Rozmowa · Kim Kitsuragi
Mówcy · 18
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna w okularach i pomarańczowej bomberce złożył swoją gazetę i ze zniecierpliwieniem potupuje stopą. Zdaje się, że czeka tu na kogoś od jakiegoś już czasu.
Alternatywne kwestie · 1
Mężczyzna w okularach i czarnej bomberce złożył swoją gazetę i ze zniecierpliwieniem potupuje stopą. Zdaje się, że czeka tu na kogoś od jakiegoś już czasu.
Wcześniejsze kwestie · 1
Gdyby ktoś przypuścił teraz szturm na ten budynek, gdyby szyby okien roztrzaskały się głośno, a cały świat przypuściłby na ciebie atak, ten człowiek rzuciłby się w objęcia śmierci, aby cię ocalić. Jesteś tego pewien. Ale czemu?
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na rękawie jego bomberki, a także na plecach, widnieją te same tajemnicze białe prostokąty, co na twojej marynarce.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
„Dzień dobry, jestem Kim Kitsuragi” – przedstawia się, chwytając mocno twoją dłoń. „Porucznik, komisariat 57. Ty musisz być z 41...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Oto twoja szansa na wymyślenie sobie naprawdę dobrego imienia. Czas na odrobinę kreatywności. Rozmyślaj!
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Skupiasz się tak mocno, że aż mrużysz oczy. Twoje imię powinno mieć kolor głębokiego złota i pomarańczu, jak pożar lasu na horyzoncie. Powinno mieć też odór alkoholowych wyziewów z twoich ust. Zrobiłeś ku niemu dwa pierwsze kroki, ale zostało ich jeszcze wiele więcej...
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zdaje się, że w niedzielę doszło do niewielkiego nieporozumienia związanego z datą naszego spotkania. W sobotę zresztą też... Zdążyłeś już może porozmawiać z kierownikiem tego miejsca?”
Odpowiedzi · 1
Chce przez to powiedzieć, że próbuje się z tobą spotkać od dwóch dni, ale byłeś zajęty czymś innym.
Odpowiedzi · 4
„Nie, nie sądzę” – odpowiada, przyglądając ci się krótko. „Powinniśmy zapytać go o jakieś podsumowanie, skoro też już tu jestem. Miejsce zbrodni znajduje się na tyłach, tak?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie zaszkodzi też zapewnić go, że policja jest już na miejscu. W pełnym składzie. Zaplanowałeś już wstępne przesłuchania?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Nie, nie sądzę” – odpowiada, przyglądając ci się krótko. „Powinniśmy zapytać go o jakieś podsumowanie, skoro też już tu jestem. Miejsce zbrodni znajduje się na tyłach, tak?”
- „W takim razie powinniśmy zapytać go o jakieś podsumowanie, żebym był na bieżąco. Miejsce zbrodni znajduje się na tyłach, tak?”
- Dalej
- Mężczyzna wyświadcza ci zawodową uprzejmość. Wie, że nie porozmawiałeś z kierownikiem, o czymkolwiek nie miałbyś z nim porozmawiać.
Odpowiedzi · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobrze. Ale nawet jeśli tego nie zrobiłeś, to będzie jeszcze na to czas po oględzinach zwłok”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Po raz pierwszy wyczuwasz w głosie porucznika zmęczenie. Oczywistym jest, że wolałby, żeby zwłok nie było już na drzewie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„...na którym wiszą nieprzerwanie od siedmiu dni. Musimy się nimi zająć, jak tylko skończymy rozmowę z właścicielem lokalu”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 7
- „Nic się nie martw tym ciałem. Zaraz je stamtąd zedrę”.
- „To co my mieliśmy zrobić?”
- „Ruszajmy”. [Odejdź].Zapamiętane · 1
- „Ale ja nic nie pamiętam”.
- „Myślisz, że jestem gliną? Nie mogę być oficerem policji! Popatrz tylko na mnie!”
- „A gdybym ci powiedział, że tak naprawdę nie jestem oficerem policji?”Zapamiętane · 1
- „Skąd ta pewność, że jestem z policji?”Zapamiętane · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Biorąc pod uwagę to, jak długo zwłoki wiszą na tym drzewie, zalecam zachowanie ostrożności”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 2
„No to w drogę”. (Przejdź dalej).
„Jedziemy z tym”. [Odejdź].
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik Kitsuragi dołączył do twojej drużyny. Możesz rozmawiać z nim w każdej chwili, wchodząc z nim w interakcję.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Zaraz, a nie powinienem mieć odznaki albo czegoś w tym rodzaju?” (Sprawdź w majtkach).
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Utrata karty identyfikacyjnej to poważna sprawa. W moim pojeździe jest krótkofalówka, której możesz użyć do zgłoszenia zaginięcia odznaki. Radzę odzyskać ją jak najszybciej. Jednak mimo wszystko zwłoki powinny mieć pierwszeństwo”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Utrata karty identyfikacyjnej to poważna sprawa. W moim pojeździe jest krótkofalówka, której możesz użyć do zgłoszenia zaginięcia odznaki. Radzę odzyskać ją jak najszybciej. Jednak mimo wszystko zwłoki powinny mieć pierwszeństwo”.
- „Och...” – odpowiada i po krótkiej pauzie kontynuuje z wyraźną ulgą: „Gdybyś zgubił swoją odznakę, miałbyś poważne kłopoty. Musiałbyś zgłosić to za pomocą mojej krótkofalówki. Ale skoro masz ją, to możemy zająć się naszym zadaniem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
No dobra, daj już spokój. Jeśli on nic nie wspomniał o tym, że nie masz na sobie spodni, to nikt tego nie zrobi. Tylko sobie szkodzisz, więc lepiej je załóż...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och...” – odpowiada i po krótkiej pauzie kontynuuje z wyraźną ulgą: „Gdybyś zgubił swoją odznakę, miałbyś poważne kłopoty. Musiałbyś zgłosić to za pomocą mojej krótkofalówki. Ale skoro masz ją, to możemy zająć się naszym zadaniem”.
Alternatywne kwestie · 1
„Och...” – odpowiada, po czym następuje chwila milczenia. Okoliczności sprawiają, że pauza trwa dłużej niż miałoby to miejsce podczas zwykłej rozmowy. „Gdybyś zgubił swoją odznakę, miałbyś poważne kłopoty. Musiałbyś zgłosić to za pomocą mojej krótkofalówki. Ale skoro masz ją, to możemy zająć się naszym zadaniem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widzę, że zeszłej nocy piłeś. I dzień wcześniej też” – stwierdza po chwili ciszy. „I że wciąż jesteś pijany. Ale widywałem funkcjonariuszy w gorszym stanie. Znacznie gorszym stanie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeśli potrzebujesz czegoś na ból głowy, to w pobliżu jest sklep wielobranżowy. Ale – jak już mówiłem – zwłoki powinny być naszym priorytetem”.
Tak, środek przeciwbólowy by się teraz przydał. Czerep ci aż pulsuje dyskomfortem.
Odpowiedzi · 1
Najlepszym lekiem na ból głowy jest oczywiście morfina. Raczej tego nie będą mieli, więc muszą wystarczyć ci papierosy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wszyscy mamy czasem takie wrażenie. Obawiam się, że nie ma czegoś takiego jak oficer policji. Są za to wiszące na drzewie zwłoki – ktoś musi ustalić, kto je tam umieścił. Jeśli my tego nie zrobimy, to nie zrobi tego nikt inny”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Skąd w tobie ta pewność, że jestem z policji?”