Rozmowa · Kim Kitsuragi
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, ale od wieków nikogo tu nie było” – odpowiada, usuwając stopą pas kurzu zalegającego na podłodze...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „Nie, to siłownia” – sprzeciwia się. „Chociaż zdaje się, że nie było tu nikogo od wieków...”
- „Chyba masz rację” – odpowiada. „Chociaż zdaje się, że nie było tu nikogo od wieków...”
- „Wcale nie musimy przeszukiwać opuszczonej siłowni. Poza tym, od wieków nikogo tu nie było...”
- „Tak, ale od wieków nikogo tu nie było” – odpowiada, usuwając stopą pas kurzu zalegającego na podłodze...
- „Nie musiałeś wyważać tych drzwi...” – odpowiada, rozglądając się wokół. „Nikogo tu nie było od wieków”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Wątpię, aby elektryka wciąż działała... Dobrze, że mamy przy sobie latarkę. Nie zapomnij wyjąć jej z torby, zanim ruszymy dalej”.
- „Wątpię, aby elektryka wciąż działała... Jeśli chcemy się tu rozejrzeć, to potrzebujemy latarki. Powinienem mieć jedną w mojej kineemie”.
- „Wątpię, aby elektryka wciąż działała... Dobrze, że mamy przy sobie latarkę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
We wpadającym przez okno słabym snopie słonecznego światła unoszą się cząsteczki kurzu. Resztę pomieszczenia spowija mrok.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie musimy szukać nadprzyrodzonych wyjaśnień, gdy w zupełności wystarczy banalne. Ruszajmy już, dobrze?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie musimy szukać nadprzyrodzonych wyjaśnień, gdy w zupełności wystarczy banalne. Chodźmy po tę latarkę, w porządku?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
We wpadającym przez okno słabym snopie światła latarni unoszą się cząsteczki kurzu. Resztę pomieszczenia spowija mrok.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wątpię, aby elektryka wciąż działała... Dobrze, że mamy przy sobie latarkę. Nie zapomnij wyjąć jej z torby, zanim ruszymy dalej”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wątpię, aby elektryka wciąż działała... Jeśli chcemy się tu rozejrzeć, to potrzebujemy latarki. Powinienem mieć jedną w mojej kineemie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, to siłownia” – sprzeciwia się. „Chociaż zdaje się, że nie było tu nikogo od wieków...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chyba masz rację” – odpowiada. „Chociaż zdaje się, że nie było tu nikogo od wieków...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie musiałeś wyważać tych drzwi...” – odpowiada, rozglądając się wokół. „Nikogo tu nie było od wieków”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wcale nie musimy przeszukiwać opuszczonej siłowni. Poza tym, od wieków nikogo tu nie było...”