Płacze zbyt zrozpaczona, by zauważyć, że stoisz tuż obok niej.
Mówcy: 18
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Czujesz, że porucznik jest gotów coś powiedzieć. Nie pozwól mu. Ty to zrobiłeś, więc sam to napraw.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Z wielką przykrością informujemy, że pani mąż, Victor Méjean, został znaleziony martwy dziś rano na promenadzie Martinaise”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Och...” – dotyka dłonią swojej szyi. Jej oczy są szare jak perły w morskiej wodzie.
„Och...” – powtarza. „Ale on przecież właśnie...” – spogląda na kuchenny stół. Stoi na nim popielniczka, w której wciąż leżą dwa niedopałki papierosów.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Rozumiem, że to dla pani ogromny szok. Zapewniam panią, że ja i mój partner” – wskazuje cię – „jesteśmy tu, aby odpowiedzieć na wszystkie pani pytania. Jest nam bardzo przykro z powodu pani straty”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Co mu się stało? Proszę mi powiedzieć” – na jej szyi i policzkach pojawiły się czerwone plamy, a jej podwójny podbródek drży.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 3
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Wygląda na to, że poślizgnął się na promenadzie – ze skutkiem śmiertelnym, niestety. To był po prostu bardzo niefortunny wypadek, chociaż mógł w nim odegrać pewną rolę alkohol”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Nie odpowiada. Jej oczy zachodzą łzami, gdy ona z trudem walczy z rozpaczą.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 3
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Czy możemy kogoś dla pani wezwać? Przyjaciółkę, członka rodziny – kogoś, kto mógłby panią teraz tu wesprzeć?”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nie, nie...” – robi głęboki wdech. „Muszę tylko powiedzieć moim córkom...” – nagle uchodzi z niej całe powietrze.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Boże, powinnam do nich zadzwonić? A może powiedzieć im, gdy wrócą do domu?”
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„W porządku, zadzwonię do nich...” – znowu bierze głęboki wdech i stara się uspokoić.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 3
Nie wytrzyma wiele więcej. Przewraca jej się w brzuchu. Zaraz będzie musiała pójść do łazienki i zacząć krzyczeć.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Niech mi pan tylko powie, co muszę teraz zrobić? Gdzie on jest? Czy mogę go zobaczyć?”
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Został przeniesiony do miejskiej kostnicy. Miejscowy koroner wkrótce się z panią skontaktuje, aby uzgodnić szczegóły związane z pogrzebem. Proszę, tu jest jego numer na wypadek, gdyby chciała pani skontaktować się z nim wcześniej” – wyjaśnia, wręczając kobiecie broszurę z danymi kontaktowymi kostnicy.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 3
„Nie. Zadzwonię, jeśli będę czegoś potrzebowała. Wciąż jestem trochę...” – pociera swoją twarz, zaczerwienioną i odrętwiałą.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 2
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Raz jeszcze przypominam, że jeśli będziemy mogli coś dla pani zrobić, to proszę bez wahania dzwonić do MOR-u”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Tylko kiwa głową, zamyślona i niepocieszona. Sprężyny łóżka zaczynają pod nią trzeszczeć, gdy jej ciałem wstrząsają dreszcze.
Odpowiedzi: 1
To jej ostatnie rezerwy energii. Jej mięśnie niedługo się poddadzą. Ustąpią miejsca krzykowi.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Zajmę się teraz wszystkim sama. Dziękuję” – odpowiada i wskazuje drzwi wyjściowe. Jej oddech jest przyśpieszony. Powstrzymuje się.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Zajmę się teraz wszystkim sama. Dziękuję” – odpowiada i wskazuje drzwi wyjściowe. Jej oddech jest przyśpieszony. Powstrzymuje się.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Proszę wybaczyć. Mój partner” – wtrąca się porucznik, rzucając ci surowe spojrzenie – „nie chciał trywializować tej sytuacji”.