Rozmowa · Kim Kitsuragi
Mówcy · 13
„Nie tylko nie pomagałeś w rozwiązywaniu tej sprawy, ale aktywnie przeszkadzałeś w śledztwie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Pozwól, że o coś cię zapytam...” – stwierdza, przysuwając się do ciebie, by lepiej ci się przyjrzeć.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cóż... Przynajmniej się z tym nie kryjesz. Ludzie zazwyczaj próbują być uprzejmi” – porucznik nawet nie drgnie. „Ale czy wiesz, kogo we mnie nie widzisz?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Taa... To mówi większość ludzi. Ale wiesz, kogo ci ludzie we mnie nie widzą?”
- „Cóż... Przynajmniej się z tym nie kryjesz. Ludzie zazwyczaj próbują być uprzejmi” – porucznik nawet nie drgnie. „Ale czy wiesz, kogo we mnie nie widzisz?”
- „To powinieneś powiedzieć, oczywiście... Ale wiesz, kogo we mnie nie widzisz?”
- „Ludzie nazywają mnie różnie. Ale wiesz, kogo we mnie nigdy nie widzą?”
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie sądzę, aby ktokolwiek kwestionował kiedykolwiek to, czy powinieneś tu być. Mimo swoich wad jesteś porządnym detektywem. Jesteś bez wątpienia revacholczykiem...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ja urodziłem się tu. Dorastałem tu. To jedyny dom, jaki znam. I istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że zginę tu na służbie”.
Wcześniejsze kwestie · 5
- „Nie sądzę, aby ktokolwiek kwestionował kiedykolwiek to, czy powinieneś tu być. Mimo swoich wad jesteś dość przyzwoitym detektywem. Nikt nigdy nie będzie wątpił w to, że jesteś prawdziwym revacholczykiem...”
- „Nie sądzę, aby ktokolwiek kwestionował kiedykolwiek to, czy powinieneś tu być. Mimo swoich wad jesteś porządnym detektywem. Jesteś bez wątpienia revacholczykiem...”
- „Nie czuję się urażony”.
- „No wiesz, masz rację”.
- Nic nie mów.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdyby to był inny dzień, udałbym się teraz na nocny spoczynek. Ale mamy ważniejsze sprawy na głowie. Musimy dostać się na wyspę – i musimy zrobić to jak najszybciej”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ta sprawa” – odwraca się w kierunku morza – „jest znacznie, znacznie ważniejsza od ciebie czy mnie. Prawie ją rozwiązaliśmy – zachowujmy się profesjonalnie do samego końca”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Gdyby to był inny dzień, udałbym się teraz na nocny spoczynek. Ale mamy ważniejsze sprawy na głowie. Musimy dostać się na wyspę – i musimy zrobić to jak najszybciej”.
- „Gdyby to był inny dzień, udałbym się teraz na nocny spoczynek. Ale mamy ważniejsze sprawy na głowie. Musimy zakończyć to śledztwo i to szybko”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdyby to był inny dzień, udałbym się teraz na nocny spoczynek. Ale mamy ważniejsze sprawy na głowie. Musimy zakończyć to śledztwo i to szybko”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż... To dobrze, bo jesteśmy partnerami. Muszę zająć się pewnymi prywatnymi sprawami. Jeśli nie masz nic przeciwko, to do końca dnia pozostawię nasze śledztwo w twoich rękach...”
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Tak czy inaczej, muszę zająć się pewnymi prywatnymi sprawami. Jeśli nie masz nic przeciwko, to do końca dnia pozostawię nasze śledztwo w twoich rękach...”
- „No cóż... To dobrze, bo jesteśmy partnerami. Muszę zająć się pewnymi prywatnymi sprawami. Jeśli nie masz nic przeciwko, to do końca dnia pozostawię nasze śledztwo w twoich rękach...”
„Postaraj się niczego nie zepsuć, gdy mnie nie będzie. Zobaczymy się rano, detektywie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mroczny cień kościoła pada na okoliczny piach... Rozstaje się tam dwóch mężczyzn. W milczeniu.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Tak czy inaczej, muszę zająć się pewnymi prywatnymi sprawami. Jeśli nie masz nic przeciwko, to do końca dnia pozostawię nasze śledztwo w twoich rękach...”
- „No cóż... To dobrze, bo jesteśmy partnerami. Muszę zająć się pewnymi prywatnymi sprawami. Jeśli nie masz nic przeciwko, to do końca dnia pozostawię nasze śledztwo w twoich rękach...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Załóżmy przez chwilę, że nie zarekomenduję przymusowego umieszczenia cię w szpitalu psychiatrycznym... Co powiedziała ci ta La Revacholière?”
Alternatywne kwestie · 4
„Załóżmy przez chwilę, że to nie są kolejne bzdury związane z tym twoim zdalnym widzeniem... Co powiedziała ci ta La Revacholière?”
„Załóżmy przez chwilę, że to nie były po prostu halucynacje wywołane pyrholidonem... Co powiedziała ci ta La Revacholière?”
„Załóżmy przez chwilę, że to nie są kolejne bzdury związane z tym twoim wywoływaniem duchów... Co powiedziała ci ta La Revacholière?”
„Załóżmy przez chwilę, że nie uganiasz się znowu po prostu za miejskimi legendami... Co powiedziała ci ta La Revacholière?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Poczekaj no. Może to nie jest najlepszy moment na opowiadanie porucznikowi o końcu świata...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Detektywie, mówię poważnie. Pomyślałeś, co stanie się z reputacją MOR-u, gdy ktoś z naszych zacznie opowiadać wszystkim o zbliżającym się końcu świata? I to na służbie?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A teraz... Zdaje się, że muszę zająć się pewnymi prywatnymi sprawami. Jeśli nie masz nic przeciwko, to do końca dnia pozostawię nasze śledztwo w twoich rękach...”
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przestań się wygłupiać, detektywie” – w głosie porucznika słychać prawdziwe zniecierpliwienie. „Co La Revacholière powiedziała o przyszłości?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik nie czuje się dobrze, mówiąc tak otwarcie o sobie. Bardzo chętnie zmieni temat.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak czy inaczej, muszę zająć się pewnymi prywatnymi sprawami. Jeśli nie masz nic przeciwko, to do końca dnia pozostawię nasze śledztwo w twoich rękach...”