Zadania
Przyjrzyj się straszykowi
- Nagroda
- 10 PD
Opis
Podejdź, tylko ostrożnie... może być niebezpieczny.
Cele
3- 1
Najpierw podejdź do insekta. Zbliż się do niego.
Początek · 8
- Straszyk! Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe...
- „Bądź bardzo, bardzo ostrożny” – szepcze porucznik, po czym robi krok w kierunku olbrzymiego stawonoga...
- O wiele zbyt naćpany. Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest – wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe. Milczy jak śm…
- Nikt by nie wiedział. Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest – wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe. Milczy jak śm…
- ...być razem. Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest – wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe...
- „Bądź bardzo ostrożny” – szepcze chłopak, po czym robi krok w kierunku olbrzymiego stawonoga...
- Jest tylko stary mężczyzna i wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe.
- Ależ możesz. Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest – wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe...
Ukończenie · 7
- „Nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Trzeba się nim zająć. A do tego...” – wskazuje trzciny.
- „Szlag! Szlag! Źle to zrobiłem...” [Odejdź wściekły].
- „Co teraz...” – powtarza nagle stary mężczyzna za tobą. Wyjmuje dłoń z popiołu – jest brudna i czarna.
- Sycząc i klikając, wysuwa swoje żuwaczkowate czułki, żeby cię powitać. Jesteś już bezpośrednio pod nim, wpatrujesz się w olbrzymi chitynowy pancerz na białyc…
- „Nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Trzeba się nim zająć. A do tego, stary...” – wskazuje trzciny.
- „Szlag! Szlag! Źle to zrobiłem...” [Odejdź wściekły].
- „Szlag! Szlag! Źle to zrobiłem...” [Odejdź wściekły].
- 2
Oglądaj insekta, dopóki nie zniknie.
Ukończenie · 8
- „Taa, dziadek nie wygląda za dobrze. Trzeba się nim zająć...”
- I tylko ty, detektyw MOR-u, stoisz tu z otwartymi ustami.
- „Nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Powinniśmy się nim zająć. A do tego...” – wskazuje trzciny.
- I tylko ty, detektyw MOR-u, stoisz tu z otwartymi ustami.
- Wygląda na materiał do budowy jakiegoś gniazda. Powinieneś go przejrzeć.
- Tak, jest wystarczająco lekki, żeby to robić. Ale nie zapominaj o najważniejszym – wygląda to na materiał do budowy jakiegoś gniazda. Powinieneś go przejrzeć.
- „Nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Powinniśmy się nim zająć”.
- „Ej, nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Trzeba się nim zająć. A do tego...” – wskazuje trzciny.
- 3
Straszyk zniknął. Teraz sprawdź, co z dezerterem.
Początek · 14
- „Taa, dziadek nie wygląda za dobrze. Trzeba się nim zająć...”
- I tylko ty, detektyw MOR-u, stoisz tu z otwartymi ustami.
- „Nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Trzeba się nim zająć. A do tego...” – wskazuje trzciny.
- „Nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Powinniśmy się nim zająć. A do tego...” – wskazuje trzciny.
- I tylko ty, detektyw MOR-u, stoisz tu z otwartymi ustami.
- Wygląda na materiał do budowy jakiegoś gniazda. Powinieneś go przejrzeć.
- „Szlag! Szlag! Źle to zrobiłem...” [Odejdź wściekły].
- „Co teraz...” – powtarza nagle stary mężczyzna za tobą. Wyjmuje dłoń z popiołu – jest brudna i czarna.
- Tak, jest wystarczająco lekki, żeby to robić. Ale nie zapominaj o najważniejszym – wygląda to na materiał do budowy jakiegoś gniazda. Powinieneś go przejrzeć.
- „Nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Powinniśmy się nim zająć”.
- „Ej, nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Trzeba się nim zająć. A do tego...” – wskazuje trzciny.
- „Nasz podejrzany nie wygląda za dobrze. Trzeba się nim zająć. A do tego, stary...” – wskazuje trzciny.
- „Szlag! Szlag! Źle to zrobiłem...” [Odejdź wściekły].
- „Szlag! Szlag! Źle to zrobiłem...” [Odejdź wściekły].
Ukończenie · 3
- Zdaje się, że z drżących ust dobiega westchnięcie. To wszystko. Przepaliłeś mu mózg.
- „Taaa, przepaliły mu się styki. Trzeba go zabrać do doktora. Ale jest też dobra wiadomość – to nam rozwiązuje problem z trzema prosiakami i łodzią. Nigdzie s…
- „Biorąc pod uwagę stan jego i dętki, której używał jako łodzi, myślę, że możemy spokojnie zostawić tu go i udać się po pomoc. Obawiam się, że pomoc będzie mu…
Mówcy
31Gdzie
1Testy
6Początek
8- Straszyk! Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe...
- „Bądź bardzo, bardzo ostrożny” – szepcze porucznik, po czym robi krok w kierunku olbrzymiego stawonoga...
- O wiele zbyt naćpany. Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest – wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe. Milczy jak śm…
- Nikt by nie wiedział. Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest – wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe. Milczy jak śm…
- ...być razem. Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest – wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe...
- „Bądź bardzo ostrożny” – szepcze chłopak, po czym robi krok w kierunku olbrzymiego stawonoga...
- Jest tylko stary mężczyzna i wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe.
- Ależ możesz. Otwierasz oczy, a on wciąż tam jest – wielki patyczak. Obraca się powoli w absolutnej ciszy. Kończyny ma długie i smukłe...
Ukończenie
3- Zdaje się, że z drżących ust dobiega westchnięcie. To wszystko. Przepaliłeś mu mózg.
- „Taaa, przepaliły mu się styki. Trzeba go zabrać do doktora. Ale jest też dobra wiadomość – to nam rozwiązuje problem z trzema prosiakami i łodzią. Nigdzie s…
- „Biorąc pod uwagę stan jego i dętki, której używał jako łodzi, myślę, że możemy spokojnie zostawić tu go i udać się po pomoc. Obawiam się, że pomoc będzie mu…