Rozmowa · Lilienne Wybieraczka Sieci
Mówcy · 18
Kiedy
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mam nadzieję, że poprawiło ci to samopoczucie, detektywie” – stwierdza porucznik, przyglądając się odchodzącej kobiecie. „Wróćmy do naszych poszukiwań”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
(Przypatrz się słońcu). „Tak. Potężna reakcja termonuklearna licząca sobie pięć miliardów lat... Słońce jest bogiem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak” – kiwa głową. „Do tego łaskawym. Kiedy po raz ostatni miał pan kogoś takiego po swojej stronie?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż... Teraz czuwa nad panem ten olbrzym. Więc... do diabła z okrutnymi bogami”. Uśmiecha się. „Wie pan...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż... Teraz czuwa nad panem ten olbrzym. Więc... do diabła z miłością”. Uśmiecha się. „Wie pan...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż... Teraz czuwa nad panem ten olbrzym. Więc... do diabła z młodością”. Uśmiecha się. „Wie pan...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż... Może to ten bóg sprawia, że wszystkie te atomy płoną tam wysoko w tym olbrzymie...” Uśmiecha się. „Wie pan...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Tak. Mózgi zazwyczaj nie są zbyt dobre, prawda? Wolę plecy, ręce, barki – płuca też” – uśmiecha się. „Wie pan...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odwraca głowę, podzwaniając plastikowymi haczykami przy uszach. W głowie nie pojawia ci się nic godnego wypowiedzenia na głos.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 2
„Dziękuję. Tam, na tej innej planecie – na morzu – człowiek zaczyna postrzegać różne rzeczy w dziwnym świetle. Cieszę się, że mogłam się z panem tym podzielić” – uśmiecha się. „Wie pan...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, jak zawsze... Lubię to. To jak wyprawa na inną planetę. Wodną planetę. Planetę z wodnymi zmartwieniami... i wodną radością”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dziękuję. Jestem w połowie Ubi. Moja matka pochodziła z »Ubi Sunt?«. Słyszałam, że niezbyt słoneczne to miejsce, ale sama nigdy tam nie byłam...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Myśli, że to była zagadka. Pewnie nawet nie wie, o co może chodzić. I tak jest najlepiej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Myśli, że to była zagadka. Pewnie nawet nie wie, o co może chodzić. I tak jest najlepiej.
- Na tarasie Les Fruits de Fond, modnej wśród ludzi interesu restauracji w centrum La Delty, nad talerzami z ostrygami rozlega się stukot szklanek. Ktoś nie umie zdecydować, co zamówić. Ktoś poleca ceviche. Ktoś osłania oczy przed słońcem, próbując dojrzeć, co się dzieje po drugiej stronie zatoki...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ha! Wystarczy, że trafiają tam moje ryby. Każą sobie płacić pięćdziesiąt reáli za jednego wiosennego dorsza...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Na tarasie Les Fruits de Fond, modnej wśród ludzi interesu restauracji w centrum La Delty, nad talerzami z ostrygami rozlega się stukot szklanek. Ktoś nie umie zdecydować, co zamówić. Ktoś poleca ceviche. Ktoś osłania oczy przed słońcem, próbując dojrzeć, co się dzieje po drugiej stronie zatoki...
Odpowiedzi · 1
„Można to wyjaśnić. Na gruncie polityki. Bo widzi pani...” (Rozpocznij długą, pełną pasji polityczną tyradę).
„Tak, tak – to polityka” – przerywa ci. „Darujmy sobie to wiecowe przemówienie. Jeszcze się okaże, że się ze sobą nie zgadzamy”.
Odpowiedzi · 1
„Czyżby? Niektórzy tak, ale...” – wzrusza ramionami. „Mam wrażenie, że powinien pan po prostu lepiej dobierać sobie sojuszników”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Kiwa głową. „Pewnie nie byłoby nas tu, gdyby to coś nie było po naszej stronie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Słońce nie zawsze jest takie wspaniałe. Pomyśl o ludach żyjących w pustynnym klimacie z nieliczną roślinnością i bez wody do picia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To revacholskie powiedzenie” – odpowiada, mrużąc oczy. „Oznacza zapicie się na śmierć”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 8
- „Myślę, że ostatnimi czasy zupełnie zadowala mnie »Harrier Du Bois«”.Zapamiętane · 2
- „To tutaj to zupełnie nowa wersja mnie. Będzie potrzebowała nowego imienia”.Zapamiętane · 1
- „Kogo ja oszukuję? Jakiego imienia bym nie wybrał, zapiję się pewnie na śmierć”.Zapamiętane · 1
- „W zasadzie mogę. Nie mam za bardzo żadnego innego”.Zapamiętane · 1
- „Jestem Harry. Nie potrzebuję innych imion”.Zapamiętane · 2
- „Wolę korzystać tylko z inicjałów. To brzmi bardziej tajemniczo. Proszę mi mówić H. D. B.!”Zapamiętane · 1
- „Tak jest! Tequila Sunset na zawsze!”Zapamiętane · 1
- „Ostatnio korzystam z nazwiska »detektyw Costeau«”.Zapamiętane · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku, funkcjonariuszu Du Bois...” – kiwa głową, po czym odwraca się ku rozświetlonemu słońcem morzu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „W porządku, detektywie Costeau” – chichocze i odwraca się ku rozświetlonemu słońcem morzu.
- „W porządku, H. D. B...” – uśmiecha się i odwraca ku rozświetlonemu słońcem morzu.
- „Nie mogę doczekać się, by je usłyszeć” – uśmiecha się pod nosem i odwraca ku oświetlonemu słońcem morzu.
- „W porządku, funkcjonariuszu Du Bois...” – kiwa głową, po czym odwraca się ku rozświetlonemu słońcem morzu.
- „W porządku, Harry...” – uśmiecha się i odwraca ku rozświetlonemu słońcem morzu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie mogę doczekać się, by je usłyszeć” – uśmiecha się pod nosem i odwraca ku oświetlonemu słońcem morzu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku...” – wzrusza ramionami i odwraca się ku oświetlonemu słońcem morzu.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku, Harry...” – uśmiecha się i odwraca ku rozświetlonemu słońcem morzu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wolę korzystać tylko z inicjałów. To brzmi bardziej tajemniczo. Proszę mi mówić H. D. B.!”
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku, H. D. B...” – uśmiecha się i odwraca ku rozświetlonemu słońcem morzu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku, detektywie Costeau” – chichocze i odwraca się ku rozświetlonemu słońcem morzu.