Rozmowa · Sprzedawczyni z Frittte
Mówcy · 12
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No dobra – Frittte nie ma magazynu. Tylko mały pokój na zapleczu. Okej?” – wraca do przeglądania swojego czasopisma, nie czekając nawet na twoją odpowiedź.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie mogłaby mieć twoich pytań bardziej w nosie niż już ma, choćby i spróbowała.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przepraszamy – mój partner oczywiście wie, że wartość netto nie jest legalnym środkiem płatniczym” – porucznik rzuca na ciebie okiem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O rzeczywistości? Znaczy... jakiej rzeczywistości? Ekonomicznej? Czy może...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jest jak uczennica wywołana niespodziewanie przez nauczyciela do tablicy. Czy poradzi sobie z odpowiedzią?
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 6
Wcześniejsze kwestie · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W sensie... nauka radzi sobie świetnie... no i te radiokomputery to chyba coś dużego? Sama nie wiem” – wzrusza ramionami i znowu rozkłada swój magazyn.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Nie ma za co?” – odpowiada i znowu rozkłada swój magazyn.
- „W sensie... nauka radzi sobie świetnie... no i te radiokomputery to chyba coś dużego? Sama nie wiem” – wzrusza ramionami i znowu rozkłada swój magazyn.
- „Jesteśmy w okresie przejściowym! No wiesz, przechodzimy od... yyy... monarchii do demokracji i w ogóle” – kiwa głową, po czym znowu rozkłada swój magazyn.
- „To nie było trudne” – odpowiada i znowu rozkłada swój magazyn.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jesteśmy w okresie przejściowym! No wiesz, przechodzimy od... yyy... monarchii do demokracji i w ogóle” – kiwa głową, po czym znowu rozkłada swój magazyn.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, to było jakieś 50 lat temu czy jakoś tak. Wybacz, ale nie jestem w tym najlepsza. W historii, znaczy się”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale kilkoro moich przyjaciół ze szkoły podróżowało przez szarotę w drodze do Mundi. Mówili, że czuli się jak na haju” – uśmiecha się szeroko, ale po chwili uświadamia to sobie i uśmiech znika z jej twarzy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, żeby wiedzieli cokolwiek o haju. To tylko takie powiedzenie” – tłumaczy się, poprawiając swój kapelusz.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy może masz na myśli coś innego...? Przepraszam, ale muszę skończyć ten artykuł” – stwierdza, stukając palcem w magazyn leżący na ladzie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zegar pokazuje 10:09. Wskazówki chyba się nie poruszają. Widać, że nie działają.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa...” – odpowiada i zerka na wiszący na ścianie zegar. „Właśnie dlatego haruję we Frittte. Więc to jest, no... ekonomiczne”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Witam we Frittte! Proszę się rozejrzeć czy coś, wszystko jest wystawione na półkach” – wyjaśnia, po czym wraca do czytania swojego magazynu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Yyy... dobra. Nie powinnam urządzać sobie z nikim pogawędek, ale...” Odkłada swój magazyn.