„Oczywiście, że nie. Niedźwiedź był przerażający. Nikt nie chce lodów pilnowanych przez wrogiego drapieżnika ze szczytu łańcucha pokarmowego. Na domiar złego lodówka nie działała zbyt dobrze, przez co połowa lodów była zdeformowana i częściowo roztopiona”.
„O, to znowu pan. Potrzebuje pan kości?”
Mówcy: 24
Producentka nietypowych kości
Ty
Wewnętrzne imperium
Kim Kitsuragi
Dramaturgia
Empatia
Matematyka wzrokowa
Percepcja (wzrok)
Konceptualizacja
Logika
Esprit de corps
Koordynacja oko-ręka
Władczość
Encyklopedia
Przekonywanie
Czas reakcji
Opanowanie
Ciało jako narzędzie
Elektrochemia
Półmroczność- Okropny krawat
Dreszcze
Retoryka
Zręczne palce
Kiedy
- 21:00, 22:00, 23:00, 00:00, 01:00, 02:00, 03:00, 04:00 Dalej Dalej
- 12:00, 13:00, 14:00, 15:00, 16:00, 17:00, 18:00 Dalej Dalej
- 07:00, 08:00, 09:00, 10:00, 11:00, 12:00, 13:00, 14:00, 15:00, 16:00, 17:00, 18:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
- 01:00, 02:00, 03:00, 04:00, 05:00, 06:00, 07:00, 08:00, 09:00, 10:00, 11:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
„Ostatecznie Revacholskie Miasto Lodów przegrało wojnę cenową ze swoim rywalem – Glacé 5000. Glacé 5000 sprzedawało karmelowe kanapki lodowe po zaledwie pięć centów sztuka. I to z normalnych lodówek”.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 4
Wcześniejsze kwestie: 1
„Co pan zrobił?” – pyta, przysuwając obrotowe krzesło o cal w twoim kierunku, bo nie jest pewna, czy dobrze cię usłyszała.
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
„Poważnie? Zepsuł go pan? Szkoda. To była przerażająca bestia, ale lubiłam ją”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Wypychacz, który go wykonał, twierdził, że to była jego bestia z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 5
- „Wypychacz, który go wykonał, twierdził, że to była jego bestia z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.
- „Ten niedźwiedź był potężnym ssakiem. Wypychacz, który go wykonał, twierdził, że to była jego bestia z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.
- „Wypychacz, który go wykonał, twierdził, że to była jego bestia z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.
- „Twierdził, że ten niedźwiedź był jego bestią z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.
- „Wypychacz, który go wykonał, twierdził, że to była jego bestia z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Może ta mądra i szlachetna bestia może pokierować cię ku tej amfetaminie, której tak pożądasz.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Okropny krawat zaciska ci się wokół szyi, dziwnie podniecony... Ale tym razem nie wydaje ci się to szczególnie fajowe.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 5
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Bardzo dobrze – nie powinien pan” – producentka kości kiwa głową. „W końcu jest pan stróżem prawa...”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 6
- „Naprawdę?” – producentka kości unosi brew. „No cóż, życzę powodzenia w utrzymywaniu tego pod kontrolą...”
- „Krawaty?” – pyta i spogląda na kawałek materiału w kolorze uryny wiszący na twojej szyi. „Czasem chyba mają, panie władzo... Ale nie rozumiem, jaki to ma związek z naszą rozmową”.
- „To zrozumiałe – nie powinien pan ich zażywać” – producentka kości kiwa głową. „W końcu jest pan stróżem prawa...”
- „Bardzo dobrze – nie powinien pan” – producentka kości kiwa głową. „W końcu jest pan stróżem prawa...”
- „Nie, panie władzo. Powinien pan trzymać się z dala od narkotyków i bestii z wizji...”
- „Oczywiście” – odpowiada producentka kości, ale nie wygląda na do końca przekonaną.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak czy siak, teraz zna już pan historię upadłego lodowego imperium” – kończąc opowieść, sprawia wrażenie niemal smutnej.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Interesuje pana coś jeszcze? Może kolejny upadły biznes? Działam tu od dawna...”
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak czy siak, teraz zna już pan historię upadłego lodowego imperium” – kończąc opowieść, sprawia wrażenie niemal smutnej. W popołudniowym powietrzu unoszą się drobinki kurzu. Kobieta śledzi je wzrokiem.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
- „Tak czy siak, teraz zna już pan historię upadłego lodowego imperium” – kończąc opowieść, sprawia wrażenie niemal smutnej. W świetle poranka unoszą się drobinki kurzu. Kobieta śledzi je wzrokiem.
- „Tak czy siak, teraz zna już pan historię upadłego lodowego imperium” – kończąc opowieść, sprawia wrażenie niemal smutnej. W popołudniowym powietrzu unoszą się drobinki kurzu. Kobieta śledzi je wzrokiem.
Na zewnątrz jest jasno. Nisko zawieszone chmury rozpraszają światło. Zawsze istnieje groźba spadnięcia śniegu.
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Tak czy siak, teraz zna już pan historię upadłego lodowego imperium” – kończąc opowieść, sprawia wrażenie niemal smutnej. W świetle poranka unoszą się drobinki kurzu. Kobieta śledzi je wzrokiem.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nie, panie władzo. Powinien pan trzymać się z dala od narkotyków i bestii z wizji...”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Naprawdę?” – producentka kości unosi brew. „No cóż, życzę powodzenia w utrzymywaniu tego pod kontrolą...”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„To zrozumiałe – nie powinien pan ich zażywać” – producentka kości kiwa głową. „W końcu jest pan stróżem prawa...”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nie ma pani czasem wrażenia, że pani bestia z wizji próbuje szantażem wycisnąć z pani wszelką zabawę?”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
„Normalni ludzie ich nie mają. Tylko przesiąknięci narkotykami szaleńcy tacy jak ten wypychacz”.
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
„Oczywiście” – odpowiada producentka kości, ale nie wygląda na do końca przekonaną.
Odpowiedzi: 1
„Krawaty?” – pyta i spogląda na kawałek materiału w kolorze uryny wiszący na twojej szyi. „Czasem chyba mają, panie władzo... Ale nie rozumiem, jaki to ma związek z naszą rozmową”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Mądra i szlachetna bestia kierująca cię ku krainie, gdzie ulice brukowane są... narkotykami!
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ten niedźwiedź był potężnym ssakiem. Wypychacz, który go wykonał, twierdził, że to była jego bestia z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Wypychacz, który go wykonał, twierdził, że to była jego bestia z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„No tak, oczywiście, że zostawili ją podłączoną do zasilania. Nawet po śmierci ten niedźwiedź wciąż przynosił im straty”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Możliwe. Za to wypychacz, który stworzył tego niedźwiedzia, najwyraźniej nie. W sensie, że nie dał z siebie wszystkiego”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Twierdził, że ten niedźwiedź był jego bestią z wizji. Że spotkał tę bestię z wizji podczas odlotu po desykantach. Nazwał go »Megatherionem«”.