Rozgląda się. „Może rozejrzymy się za łopatami i zaczniemy kopać?” – na jego ustach pojawia się cień uśmiechu. „Zapomnij o tym – to był kiepski żart”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Przez chwilę stoi w milczeniu, rozważając twoje słowa. „Pytanie wiatru w polu brzmi jak jakieś powiedzenie. Wykorzystywane, gdy nie wie się, co robić. Powinniśmy kontynuować nasze poszukiwania. Może nawet podejść do nich z odrobiną desperacji...”
- Przez chwilę stoi w milczeniu, rozważając twoje słowa. „Pytanie Revacholu brzmi jak jakieś powiedzenie. Wykorzystywane, gdy nie wie się, co robić. Powinniśmy kontynuować nasze poszukiwania. Może nawet podejść do nich z odrobiną desperacji...”