
Dialogi
503- Kamień jak każdy inny. Leży na kupie śniegu i błota. Może coś pod nim jest?
- Na balkonie widzisz młodego mężczyznę z zapalonym papierosem. Wodzi za tobą oczami od…
- „Yyy... Znowu chodzi o pytania? Bo ja naprawdę niczego nie wiem...” – stwierdza…
- W rogu stoi maszyna opakowaniowa. Na znaku widnieje napis: „JEDNA BUTELKA = DZIESIĘĆ…
- „Tutaj wciąż wszystko jest fajne, panie władzo” – zapewnia cię uliczny sprzedawca.
- Pozostały tylko głośniki. Zakurzone i zapomniane...
- „Blask tych okularów przeciwsłonecznych jest dożywotni, panie władzo! Sto procent…
- Miałeś rację. Ten uliczny handlarz faktycznie kradł towar z własnej ciężarówki.
- „Ciągle pan wraca. To dobrze, panie władzo! Proszę przeglądać te ubrania i ratować…
- Na starym domofonie z szeregiem przycisków widnieją nazwy wszystkich firm z Centrum East…
- „O, to znowu pan. Potrzebuje pan kości?”
- Piec zabarwiony jest na czarno pokrywającą go grubą warstwą pyłu węglowego.
- Oba kable są odpięte od skrzynki z bezpiecznikami.
- Pomarańczowa maszyna jest martwa. Składa się na nią znajdujące się na górze napędzane…
- Oczy niedźwiedzia są martwe i puste, ciało w środku powoli gnije... Zasilanie zostało…
- Kilka cegieł odpadło, odsłaniając ukrytą za ścianą wnękę. Jest za ciemno, żeby coś w niej…
- Po lewej od rogalików i butelek z sokiem, na niskiej półce, leży kilka zapakowanych…
- Mała szafka na ścianie wypełniona jest rozmaitymi buteleczkami z lekami, sprayami do nosa…