Budowa ciała
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
673 · Kwestie umiejętności
A co książka może wiedzieć o prawdziwej przyjemności? Co jest lepsze niż zalewający twój umysł czystą dopaminą mezolimbiczny szlak dopaminergiczny?
Po co ty jeszcze czytasz tego śmiecia? Słoneczko, strzel sobie trochę pysznego speedu albo srogiego pyrholidonu... To najlepszy towar.
A co książka może wiedzieć o prawdziwej przyjemności? Co jest lepsze niż zalewający twój umysł czystą dopaminą mezolimbiczny szlak dopaminergiczny?
A co książka może wiedzieć o prawdziwej przyjemności? Co jest lepsze niż zalewający twój umysł czystą dopaminą mezolimbiczny szlak dopaminergiczny?
Nie zapominaj, że mogło to być też delirium tremens.
O tak, słoneczko. Kokaina i muzyka rockowa pasują do siebie jak... kokaina i muzyka rockowa.
Prochy. Konkretnie stymulanty. Ich brak jest jak swędzenie. Na karku i w innych miejscach...
Prochy. Konkretnie stymulanty. A skoro o tym mowa, to czy nie powinieneś ich właśnie teraz szukać?
Ach, tak. Ból w klatce piersiowej i zawroty głowy. Dość się już nacierpiałeś. Teraz przyszedł czas, żeby się napić. Żeby żyć.
Pokrywka odskakuje z satysfakcjonującym pyknięciem i czujesz, jak włosy na karku stają na baczność niczym oddział wojska. Już to kiedyś robiłeś. Witaj ponownie, detektywie. Jesteś znów w domu...
O nie, mowy nie ma. Nie tę. To nie w twoim stylu. Ty musisz zrobić coś innego...