Motoryka
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
514 · Kwestie umiejętności
Świat wokół nagle rozbłyskuje i nieruchomieje, ty zaś razem z nim. Oto i legendarny monochromatyczny motyw, ciemna sylwetka na rastrowym, pomarańczowym tle świata. Zaczęło się.
Tak, to się zgadza! Jesteś gliną z wielkim kutasem. Dickiem Mullenem. Salaam Rocky Bhaiem. Złodupcem, wystrzałowym discolicjantem. Czas zanurzyć się w absurdalnym świecie fantazji. JEDZIEMY! Światła, kamera...
Z zachodzącego w oddali słońca? Światła scenicznego? Flesza aparatu? Właściwie znikąd? To po prostu coś, co robią funkcjonariusze supergwiazdy – mrużą oczy od świateł. I rozwiązują śledztwa.
Kiedy się odwracasz, dostrzegasz jaskrawe, zmuszające cię do zmrużenia oczu światło.
Co ty, na słuch ci padło? Pasują idealnie! Jak „gwiazda polityki” czy „nauczyciel narkoman”. Ciesz się supergwiazdorstwem, na które tak ciężko pracowałeś.
Tak, no wiesz, pod nim kryje się tylko złamane serce, infekcja dróg oddechowych, arterioskleroza. I dlatego musisz krzyknąć akcja i to wszystko zrekonceptualizować. Odkryć to na nowo jako pierwszy na świecie policjant celebryta!
Tak, czadową śmieciową supergwiazdą. Nieco pechowym gliną z wielkim kutasem. Salaam Rocky Bhaiem. Złodupcem, wystrzałowym discolicjantem. Czas zanurzyć się w absurdalnym świecie fantazji. JEDZIEMY! Światła, kamera...
Kiedy obniża ton, nieco się też przygarbia.
Tak. Na przykład element ceramicznego pancerza. Takiego, który klika, kiedy płytki się stykają. Jak perły albo szklane kulki. Zabranego z ciała na podwórzu koło jego domu.
Nie jest mu zbyt wygodnie w jego własnej skórze. Wydaje mi się to dziwne.
Koszula, którą ma na sobie, wydaje się bardzo niewygodna. Popatrz na guziki – ledwo się trzymają. Jakby coś chciało wyrwać się spod spodu.
Wierci? Wydaje się zachowywać dość swobodnie. Może to jakieś korale? Brzmiało jak korale. Ale jakie korale może ukrywać pod ubraniem człowiek taki jak Gary?
No dobra, kręci się, jakby było mu niewygodnie, ale nie umiesz pojąć, skąd ten odgłos. A gapić się jest, szczerze mówiąc, niegrzecznie, więc przestań.
Nie czuje się zbyt wygodnie w swoim ubraniu, nieprawdaż? Dziwne...
Brzmi to, jakby nosił pod ubraniem jakiś pancerz, ale nie umiesz samym patrzeniem dojść, jaki dokładnie. Ukradł go pewnie z ciała na podwórzu koło jego domu.