszeniem przy wejściu, walcząc ze swoim niechcącym się otworzyć, dużym, czarnym parasolem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Chirurg z komisariatu żujący cukierek rzuca jej pytające spojrzenie, przechodząc obok: „Pomóc ci z tym?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie. Dzięki. Poradzę sobie” – w końcu rozkłada parasolkę, rzuca chirurgowi przelotny uśmiech i żegna się krótkim kiwnięciem głowy, po czym zbiega po schodach. Wokół niej spadają krople deszczu...
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Świat rozmywa ci się przed oczami. Przecierasz twarz dłonią. Deszcz kłuje cię w oczy; spoglądasz w górę i mrugasz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Funkcjonariusz satelicki Jean Vicquemare zbiega po schodach komisariatu z parasolem w ręce. Nieotwartym. Nie wydaje się zadowolony z wiosennego deszczu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na moście trzymają straż oficerowie Torson i McLaine. Pierwszy z nich ma dżinsy i siatkową żonobijkę. Funkcjonariusz satelicki Vicquemare przechodzi obok, a młody mężczyzna mówi do niego...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nie tak. To się nazywa heteroseksualni partnerzy życiowi. Mają wykutą w boju więź. Tak zwane »brüderbund«”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przezabawne małpiarstwo” – Vicquemare siłuje się z parasolką, gdy druty odkształcają materiał. „Taki męski humor w miejscu pracy. Widzieliście go?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nic. Tylko... Judit u niego była i znalazła nieotwartą pocztę z poniedziałku. Chyba wciąż jest tam. Nie piliście z nim przez weekend czy coś?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Z tym zwierzem? Stary, nigdy więcej. A co, dalej tam jest, w... no wiesz, na południe od rozjazdu? W... jak to się nazywa?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To jedyny dom, jaki teraz masz. Ale nie możesz wrócić. Nie w takim stanie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ciekawe, czy Vic znalazł już swojego zapodzianego chłopaka” – zerka na Chestera McLaine'a i wybucha śmiechem po usłyszeniu własnego dowcipu. Na zewnątrz pada deszcz.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mack, to heteroseksualni partnerzy życiowi. To nie tak” – jego partner prezentuje szyderczy uśmieszek. „Ale fakt, miesiąc miodowy im się skomplikował, bo Tequila Sunset...” – odgłosy nasilającego się deszczu tłumią jego głos.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na ulicy, która płynie wśród śniegu niczym błotnista rzeka z ognistymi pułapkami po obu stronach. Wypożyczalnia filmów otwiera drzwi na oścież przed deszczem, a opancerzony powóz motorowy przejeżdża przez skrzyżowanie, po którym razem spacerowaliście... Nagle czujesz, jak włosy na karku stają ci dęba.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Żeby być w Martinaise, gdzie nikt się nie zapuszcza. Na końcu dawno zapomnianego kanału, w najbielszej części miasta. W cieniu dnia, w którym upadła Rewolucja.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Stoisz w deszczu i patrzysz na północ, gdzie rockowe miasto Jamrock ciągnie się w głąb lądu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Revachol jest stolicą świata. Jamrock jest stolicą Revacholu. Na twoich rzęsach zbierają się krople wody.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Strugi deszczu nad wodą. Kondygnacja schodów wiodąca do oceanu. Fala za falą rozbijają się o wybrzeże Martinaise. Na wodzie kołyszą się motorówki i trzciny.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W zatoce rozsypują się ruiny na poły zatopionego fortu morskiego. Za Zatoką Revacholską w powietrze wznoszą się duchy.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Drapaczami chmur La Delty, dzielnicy finansowej. Z okien biurowców sączy się łagodne, złote światło.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie. Jesteś tylko jednym z setek tysięcy ludzi w Martinaise, którzy codziennie patrzą, jak wznoszą się one po drugiej stronie zatoki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Twoje włosy to tłusta plątanina poznaczona popiołem z pobliskich elektrowni węglowych. Gdzieś w oddali wznoszą się kominy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Miejska linia brzegowa. Deszcz skapujący z pokrytych eternitem dachów. Cegły pozostałe po niedokończonej budowie. Opuszczony budynek badawczy zajęty niegdyś przez rewolucjonistów. Nad wodą stoi na szczudłach stary, drewniany kościół.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zawalone kanały burzowe. Stare ścieki zalane deszczówką. Ukryte składy z bronią z czasów rewolucji. Drzwi wiodące w dół, do Le Royaume – katakumby, w których przez trzy stulecia chowano błękitnokrwistych zmarłych.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Punkty mapy
1- Obserwacja · MartinaiseObserwacjaDialogi · 1