Rozmowa · Płaszcz policyjny
Mówcy · 18
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Brezentowy płaszcz kołysze się przez moment samotnie na wietrze. Nikt już nie chce go wziąć.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zdaje się, że ktoś zostawił tu na balustradzie swój brezentowy płaszcz. Na jego plecach widnieje wyraźnie biały prostokąt.
Alternatywne kwestie · 2
Brezentowy płaszcz wciąż zwisa z balustrady. Na jego plecach wyraźnie widać biały prostokąt Milicji Obywatelskiej Revacholu.
Ktoś chyba zostawił na balustradzie swój brezentowy płaszcz. Na jego plecach wyraźnie widać biały prostokąt Milicji Obywatelskiej Revacholu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Kiedy twoje palce dotykają brezentu, odnosisz niemal wrażenie, jakby płaszcz chciał przekazać ci przez skórę kojącą wiadomość...
Wcześniejsze kwestie · 1
Ochronię cię przed żywiołami i oddam za ciebie życie – oto, co mówi ci płaszcz.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Prawdopodobnie jest twój”. Spogląda na ciebie. „W końcu znajdują się na nim oznaczenia MOR-u”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
Brezentowy płaszcz z czymś, co może być oznaczeniem MOR-u, wciąż wisi zaczepiony o balustradę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
Wcześniejsze kwestie · 13
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- „Pewnie mógłbyś tam zeskoczyć. Zdaje się, że za dawnych czasów trenowałeś lekkoatletykę”.
- Ty jesteś właścicielem. To twój płaszcz. Nie komplikuj sytuacji.
- Dalej
- W punkt!
- Dalej
- Brezentowy płaszcz wciąż wisi zaczepiony o balustradę. Nikt go sobie nie wziął.
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Płaszcz łopocze zapraszająco na wietrze. Jest prawie na wyciągnięcie ręki, musiałbyś tylko... po niego skoczyć.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Płaszcz? Tak, myślę, że należy do ciebie. A jeśli chodzi o to, czy powinieneś go odzyskać...” – zerka na znajdujący się poniżej zimny chodnik.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie wygląda to jakoś szczególnie niebezpiecznie – najwyżej dwa metry. Niezależnie od tego, co postanowisz, pójdę z tobą”.
Odpowiedzi · 1
Płaszcz wygląda jak łopocząca na wietrze torba pełna fantów. Kto wie, co kryje się w jego kieszeniach?
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wiatr tu na górze jest agresywny. Porucznik spogląda na ogromny żuraw górujący w oddali nad placem z kontenerami.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W jego spojrzeniu widać zarówno inżynierskie zainteresowanie, jak i zachwyt sześciolatka, który pierwszy raz zobaczył konia.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Naprawdę?” – spogląda na ciebie i jest pod wrażeniem. „Kvalsund produkuje dużo ciężkiego sprzętu, ale to jest coś fenomenalnego nawet jak na tę firmę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale dałem się ponieść. Skupialiśmy się na twoim płaszczu” – spogląda na smutny kawałek materiału powiewający na wietrze.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Tak, można tak to ująć”. Odwraca się do ciebie z lekkim uśmiechem, po czym znowu spogląda na żuraw i dodaje: „To naprawdę imponujące osiągnięcie techniki”.
- „Naprawdę?” – spogląda na ciebie i jest pod wrażeniem. „Kvalsund produkuje dużo ciężkiego sprzętu, ale to jest coś fenomenalnego nawet jak na tę firmę”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Moim zdaniem jest pewne piękno w tych olbrzymich obcęgach. Ale masz rację, zajmowaliśmy się twoim płaszczem...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, można tak to ująć”. Odwraca się do ciebie z lekkim uśmiechem, po czym znowu spogląda na żuraw i dodaje: „To naprawdę imponujące osiągnięcie techniki”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jego oczy śledzą kontur żurawia, jakby próbował zapamiętać jego majestatyczny kształt. Wtem zauważa twój wzrok.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Po czym odwraca się ponownie w kierunku smutnego kawałku materiału powiewającego na wietrze.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Miałem wrażenie, że mieliśmy poprosić przywódcę Związku o pomoc ze zdjęciem na ziemię zwłok ofiary. To dlatego tu jesteśmy, tak?” – nie czeka na twoją odpowiedź.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Możliwe też, że po prostu eksplorujemy okolicę” – rozgląda się wokół, a wiatr targa jego włosy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Miałem wrażenie, że mieliśmy poprosić przywódcę Związku o pomoc ze zdjęciem na ziemię zwłok ofiary. To dlatego tu jesteśmy, tak?” – nie czeka na twoją odpowiedź.
- „Co my tutaj robimy? Jesteśmy bardzo blisko włamania się do portu przemysłowego – na pewno znajdziemy tam jakieś informacje. Miałem wrażenie, że to dlatego tu jesteśmy...”
- „Miałem wrażenie, że jesteśmy w drodze na spotkanie z królem tego oblężonego zamku, Evrartem – to jedna z osób, które musimy przesłuchać. Przechodząc tędy, może uda nam się ominąć jego popleczników”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Miałem wrażenie, że jesteśmy w drodze na spotkanie z królem tego oblężonego zamku, Evrartem – to jedna z osób, które musimy przesłuchać. Przechodząc tędy, może uda nam się ominąć jego popleczników”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co my tutaj robimy? Jesteśmy bardzo blisko włamania się do portu przemysłowego – na pewno znajdziemy tam jakieś informacje. Miałem wrażenie, że to dlatego tu jesteśmy...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Coś ty zrobił z moim wspaniałym przyjacielem alkoholikiem? Nie da się już z tobą bawić.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kostki łaskoczą cię od napięcia, krew huczy w uszach – jesteś gotów na spotkanie z betonową wylewką na dole.
Wcześniejsze kwestie · 1
Martinaise tonie w codzienności, ty zaś mkniesz przez powietrze. Głośne krzyki protestujących mieszają się z odgłosami silników stojących w korku pojazdów. Fale uderzają o pomost, a do płuc wdziera ci się gęste, słone morskie powietrze.
Odpowiedzi · 1
Powinieneś w tej chwili właśnie raczyć się napitkiem. Powinieneś mieć w tej chwili butelkę alkoholu w ręce.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mówi czystą prawdę, bratan. Wyobraź sobie siebie z butelką i zapalonym papierosem! Lecącego w powietrzu!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Niewielkie podwórze, królestwo Cuna, wygląda niemal sielsko, kiedy nie góruje nad nim rozkładające się ludzkie ciało.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
A jego faktyczny władca, Cuno Król Gremlinów, wskazuje na ciebie i mówi coś do swojej przyjaciółki. Ale co?