Rozmowa · Lustro
Mówcy · 17
Napraw kran nożycami do metalu. Niech to lustro przestanie parować.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kran jest naprawdę mocno sponiewierany, ale może uda ci się poprzykręcać jego elementy z powrotem.
Wcześniejsze kwestie · 1
Sprawnie wykorzystujesz nożyce, stosując dokładnie taki nacisk, jaki potrzeba. Kran znów zaczyna przypominać armaturę. Para przestaje buchać.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
No widzisz, potrzebujesz tych nożyc. Wszystko się ze sobą wiąże. Wszystko ma jakiś cel.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
No widzisz, potrzebujesz tych nożyc. Wszystko się ze sobą wiąże. Wszystko ma jakiś cel.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Twoje dłonie, choć zwinne, nie podołają temu zadaniu bez pomocy. Lepiej wyciągnij nożyce do metalu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nożyce wypadają ci z rąk, kiedy próbujesz przykręcić nimi kran. Jedno wiesz na pewno: nigdy raczej nie byłeś hydraulikiem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zanurz się głęboko w swoim umyśle, aby znaleźć źródło miny.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Pochodzi z Nowego – trzeciej dekady bieżącego stulecia. Minęło dość czasu od upadku Rewolucji, żeby przez ulotną chwilę gospodarka wolnorynkowa wydawała się ostatecznym i niezachwianym sposobem życia naszego gatunku.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Było dobrze. Jak podczas rejsu po spokojnych wodach. Wszyscy urządzali wnętrza i fasady domów w pasujące do czasów barwy złota i szampana – nazywano to Nowym Stylem. Ale co najważniejsze: narodziło się disco.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Dla Revacholu, twojego miasta, oznaczało to jedną rzecz. A imię jej Guillaume le Million!
Alternatywne kwestie · 1
Zapomnij o Orkiestrze Ostentacji. Dla Revacholu, twojego miasta, oznaczało to jedną rzecz. A imię jej Guillaume le Million!
Wcześniejsze kwestie · 1
Z olśniewającego wiru muzyki disco, na otwartym boîte de nuit gdzieś w Zachodnim Revacholu, wyłoniła się na ekranie blond grzywa Guillaume'a. Zaśpiewał jakąś bzdurę. A potem zrobił minę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
Alternatywne kwestie · 1
A coś więcej? Na przykład: kim jestem? Czemu zostałem gliniarzem? I czemu zapiłem się w mrok zapomnienia?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Znasz mniej więcej najnowszą historię disco, zdążyłeś już też poznać kilka innych strzępków informacji. Pamięć o przeszłości pozostaje jednak spowita w mroku. Może nigdy nie powrócić. Lepiej bądź na to gotowy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
Znasz mniej więcej najnowszą historię disco. Resztę spowija mrok, pomijając bezużyteczny fakt, że ten powóz motorowy na zewnątrz to coupris kineema.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Między chwilą obecną a okresem, kiedy ta mina pasowała tobie albo komukolwiek innemu, rozciąga się bezkresny ocean czasu. Jeśli wierzyć kalendarzowi – dwie dekady. Ludzkość wpadła podczas nich na mieliznę, świat wygląda inaczej. Ten wyraz twarzy to relikt przeszłości.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- Czasami dodajesz jeszcze do tego pistolety z palców, bo, inaczej niż Guillaume le Million, jesteś policjantem. To twój sposób, żeby powiedzieć: jestem uzbrojony i niebezpieczny.
- Jakieś dwadzieścia lat. Między chwilą obecną a okresem, kiedy ta mina pasowała tobie albo komukolwiek innemu, rozciąga się bezkresny ocean czasu. Ludzkość wpadła podczas niego na mieliznę, świat wygląda inaczej. Ten wyraz twarzy to relikt przeszłości.
- Między chwilą obecną a okresem, kiedy ta mina pasowała tobie albo komukolwiek innemu, rozciąga się bezkresny ocean czasu. Jeśli wierzyć kalendarzowi – dwie dekady. Ludzkość wpadła podczas nich na mieliznę, świat wygląda inaczej. Ten wyraz twarzy to relikt przeszłości.
- Dalej
Wcześniejsze kwestie · 1
Jakieś dwadzieścia lat. Między chwilą obecną a okresem, kiedy ta mina pasowała tobie albo komukolwiek innemu, rozciąga się bezkresny ocean czasu. Ludzkość wpadła podczas niego na mieliznę, świat wygląda inaczej. Ten wyraz twarzy to relikt przeszłości.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Raczej nie. OO musiała po prostu rozbudzić twój umysł. Jest zresztą raczej disco-rockowym zespołem...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie musi tak być. Możesz zachwycać się Guillaume'em i jego uśmiechem niczym korek od szampana, kiedy tylko zechcesz... Może przywróci mu to nieco blasku?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wszyscy byli zachwyceni. Może myślałeś, że część tej chwały odbije się i na tobie? I może się nawet odbiła? Niemniej teraz nie ma już po niej śladu. Został tylko ten grymas.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kląskania używa się do poganiania koni. Jest go też dużo w lokalnym megahicie Guillame'a le Milliona „Spokojna (twoja rozczochrana)”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czasami dodajesz jeszcze do tego pistolety z palców, bo, inaczej niż Guillaume le Million, jesteś policjantem. To twój sposób, żeby powiedzieć: jestem uzbrojony i niebezpieczny.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Pochodzi, jak cały ty, z jakiegoś złego miejsca w twojej przeszłości. Nic więcej na razie nie wiesz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Za dużo już tego kretyństwa. Czas pozbyć się tego dekadenckiego, homoseksualnego uśmiechu. Czas, żebyś zobaczył się takim, jakim jesteś naprawdę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na ścianie łazienki wisi stare lustro. Widać w nim odbicie twojej twarzy, takiej, jaka jest bez miny. Po prostu zarośniętej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na ścianie łazienki wisi stare lustro. Widzisz w nim swoje odbicie i przyklejoną do gładko ogolonej skóry minę. Wciąż jeszcze do niej nie przywykłeś.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na ścianie wisi spowite półmrokiem stare lustro. Nie widzisz się w nim dokładnie – jedynie zarys męskiej sylwetki. Nie umiesz sobie przypomnieć twarzy, która się tam ukrywa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Naprawdę. Wszelka pamięć o tym, jakim jesteś człowiekiem i kogo masz w swoim życiu, a nawet wiedza o świecie zatonęły w tętniącym ci w żyłach morzu alkoholu. To nie była zwykła pijacka noc, a etanolowy potop. O katastroficznej skali.
Wcześniejsze kwestie · 1
Biorąc pod uwagę, ile synaps utopiłeś w kieliszku, to cud, że zdołałeś w ogóle pomyśleć to zdanie. Przerwałeś tym samym akt prawdziwego samousunięcia.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czekaj! Ewidentnie tego nie przemyślałeś. Nie spodoba ci się to, co tam zobaczysz. I już nigdy nie przestaniesz tym być.
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
Trudno. Robię sobie krzywdę, tak już mam. (Wytrzyj lustro mimo to).
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jesteś też chyba martwy. Na twojej twarzy widać stężenie pośmiertne. A może... Czyżby to była twoja mina? Próbujesz tą twarzą zrobić jakąś minę? Ale czemu?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 3
- Cokolwiek to jest, dobrze chociaż, że nie żyje. Na twojej twarzy widać stężenie pośmiertne. A może... Czyżby to była twoja mina? Próbujesz tą twarzą zrobić jakąś minę?
- Jesteś też chyba martwy. Na twojej twarzy widać stężenie pośmiertne. A może... Czyżby to była twoja mina? Próbujesz tą twarzą zrobić jakąś minę? Ale czemu?
- W zbyt późnym. Na twojej twarzy widać już stężenie pośmiertne. A może... Czyżby to była twoja mina? Próbujesz tą twarzą zrobić jakąś minę? Ale czemu?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
O boże, masz rację! To już nawet nie jest dobrowolne! Ten uśmiech przylepił ci się do twarzy i nie chce z niej zejść...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 4
- Może od tego się zaczęło? A teraz to już bez znaczenia – masz ten uśmiech zapisany na twarzy, nigdy z niej nie zejdzie...
- Nie możesz, prawda? To już nawet nie jest dobrowolne. Ten uśmiech przylepił ci się do twarzy i nie chce z niej zejść...
- O boże, nie możesz przestać! To już nawet nie jest dobrowolne! Ten uśmiech przylepił ci się do twarzy i nie chce z niej zejść...
- O boże, masz rację! To już nawet nie jest dobrowolne! Ten uśmiech przylepił ci się do twarzy i nie chce z niej zejść...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 7
- Ty kłamco. Nie umiesz powiedzieć prawdy nawet sam sobie. No dalej, spróbuj!
- Zgadza się! Nawet ty sam. No dalej, spróbuj czegoś. To nie rozkaz.
- I słusznie. Jeśli chcesz, to możesz spróbować coś zrobić. Albo, no wiesz – przestać gapić się w lustro.
- Mędrkowanie sprawia, że ta mina robi się jeszcze gorsza. Teraz wyraża dodatkowo samozadowolenie.
- Zgadza się.
- Może kiedyś. Dziesięć lat temu. Teraz przypomina to raczej stężałe rysy twarzy trupa.
- Na opuchniętej szyi próżno szukać objawów życia, lecz kiedy kładziesz rękę na piersi, wyczuwasz nieregularne tętno. Wygląda na to, że żyjesz, przynajmniej na razie.
Wcześniejsze kwestie · 1
Naprawdę przez cały ten czas miałeś na twarzy ten dekadencki, homoseksualny uśmiech? Coś obrzydliwego. Nie dziwne, że nie umiałeś prawdziwie stanąć przed sobą samym.