Rozmowa · Dreszcze
Mówcy · 7
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Niebo jest bardziej czarne niż szare. Z południa dobiega cię odległy szmer arterii motorowych. Nic więcej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No więc, panie mundurowy, o czym to mówiliśmy, w ostatnich godzinach tego zmierzchającego świata?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „No więc, panie mundurowy, o czym to mówiliśmy, w ostatnich godzinach tego zmierzchającego świata?”
- „Cisza, panie mundurowy. Nie miałam pana za milczka... O czym my w ogóle mówiliśmy?”
- „No więc, panie milicyjny supergwiazdorze – o czym to mówiliśmy?”
- „No więc, panie mundurowy. Smutna cisza – pełna melancholii? O czym my w ogóle mówiliśmy?”
- „No więc, panie mundurowy...” – kobieta odzywa się, wzdychając.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cisza, panie mundurowy. Nie miałam pana za milczka... O czym my w ogóle mówiliśmy?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No więc, panie mundurowy. Smutna cisza – pełna melancholii? O czym my w ogóle mówiliśmy?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No więc, panie milicyjny supergwiazdorze – o czym to mówiliśmy?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No więc, panie mundurowy...” – kobieta odzywa się, wzdychając.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Niebo jest zimne, nisko zawieszone. Z południa dobiega cię odległy szmer arterii motorowych. Nic więcej.