Esprit de corps
- rozmów
- 193
- Miejsca
- 12
Opis
ŚWIETNY DLA: POLICJANTÓW. MIŁOŚNIKÓW POLICJI. PODSZYWAJĄCYCH SIĘ POD POLICJANTÓW.
Esprit de corps to esencja policyjności. Jej duch. Pozwala ci zrozumieć swoich braci i siostry w mundurach – nie dość, że będziesz mógł odbierać subtelne sygnały od swojego partnera, doświadczysz też przebłysków tego, co dzieje się aktualnie na twoim komisariacie.
Wysoki poziom esprit de corps uczyni cię policjantem z krwi i kości, takim, który będzie nie tylko zdolny, ale też wręcz zobowiązany do tego, by chronić partnera własnym życiem. Niski jego poziom sprawi, że będziesz działać po omacku, nie rozumiejąc dyskretnych uwag wygłaszanych przez kolegów w kluczowych momentach. Uwag, które mogą uratować ci życie.
Gdzie
12Zadania
129- Ustylizuj swoje dokumenty
- Przeczytaj swój notatnik i nazwij sprawę
- Zmyj smród śmierci
- Informacje Joyce o linczu
- Tatuaże ofiary
- Wyślij ciało ofiary do koronera
- Znajdź speed i go wciągnij
- Kto zawiadomił MOR o przestępstwie?
- Spytaj Klaasje o niedzielną noc
- Zaśpiewaj karaoke
- Megamiks Strzelecki
- Przesłuchaj Klaasje w sprawie zabitego mężczyny
- Skłoń Titusa, żeby powiedział ci, gdzie jest Ruby
- Przyjrzyj się boi Klaasje
- Aresztuj Klaasje
- Znajdź sposób na rozwiązanie impasu strajkowego
- Czy jesteś peonem La Puty Madre?
- Spytaj bliźniaków Lilienne o wyspę
Dialogi
193- Nad twoją głową wznosi się jaskrawy niegdyś mural z napisem „FELD ELECTRICAL BIR”.
- Zardzewiała drabinka wiedzie na dach.
- Gruby, oprawiony w brązową skórę dziennik jest pełen szczerych notatek i wykresów.
- „Dobrze, zróbmy... krok wstecz”. (Zakończ).
- „I jeśli teraz podłączysz to do tego...”
- „Ten wózek to jebana torpeda!” – wykrzykuje młody mężczyzna.
- Drzwi wyglądają na zamknięte. Bez dwóch zdań.
- „Witam ponownie. Czym mogę służyć przyjacielowi?” – choć nie widzisz jego twarzy, nie…
- „Nie wydaje mi się, żeby było się tu nad czym pochylać”. [Odejdź].
- Nic ci się nie rzuca w oczy. Nic niezwykłego.
- „W czym mogę pomóc, szefie nad szefami?”
- Na promenadzie leży mężczyzna o powyginanych kończynach i nienaturalnie wykręconej szyi…
- W dłoni trzymasz cztery piąte książki „Dick Mullen i pomylona tożsamość”.
- O rany! W ręce trzymasz pyrholidon – absolutny top, jeśli chodzi o syntetyczne…
- Natychmiast zaskakuje cię, jak lekka jest kula. Nieważne. Dasz radę tak czy inaczej.
- „Och. Trzeba rzucić bulą tak...” – pokazuje ci rzeczoną bulę – „...żeby upadła jak…
- „Niech pomyślę...” – spogląda tęsknie na chmury. „Słyszałem, że ktoś przez tydzień wisiał…
- „Przyszedłeś, żeby złożyć Cuno ofiarę?”