Rozmowa · Kim Kitsuragi
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
- „Ktoś próbował wyegzorcyzmować klątwę za pomocą technologii?”
- „To jasne – mamy tu pozostałości po studiu gry radiowej Soony, »Fortecy Katastrof«”.
- „To chyba jakiś tajny punkt kontrwywiadowczy”.
- „To po prostu resztki firmy po bankructwie. Pytanie tylko, co oni tu, co cholery, robili?”
- „Nie czas na to. Ruszajmy dalej”. [Odejdź].
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, to nie to. Według mnie...” – porucznik cofa się o krok, składając dłonie w piramidkę.
„To mi wygląda na jedną z tych popularnych papierowych gier fabularnych – tylko ci ludzie próbowali ją zautomatyzować. Żeby działała na radiokomputerach”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A mówiąc »ci ludzie« mam na myśli pracowników Soony – firmy tworzącej radiogrę »Forteca Katastrof«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W rzeczy samej. Dowodzą tego ci welkini” – wskazuje tablicę. „Miłośnicy gier fabularnych uwielbiają takie rzeczy. Świat wygląda na zmodyfikowaną wersję gry planszowej Wirrâl... z dorzuconą śmiercią termiczną”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ale czadowa sprawa! Ktoś powinien natychmiast dać im miliony reáli. Ta gra jest za dobra, żeby pozostała nieukończona.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O ile wiem, to nie. Zautomatyzowane gry powstają w Graadzie, Messynie, Königsteinie... No wiesz – w miejscach z rozwiniętym przemysłem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Ale nie wydaje mi się, aby ktokolwiek próbował stworzyć grę międzyisolarną. Po prostu nie mamy odpowiedniej technologii”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Za pomocą stacji zgłoszeniowych” – wskazuje głową kominek. „Żaden z graczy nie musi być tu obecny fizycznie... W rozgrywce wziąć może udział dowolna osoba na świecie posiadająca dwukierunkowe radio”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oprócz tego jest też Częstotliwość Mistrza Gry nasłuchująca mniejszych stacji zgłoszeniowych. Zdaje się, że chodziło o koordynację opowieści. System ten działał jak swego rodzaju mistrz ceremonii”.
Odpowiedzi · 1
Jego fascynacja zastąpiła na jakiś czas wszelkie zmartwienia. Odrobinę się w to wciągnął.
Odpowiedzi · 1
Koordynacja tylu rozgrywek wymagałaby całej masy operatorów, podzielonych być może między podczęstotliwości.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W rzeczy samej. To ambitny projekt. Oderwany od rzeczywistości, ale...” – porucznik przechyla głowę i zamyśla się.
Odpowiedzi · 5
- „Wiara, że mogli coś takiego zrobić, zakrawa na szaleństwo”.
- „Dopadła ich klątwa, nie widzę innego wyjaśnienia”.
- „Mamy jakieś pieniądze? Dajmy im więcej forsy, żeby mogli ją dokończyć i rozwinąć”.
- „To była zwykła zagrywka na wyciągnięcie pieniędzy z kieszeni inwestorów”.
- „Świat jest zimny i samotny. Ta gra dałaby mu towarzystwo. Dokończmy ją”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak – zwłaszcza tutaj” – odpowiada, rozglądając się po opuszczonym pomieszczeniu. W rurach coś wyje, a przed twoimi stopami przebiega szczur.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Nie sądzę. Myślę, że szczerze w to wierzyli...” – odpowiada, rozglądając się po opuszczonym pomieszczeniu. W rurach coś wyje, a środkiem podłogi przebiega szczur.
- Porucznik uśmiecha się półgębkiem. „Obawiam się, że na to jest już za późno” – odpowiada, rozglądając się po opuszczonym pomieszczeniu. W rurach coś wyje, a środkiem podłogi przebiega szczur.
- „Tak – zwłaszcza tutaj” – odpowiada, rozglądając się po opuszczonym pomieszczeniu. W rurach coś wyje, a przed twoimi stopami przebiega szczur.
- „A tak, przekleństwo złych praktyk biznesowych...” – odpowiada, rozglądając się po opuszczonym pomieszczeniu. W rurach coś wyje, a środkiem podłogi przebiega szczur.
„A tak, przekleństwo złych praktyk biznesowych...” – odpowiada, rozglądając się po opuszczonym pomieszczeniu. W rurach coś wyje, a środkiem podłogi przebiega szczur.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik uśmiecha się półgębkiem. „Obawiam się, że na to jest już za późno” – odpowiada, rozglądając się po opuszczonym pomieszczeniu. W rurach coś wyje, a środkiem podłogi przebiega szczur.
Odpowiedzi · 1
„Nie sądzę. Myślę, że szczerze w to wierzyli...” – odpowiada, rozglądając się po opuszczonym pomieszczeniu. W rurach coś wyje, a środkiem podłogi przebiega szczur.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, zorientowałem się” – porucznik przenosi ciężar ciała z nogi na nogę. „Pytałem o to, co próbowali osiągnąć za pomocą tej przeklętej gry...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To mi wygląda na jedną z tych popularnych papierowych gier fabularnych – tylko ci ludzie próbowali ją zautomatyzować. Żeby działała na radiokomputerach”.