Średni · Encyklopedia ≥ 4
Z jakiegoś powodu wiesz, co go wydaje – powóz motorowy marki Coupris Kineema.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
692 · Kwestie umiejętności
Z jakiegoś powodu wiesz, co go wydaje – powóz motorowy marki Coupris Kineema.
Ten dźwięk na zewnątrz... Rozpoznajesz go. To powóz motorowy marki Coupris Kineema.
Czasami dodajesz jeszcze do tego pistolety z palców, bo, inaczej niż Guillaume le Million, jesteś policjantem. To twój sposób, żeby powiedzieć: jestem uzbrojony i niebezpieczny.
Znasz mniej więcej najnowszą historię disco. Resztę spowija mrok.
Znasz mniej więcej najnowszą historię disco. Resztę spowija mrok, pomijając bezużyteczny fakt, że ten powóz motorowy na zewnątrz to coupris kineema.
Z olśniewającego wiru muzyki disco, na otwartym boîte de nuit gdzieś w Zachodnim Revacholu, wyłoniła się na ekranie blond grzywa Guillaume'a. Zaśpiewał jakąś bzdurę. A potem zrobił minę.
Kląskania używa się do poganiania koni. Jest go też dużo w lokalnym megahicie Guillame'a le Milliona „Spokojna (twoja rozczochrana)”.
Pochodzi z Nowego – trzeciej dekady bieżącego stulecia. Minęło dość czasu od upadku Rewolucji, żeby przez ulotną chwilę gospodarka wolnorynkowa wydawała się ostatecznym i niezachwianym sposobem życia naszego gatunku.
Jakieś dwadzieścia lat. Między chwilą obecną a okresem, kiedy ta mina pasowała tobie albo komukolwiek innemu, rozciąga się bezkresny ocean czasu. Ludzkość wpadła podczas niego na mieliznę, świat wygląda inaczej. Ten wyraz twarzy to relikt przeszłości.
Między chwilą obecną a okresem, kiedy ta mina pasowała tobie albo komukolwiek innemu, rozciąga się bezkresny ocean czasu. Jeśli wierzyć kalendarzowi – dwie dekady. Ludzkość wpadła podczas nich na mieliznę, świat wygląda inaczej. Ten wyraz twarzy to relikt przeszłości.
Khm. Niezmiernie przypomina minę, którą Hjelmdallermann zawsze robi na okładkach książek...
Dziewięć milionów dusz nagle gaśnie. Szesnaście, jeśli uwzględnić całą konurbację.
Wszyscy byli zachwyceni. Może myślałeś, że część tej chwały odbije się i na tobie? I może się nawet odbiła? Niemniej teraz nie ma już po niej śladu. Został tylko ten grymas.
Raczej nie. OO musiała po prostu rozbudzić twój umysł. Jest zresztą raczej disco-rockowym zespołem...
Pochodzi, jak cały ty, z jakiegoś złego miejsca w twojej przeszłości. Nic więcej na razie nie wiesz.
Było dobrze. Jak podczas rejsu po spokojnych wodach. Wszyscy urządzali wnętrza i fasady domów w pasujące do czasów barwy złota i szampana – nazywano to Nowym Stylem. Ale co najważniejsze: narodziło się disco.
Dla Revacholu, twojego miasta, oznaczało to jedną rzecz. A imię jej Guillaume le Million!
Zapomnij o Orkiestrze Ostentacji. Dla Revacholu, twojego miasta, oznaczało to jedną rzecz. A imię jej Guillaume le Million!