„Tak naprawdę to panna Beaufort jest prawą ręką, ale to dama” – znowu rozlega się jego dobroduszny chichot.
Rozmowa · Luźny Leo
Mówcy · 17
Kiedy
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To bardzo ładna dama ze skórą jak te batoniki »Doux & Sucre«, które tak lubi moja żonka. Naprawdę miło się je przegryza po obiedzie, gdy razem z żonką słuchamy sobie radia”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Ale nie mogę słuchać radia cały czas. Tutaj zawsze jest pełno rzeczy do zrobienia i ciągle jestem zajęty pilnowaniem, żeby się tu wszystko kręciło. Tak, tak”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, wszystko tu zdaje się chodzić jak w zegarku. Tak trzymaj, Leo” – porucznik uśmiecha się do drobnego mężczyzny.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, dziękuję. Cieszę się, że ktoś to docenia, naprawdę” – chociaż wydawało się to niemożliwe, mężczyzna uśmiecha się jeszcze szerzej.
Odpowiedzi · 1
„Czasem mam wrażenie, że pozostali tak naprawdę nie mają pojęcia, jak ciężko tu dla nich pracuję, ale to w porządku chłopaki”.
Może i biały prostokąt na twoim ubraniu nie znaczy w Martinaise za wiele, ale uznanie w oczach kogoś reprezentującego władzę wiele dla Leo znaczy.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, jestem niemal pewien, że wszystko by się tutaj posypało, gdybyś przestał kłaniać się w pas swojemu szefowi, Leo”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Gdy przez chwilę krzyżujesz wzrok z porucznikiem, w jego ciemnych oczach dostrzegasz dezaprobatę. Nie pochwala twoich kpin z tego drobnego mężczyzny.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę pana... Robię znacznie więcej. Naprawdę robię tu prawie wszystko. Pan Evrart wiele razy mówił, że jestem niezastąpiony” – wciąż się uśmiecha, ale jego głos lekko drży.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Lizzy? To prawdziwa bystrzacha. Pan Evrart posłał ją do eleganckiej szkoły i w ogóle – na wschód od rzeki. Cztery lata jej nie było, a jak wróciła, to była cała elegancka i prawnicza”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale to naprawdę miła dziewczyna – dorastała w tej okolicy, wszystkich zna i ze wszystkimi żyje w zgodzie. Kiedyś na pewno będzie prawdziwą podporą społeczności”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdybym miał z żonką dziecko, to bardzo bym się ucieszył, gdyby wyrosło na takie jak ona... Ale moja żonka nie może mieć dzieci”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powiedziała tak doktor Lemaitre, a ona zna się na tych sprawach. Jest doktorem od prawie pięćdziesięciu lat...” – wzdycha i milknie, spoglądając na ciebie łagodnie swoimi bardzo niebieskimi oczami.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oczywiście, chętnie odpowiem” – zapewnia, spoglądając na ciebie swoimi dobrotliwymi oczami.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jestem pewny, o co chodzi z tą papugą, ale to naprawdę miła dziewczyna. I do tego strasznie bystra” – drobny mężczyzna uśmiecha się do ciebie rozbrajająco.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Zdradzenie ogrodniczce, że znasz jej imię, mogłoby ją zaskoczyć? Może to coś do rozważenia później...
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Większość chłopaków jest przy bramie – pilnują, żeby nie dostali się tu łamistrajki...” – pochyla się z poufnym wyrazem twarzy...
Wcześniejsze kwestie · 1
„Trwa strajk – cały Związek bierze w nim udział! Podczas strajku nie trzeba pracować. Ha! Nie pracujemy już od dwóch miesięcy”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie wszyscy są tam na dole, rzecz jasna” – chichocze. „Pan Evrart jest w swoim biurze jak zwykle, a Jean-Luc strzeże bramy...” – milknie, by się zastanowić.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Ale Titus i jego chłopaki przeskrobali coś po pijaku i pan Evrart wysłał ich na urlop. Tygodniowy czy jakoś tak...” – milknie, ale sprawia wrażenie, jakby chciał powiedzieć ci więcej.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Co przeskrobali ten... Titus i jego kumple?”
Odpowiedzi · 1
„Och... Nie powinienem o tym mówić. To związkowe sprawy” – uśmiecha się i pochyla w twoim kierunku.
Wcześniejsze kwestie · 1
„On i jego chłopaki narozrabiali w mieście. Pewnie za dużo wypili i wdali się w bójkę czy coś w tym stylu... Słyszałem, jak pan Evrart kazał im wziąć trochę wolnego...”
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie sądzę, żeby kogoś zabili” – drobny mężczyzna odwraca wzrok. „Lepiej pomówmy o czymś innym. Titus i jego chłopaki dobrze się spisują. Nie chcę, żeby mieli przeze mnie kłopoty, bo trochę sobie popili...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chłopaki się pewnie za bardzo nabuzowali i musieli spuścić trochę pary. Nie znam szczegółów. Ale tak to już z nimi jest...” – znowu chichocze. „Nie brałem udziału w bójce od czasów gimnazjum...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Spokojnie, Leo, zostańmy przy temacie chłopaków Hardiego” – porucznik spogląda na ciebie w poszukiwaniu wsparcia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tylko na niego popatrz. On się i tak do niczego nie przyda. Nie walcz z tym. Płyń z prądem.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 2
„Pamiętam, że byłem największym cherlakiem w klasie” – chichocze radośnie. „Więksi chłopcy zawsze mi dokuczali. Temperamentny był ze mnie wtedy dzieciak, więc wybuchałem, aż miło...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale pan Evrart i jego brat zawsze przychodzili mi z pomocą. Raz tak stłukli Noela Beckera, że trzeba mu było założyć szwy na głowie...” – znowu chichocze. „Noel nigdy więcej nie zaczął już żadnej bójki”.
„Pan Evrart i pan Edgar to naprawdę mili ludzie. Powinien pan pomówić z panem Evrartem – na pewno zostalibyście dobrymi przyjaciółmi. On przyjaźni się tu ze wszystkimi” – drobny mężczyzna zaczyna kaszleć.
Nie wyciągniesz z niego nic, co by się mogło przydać. Sama informacja, że Evrart ma brata imieniem Edgar, który pomógł kiedyś Leo, to już coś.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Za późno! Usta Leo już się poruszają, a spomiędzy nich płyną słowa, słowa... i – ależ zaskoczenie – kolejne słowa... Ten koleś mógłby tak nawijać do końca świata.