„Czołem, superdetektywie” – uśmiecha się ciepło. „Przychodzi pan po więcej książek?”
Mówcy: 22
Kiedy
- Dzień 2: „Kto to jest?” (Wskaż na przeglądającą książki kobietę).
- Dzień 3: „Kto to jest?” (Wskaż na przeglądającą książki kobietę).
- Dzień 4: „Kto to jest?” (Wskaż na przeglądającą książki kobietę).
- Dzień 5: „Kto to jest?” (Wskaż na przeglądającą książki kobietę).
- Dzień 6: „Kto to jest?” (Wskaż na przeglądającą książki kobietę).
- Dzień 7: „Kto to jest?” (Wskaż na przeglądającą książki kobietę).
- Dzień 8+: „Kto to jest?” (Wskaż na przeglądającą książki kobietę).
- 08:00, 09:00, 10:00, 11:00, 12:00, 13:00, 14:00, 15:00, 16:00, 17:00, 18:00, 19:00, 20:00, 21:00 „Kto to jest?” (Wskaż na przeglądającą książki kobietę).
- 19:00, 20:00, 21:00, 22:00, 23:00 Dalej Dalej
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Co to było? Pomysł na nieukończoną powieść, który utknął ci gdzieś w płacie czołowym?
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Jak później będziesz miał chwilę, zajmij się tymi problemami – upij się! To im wszystkim pokaże!
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ale nie w romansach, psze pana. W nich są mili i ładni ludzie, a na końcu wszyscy są szczęśliwi”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Matmę...” – z nieskrywaną niechęcią zagląda do zeszytu. „Jest bardzo trudna. Ale tak naprawdę bardzo. Podobno trzeba ją umieć, żeby być bogatym. To chyba i tak lepsze od stania na mrozie”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Pomyślałam sobie, że będzie panu pasowała... W nagrodę za pana pomoc! To znaczy, nie mnie – miastu. Jak prawdziwy detektyw” – podaje ci czapkę, prawie taką samą jak ta, w której Dick Mullen pozuje na okładkach.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 4
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„No tak, muszę wracać do lekcji, zanim mama zauważy. Jeny, ale to trudne...” – patrzy na swoje zapiski z piekła rodem.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 3
- „Tak! Taka sama jak ta, którą zawsze nosi Dick Mullen...” – szczerzy się do ciebie. „Będzie pan w niej wyglądał dużo poważniej”.
- „Tak!” – szczerzy się w uśmiechu. „Na pewno będzie panu w niej do twarzy. Tak poważnie”.
- „No może... Dick Mullen zawsze nosi taką czapkę...” – uśmiecha się rozradowana. „Będzie pan w niej wyglądał dużo poważniej”.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak samo zapytałby Dick Mullen!” – ścisza głos. „Był za zasłonami. Nie wolno mi tam chodzić...”
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak! Taka sama jak ta, którą zawsze nosi Dick Mullen...” – szczerzy się do ciebie. „Będzie pan w niej wyglądał dużo poważniej”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„No może... Dick Mullen zawsze nosi taką czapkę...” – uśmiecha się rozradowana. „Będzie pan w niej wyglądał dużo poważniej”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak. Bo to jest niedźwiedź, tylko biały. I jest lodówką, tu pod tym budynkiem, w piwnicy” – wskazuje palcem na dół. „I on ma takie czerwone świecące ślepia. Byłam tam raz. Za księgarnią...”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Ścisza głos. „Mama nie chce, żebym tam więcej chodziła. I tak bym nie poszła. Strasznie było”.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
„Jeszcze jedno. Jak mogę się dostać do budynku? Rozmawiałem już z twoją mamą, ale nikogo tam nie wpuszcza”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ee... potrafi być stanowcza, ma pan rację. Nie wiem, co powiedzieć. Może spróbuje się pan zakraść?” – uśmiecha się nieśmiało, jakby nie była pewna, czy to właściwa odpowiedź.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ee... to będzie problem. Jedyna droga prowadzi przez księgarnię, a moja mama bardzo pilnuje, żeby nikt tam nie wchodził”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ale, no nie wiem, pan jest policjantem” – mówi to z podziwem w głosie, mierząc cię wzrokiem z góry na dół. „Może ją pan jakoś przekona”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Przepraszam pana, nie mogę teraz rozmawiać. Jestem bardzo zajęta pracą domową... Strasznie dużo nam zadają”.