Zwykły papier toaletowy przyklejony do odwrotu plastikowej podkładki. Możesz go odczepić, jeśli chcesz.
Odpowiedzi: 3
- Może to ręcznik papierowy? Wyglądają dokładnie tak samo.Zapamiętane: 1
- (Zostaw go tam, jest fajowy).
- (Odczep go).Zapamiętane: 1
Zwykły papier toaletowy przyklejony do odwrotu plastikowej podkładki. Możesz go odczepić, jeśli chcesz.
Przekaz jest jasny: patrzcie wszyscy na mnie i mój obklejony ręcznikiem papierowym policyjny notatnik! Mam to gdzieś. Jest mokry i czuć go pisuarem. Ale to nic nowego. Więc szukaj nowych sposobów na jego uatrakcyjnienie, kolego.
Ten śmierdzący ręcznik pokaże wszystkim, jaki z ciebie żul. Jak bardzo masz wszystko w dupie. Ten ręcznik UKARZE świat.
Ten papier toaletowy pokaże wszystkim, jaki z ciebie żul. Jak bardzo masz wszystko w dupie. Ten papier UKARZE świat.
Przekaz jest jasny: patrzcie wszyscy na mnie i mój obklejony srajtaśmą policyjny notatnik! Mam to gdzieś. Jest mokry i czuć go pisuarem. Ale to nic nowego. Więc szukaj nowych sposobów na jego uatrakcyjnienie, kolego.
Przekaz jest jasny: patrzcie wszyscy na mnie i mój obklejony ręcznikiem papierowym policyjny notatnik! Mam to gdzieś. Jest mokry i czuć go pisuarem.
Przekaz jest jasny: patrzcie wszyscy na mnie i mój obklejony srajtaśmą policyjny notatnik! Mam to gdzieś. Jest mokry i czuć go pisuarem.
Papier – znaczy, papierowy ręcznik, przepraszam – wciąż jest mokry, więc łatwo odkleja się od plastiku. Musisz tylko ściągnąć go palcem i proszę – notatnik od razu wygląda (minimalnie) lepiej.
Papier wciąż jest mokry, więc łatwo odkleja się od plastiku. Musisz tylko ściągnąć go palcem i proszę! Notatnik od razu wygląda (minimalnie) lepiej.
Aluminiowy blok przebiega przez szerokość podkładki, wgryzając się w dokumenty – to jego krokodyle zęby trzymają papiery w kupie. Znajduje się na nim perforowany znak wodny zliczający dokonania osoby, którą kiedyś byłeś.
Aluminiowy blok przebiega przez szerokość podkładki, wgryzając się w dokumenty – to jego krokodyle zęby trzymają papiery w kupie. Obok przyczepiony jest zwykły ołówek o właściwie nieistniejącym już graficie.
Na powierzchni odcina się srebrzysta naklejka – kwadratowa i połyskliwa. Nie wiesz, jakim cudem nie zauważyłeś jej wcześniej...
Wygląda na oficjalny symbol nałożony tak, żeby poza odpowiednimi okolicznościami był słabo widoczny.
Przypomina znak wodny MOR-u na twojej marynarce, o którym wspominał porucznik. Nie mówił też przypadkiem czegoś o reflektorach swojego powozu motorowego? Że tam da się je odczytać?
„Poruczniku, czy to jeden z tych holograficznych znaków wodnych, o których mówiłeś?” (Wskaż naklejkę).
„Co?” – pyta oderwany od własnych notatek. Dostrzeżenie naklejki chwilę mu zajmuje. „Tak, halogenowy znak wodny wykorzystywany do umieszczania dodatkowych informacji na przedmiotach należących do służb MOR-u”.
...podczas gdy z podkładki w twojej dłoni zwisają przemoczone dokumenty. Smutny widok.
„To zależy. Pomijając znacznik zapobiegający fałszerstwom, na moim znajduje się numer i adres komisariatu. Umieszczone na nich dane zależą od daty wydania hologramu”.
„Wspomniałeś wcześniej o reflektorach swojej kineemy?”
„Tak” – przerywa na chwilę. „Pojazdy MOR-u mają światła specjalnie przystosowane do ujawniania halogenowych znaków wodnych”.
Porucznik boi się, że doprowadzi to do grzebania przy delikatnych, składanych światłach w jego powozie motorowym. Bardzo je sobie ceni.
„Wszystkie pojazdy MOR-u mają światła specjalnie przystosowane do ujawniania halogenowych znaków wodnych. Mój też”.
„Co?” – pyta oderwany od własnych notatek. Dostrzeżenie naklejki chwilę mu zajmuje. „To? To, halogenowy znak wodny. Używamy go do umieszczania dodatkowych informacji na przedmiotach należących do MOR-u”.
Powinieneś włączyć te reflektory i stanąć przed nimi. Zobaczyć, co się stanie. Mogą tam być jakieś informacje. Znak wodny, jak to określił.
Sprytnie byłoby coś w ten sposób odkryć, nie? Papiery wciąż zwisające z podkładki w twojej dłoni nie wyglądają już tak sprytnie.
Oczywiście, tak. Z podkładki w twojej dłoni wciąż zwisają przemoczone dokumenty. To znak twojego buntu. Jesteś bohaterem.
Gdzieś – nie tutaj – pomocny porucznik Kitsuragi robi notatki w swoim niebieskim notatniku. Przechyla go delikatnie, przez co od naklejonego na nim jaskrawego prostokąta odbija się światło. Mógłby ci powiedzieć coś więcej. W następnej chwili...
Tak! Możesz zebrać je w logiczną całość, wykorzystując alfanumeryczny kod na marginesie. Zawsze zaczyna się on od znaków HDB41, daty otwarcia sprawy i godziny przybycia na miejsce zdarzenia. A potem jest tytuł. Na przykład: HDB41120117:00 (MURAL NOWEGO ŚWIATA).
Tak! W końcu możesz zebrać je w logiczną całość, wykorzystując alfanumeryczny kod na marginesie, czyli HDB41, daty otwarcia sprawy i godziny przybycia na miejsce zdarzenia. Potem jest tytuł. Na przykład: HDB41120117:00 (MURAL NOWEGO ŚWIATA).