Szkoda. Słowa uznania z ust prawdziwego policjanta pewnie dużo by dla niej znaczyły. Szkoda, że nigdy się o nich nie dowie...
Rozmowa · Koordynacja oko-ręka
Mówcy · 21
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pan Morrand... Gareth, dziękuję. Dziękuję!” – gdy szpilka medalu zadrapuje jej ciało, na ustach kobiety pojawia się błogi uśmiech. Po chwili uśmiech gaśnie, a wraz z nim odpływają wszelkie oznaki przytomności.
Wcześniejsze kwestie · 1
Pan Morrand? Chodzi jej o Garetha Morranda? Dawnego policjanta, a dziś gospodarza audycji o zbrodniach na Kanale 8? O tego Garetha Morranda z radia?
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kobieta stoi nieruchomo. Jest teraz jak zwykła kupa ubrań i kogutów. A może tak ją przeszukać?
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To... była najbardziej honorowa rzecz, jaką ktokolwiek kiedykolwiek zrobił. Jesteś ucieleśnieniem cnoty.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik Kitsuragi wiedziałby pewnie, co zrobić, ale ty możesz ją tak co najwyżej zostawić.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Okoliczni mieszkańcy się nią zajmą. Ktoś musi znać jej rodzinę. Nic więcej nie jesteś w stanie dla niej zrobić.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kobieta stoi przed tobą – nie rusza się i nie odpowiada. Stała się niemal nieożywionym obiektem. Górą policyjnego sprzętu.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Jej dzieci, a wraz z nimi i ich dzieci, o ile jakieś były, przestały ją odwiedzać, kiedy zrobiło się naprawdę źle.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ale masz wrażenie, że ty jesteś sam – staruszka nie rusza się, nie okazuje emocji i nie reaguje. Niemal jakby była nieożywionym obiektem.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Popadła w stupor” – odpowiada porucznik, przyglądając się katatonicznej kobiecie stojącej w ciemności. „Już to kiedyś widziałem. Bóg jeden wie, jak długo to potrwa... Może tak tu stać całymi dniami”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Już... wzywano mnie do podobnych przypadków. Wiele razy, ale... Żaden nie był tak poważny”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Naprawdę nie wiem. To pewnie demencja” – odpowiada porucznik, po czym kontynuuje szeptem: „Demencja i Kanał 8. I samotność”.
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Możliwe” – zgadza się porucznik. „Drżały jej dłonie i sprawiała wrażenie nieskoordynowanej... Co z nią teraz zrobimy?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „I to poważny przypadek” – spogląda na kobietę ze współczuciem. „Pozostaje jednak pytanie o to, co z nią teraz zrobimy”.
- „To raczej coś więcej” – nie zgadza się z tobą porucznik. „Ale w tej chwili musimy coś z nią zrobić”.
- „Możliwe” – zgadza się porucznik. „Drżały jej dłonie i sprawiała wrażenie nieskoordynowanej... Co z nią teraz zrobimy?”
- „Pewnie nie” – zgadza się porucznik. „Ale trzeba odpowiedzieć na ważniejsze pytanie: Co z nią teraz zrobimy?”
Odpowiedzi · 1
„Pewnie nie” – zgadza się porucznik. „Ale trzeba odpowiedzieć na ważniejsze pytanie: Co z nią teraz zrobimy?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„To raczej coś więcej” – nie zgadza się z tobą porucznik. „Ale w tej chwili musimy coś z nią zrobić”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„I to poważny przypadek” – spogląda na kobietę ze współczuciem. „Pozostaje jednak pytanie o to, co z nią teraz zrobimy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wielkie tryby powoli się zatrzymują. Maszyna się wyłącza. Kończy jej się paliwo.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dlaczego tak mnie oszukali?! Nie mam NIKOGO!” – tupie swoim ciężkim butem. Uderzenie wprawia deski w wibracje – twoja broń wpada w szczelinę i znika w mrocznej otchłani znajdującej się pod nimi.
Wcześniejsze kwestie · 1
Ta broń była najwspanialszą rzeczą, jaką kiedykolwiek miałeś. To ogromna strata.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ta broń to żart w porównaniu z naprawdę najwspanialszą rzeczą, jaką stracił.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
80% pewności, że broń nie jest nabita, a mimo to instynkt prawie przejął nade mną kontrolę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Boże...” – porucznik robi głośny wydech i ociera wolną ręką pot z czoła. „Prawie odstrzeliłem jej głowę...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie... Nie, nie, nie, nie. W ŻADNYM RAZIE. Broń nie była nawet nabita. Nie padły strzały. Nic ci nie jest.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Och... Rozumiem. Dobra, broń nie była załadowana. Wszystko dobrze. Nic ci nie jest.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hę?” – porucznik przygląda się uważnie kołyszącej się broni. „Mój boże, chyba masz rację”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Co...?” – kobieta spogląda z niedowierzaniem na broń. Jej oczy nagle wypełniają się łzami. Zagląda do lufy... i pociąga za spust.