„Wreszcie. Już myślałem, że będę musiał wyruszyć na poszukiwania. Co tak długo?”
„Och, oczywiście. Nie zdawałem sobie z tego sprawy” – spogląda na ciężarówki na ulicy i obraca się...
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nie lubię się powtarzać, ale czy nie doszło już do tego, gdy stałeś się jego rasowym pupilkiem?” – pyta, posyłając ci rozbrajający uśmiech.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nie obraź się, że nie dopytuję się o szczegóły. Powinniśmy wracać do naszego śledztwa” – odpowiada, uśmiechając się.
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak, tak – wspaniale” – odpowiada z uśmiechem, który utrzymuje się na jego twarzy, gdy obraca się, aby odejść. „Prawie jest mi przykro, że musimy skupić się teraz na śledztwie. Niestety. Ruszajmy”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Jego żal jest nieszczery. Dżentelmen ten raduje się, że może ruszać na rozkaz swego pana.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Szokujące...” – kiwa głową, zakrywając usta grzbietem dłoni. „Nauczył cię cofać czas?”