Tylko martwa i umierająca szarańcza. I powolne kołysanie się okolicznych trzcin.
Mówcy: 11
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 4
Wcześniejsze kwestie: 1
Alternatywne kwestie: 1
„Jeszcze raz: chcę, żeby to było absolutnie jasne – nie wierzę, że ten straszyk istnieje, dobrze?”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Oczywiście. Odnotowane” – patrzy na ciebie sceptycznie, gdy umieszczasz pułapkę z powrotem w trzcinach.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 4
- Porucznik też milczy. Po prostu stawia kołnierz swojej kurtki – jest zimno, jak zawsze.
- „Oczywiście. Odnotowane” – patrzy na ciebie sceptycznie, gdy umieszczasz pułapkę z powrotem w trzcinach.
- „Nigdy nie odmawiam dobrej przebieżki – czy wciąż zajmowałbym się tą sprawą z tobą, gdyby było inaczej?” – porucznik uśmiecha się i stawia kołnierz swojej kurtki. Jest wietrznie.
- „Tak. W następnej będzie siedział krab” – stawia kołnierz swojej kurtki – jest wietrznie. „Chyba zdajesz sobie sprawę, że to są pułapki na kraby?”
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak. W następnej będzie siedział krab” – stawia kołnierz swojej kurtki – jest wietrznie. „Chyba zdajesz sobie sprawę, że to są pułapki na kraby?”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nigdy nie odmawiam dobrej przebieżki – czy wciąż zajmowałbym się tą sprawą z tobą, gdyby było inaczej?” – porucznik uśmiecha się i stawia kołnierz swojej kurtki. Jest wietrznie.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Porucznik też milczy. Po prostu stawia kołnierz swojej kurtki – jest zimno, jak zawsze.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Rany, ale samotnie jest robić to w pojedynkę. Wiatr wydaje się jakoś dziwacznie wyć...
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Szarańcza pełza we wnętrzu pułapki zdezorientowana, lecz niezjedzona. Nie widzisz żadnego zjadającego je mięsożernego trzcinowego straszyka.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„To ci niespodzianka” – stwierdza porucznik, obdarzając cię wymuszonym uśmiechem. „W każdym razie jedna sprawdzona, jeszcze trzy”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 4
Wcześniejsze kwestie: 1
„Na pewno” – powtarza i wpatruje się w morze, a po chwili przygląda się, jak odkładasz pułapkę na ziemię. „W każdym razie powietrze jest tu bardzo rześkie...”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 4
- Odkładasz mechanizm z powrotem na ziemię, między trzciny.
- „Nie chciałem cię urazić, po prostu...” – porucznik nie wie, jak dokończyć rozpoczęte zdanie. Przygląda się, jak odkładasz pułapkę na ziemię.
- „Na pewno” – powtarza i wpatruje się w morze, a po chwili przygląda się, jak odkładasz pułapkę na ziemię. „W każdym razie powietrze jest tu bardzo rześkie...”
- „Nieprawda” – stwierdza, wpatrując się w morze, a po chwili przygląda się tobie, jak odkładasz pułapkę na ziemię.
„Nie ma co się uśmiechać. Nie spodziewam się, że coś znajdę. Pomagam kilku obywatelom i zażywam świeżego powietrza”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nie chciałem cię urazić, po prostu...” – porucznik nie wie, jak dokończyć rozpoczęte zdanie. Przygląda się, jak odkładasz pułapkę na ziemię.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nieprawda” – stwierdza, wpatrując się w morze, a po chwili przygląda się tobie, jak odkładasz pułapkę na ziemię.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Alternatywne kwestie: 4
Trzciny drżą smutno na przybrzeżnym wietrze, biczowane deszczem. Wyglądają, jakby na coś czekały.
Trzciny drżą smutno na przybrzeżnym wietrze. Ich łodygi znaczy śnieg. Większość z niego szybko topnieje i rozpływa się mroku.
Trzciny drżą smutno na przybrzeżnym wietrze. Ich łodygi znaczy śnieg. Większość z niego szybko topnieje. Trzcina wydaje się na coś czekać.
Trzciny drżą smutno na przybrzeżnym wietrze. Wyglądają, jakby na coś czekały. Na jakąś tajemnicę ukrytą wśród wyzutej z ciepła pelerynie nocy.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wiatr przybiera na końcu półwyspu na sile i smaga pas lądu z trzech stron świata. Jest zimny jak na tę porę roku.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Tę pułapkę nie za trudno wypatrzeć, jeśli wiesz, czego szukasz. Jej ukrycie nie było dla kryptozoologa priorytetem.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wśród trzcin leży znany ci już mechanizm – to kolejna z pułapek Morella. Dociążona i unieruchomiona kamieniami.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
W trzcinach u twoich stóp leży pułapka. Wygląda jak ta, którą rozstawiał wcześniej Morell. Ta sama siatka, to samo odrutowanie.