Rozmowa · Evrart Claire
Mówcy · 15
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„I na pewno wystrzałowo się razem bawiliście” – wymierza kilka zadziornych markowanych ciosów w twoją stronę. „Ale ta suka obchodzi mnie tyle co nic. Pogadajmy o konkretach, Harry. O tym, co ma znaczenie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie! Chcesz coś obgadać ze swoim starym przyjacielem, panem Claire'em, co, Harry?” – wydaje się szczerze ucieszony. „No to słucham!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 7
- „Joyce mówiła, że poprzednia przewodnicząca Związku zaginęła w tajemniczych okolicznościach”.Zapamiętane · 1
- „Co się stało z poprzednim negocjatorem, panem Gaumontem?”
- „Evrart, Joyce zdaje się myśleć, że Związek z nią pogrywa tymi nierealnymi żądaniami”.
- „Dobrze, porozmawiajmy o czym innym”. (Zakończ).
- „Jesteś pewien? Wydaje mi się to trochę dziwne”.
- „Powiedziałem Joyce, że się poznaliśmy”.
- „Czemu nie pozwoliłeś jej się z tobą spotkać?”
„Joyce mówiła, że poprzednia przewodnicząca Związku zaginęła w tajemniczych okolicznościach”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zaginęła?! Harry, ta kobieta zostawiła zapiekankę w piekarniku i nie zdążyła na głosowanie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„»Och, wyjęłam zapiekankę z pieca? Lepiej pójdę do domu i sprawdzę. Co tam głosowanie!«” – mężczyzna krzywi się z dezaprobatą. „Kiedy wróciła, było już po wszystkim”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Harry, Harry, Harry!” – pstryka palcami. „Nie roztrząsaj szczegółów. Może to była potrawka z królika... albo suszarka do włosów, albo żelazko. Rzecz w tym, że nie podchodziła do tego poważnie. A ja owszem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To akurat prawda. Naprawdę poważnie do tego podchodzi. Choć patrząc na niego, można by w to nie uwierzyć.
Odpowiedzi · 1
To specyficzne dla niego poczucie humoru... doskonale nadaje się do rozpraszania innych.
Odpowiedzi · 1
Jeśli poszukujesz rozlanej krwi, to na pewno nie znajdziesz jej w jego obecnym wyrazie twarzy czy zachowaniu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, proszę cię bardzo, Harry!” – wielki mężczyzna kiwa powoli głową. „Mów swobodnie i pytaj, o co tylko chcesz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co masz na myśli, Harry?” – w jego głosie brzmi irytacja. „Nic, zakończyłem współpracę z nim”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Poczynił ustępstwa na rzecz Związku w poprzednich negocjacjach. Czemu kończyć współpracę z takim sojusznikiem?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„To stary człowiek, Harry. Chciałem, żeby spędził więcej czasu z rodziną” – spogląda w dół i wzdycha. „Bóg raczy wiedzieć, ile czasu mu jeszcze zostało”.
Odpowiedzi · 2
„Harry!” – wykrzykuje oburzony. „Zatrudniam niskorosłych w mojej organizacji. W życiu nie nazwałbym kogoś karłem. O co tu chodzi?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak szczerze to zaczynam myśleć, że sam jesteś karłem, Harry”. Nagle uśmiecha się i zmienia ton: „Tylko żartuję. Nie jesteś karłem. Nikt nie jest. Jesteśmy za to kumplami”.
Trudno stwierdzić, czy naprawdę puściły mu nerwy, czy to kolejna z jego sztuczek. Ten człowiek... prawie nigdy jawnie się nie złości.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, tak, pogrywa. Oczywiście...” – przybiera nagle bardzo poważny ton. „To nie jest kasyno, Harry. Tu chodzi o prawdziwych ludzi i ich przetrwanie. Ale dla tych bogatych typów cały świat to kasyno...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oczywiście, Harry. Pozwól, że zapewnię cię raz jeszcze: możesz śmiało dzielić się wszystkim, o czym tu rozmawiamy, z tą całą... Joyce. Nasza organizacja nie ma nic do ukrycia”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie interesuje mnie, co ona robi, ale ja osobiście nie mam nic do ukrycia. Twoje sprawy to twoje sprawy i szanuję twoją prywatność. Pamiętaj tylko, to wszystko...” – zagarnia rękami powietrze – „...to żadna tajemnica”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Opowiedz jej o tym wszystkim. O zdjęciu mojego brata, o śpiewającym mieczniku z zegarem” – rozgląda się. „Opowiedz jej o mojej nadwadze i o tym, jak pomogłem ci w poszukiwaniach zaginionej broni. Powiedz jej wszystko – Evrart nie ma nic przeciwko”.
Wcześniejsze kwestie · 1
To rzeczywiście ciekawe, mówić ludziom rzeczy o innych ludziach, nieprawdaż? Miło było powiedzieć mu przed chwilą coś o niej...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Opowiedz jej o tym wszystkim. O zdjęciu mojego brata, o śpiewającym mieczniku z zegarem” – rozgląda się. „Opowiedz jej o mojej nadwadze i o tym, jak pomogłem ci w poszukiwaniach zaginionej broni. Powiedz jej wszystko – Evrart nie ma nic przeciwko”.
- „Opowiedz jej o tym wszystkim. O zdjęciu mojego brata, o śpiewającym mieczniku z zegarem” – rozgląda się. „Opowiedz jej o mojej nadwadze i o tym, jak pomagam ci odnaleźć zaginioną broń. Powiedz jej wszystko – Evrart nie ma nic przeciwko”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Opowiedz jej o tym wszystkim. O zdjęciu mojego brata, o śpiewającym mieczniku z zegarem” – rozgląda się. „Opowiedz jej o mojej nadwadze i o tym, jak pomagam ci odnaleźć zaginioną broń. Powiedz jej wszystko – Evrart nie ma nic przeciwko”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jestem po prostu równym gościem, Harry. Gdyby tak nie było, nie siedziałbym tu teraz” – wymierza sobie cios pięścią w otwartą dłoń. „W polityce liczą się emocje i zależy mi, żeby budzić w tobie jedynie te pozytywne”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie ma najmniejszego problemu. Nie widzę żadnych przeszkód, żebyś przekazał jej wszystko, o czym tu rozmawiamy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie, Harry. Zachowuję zupełną bezstronność i jestem za stuprocentową jawnością. Wiem, że mówi się różne złe rzeczy o Związku Débardeurów, ale w rzeczywistości jesteśmy” – przeciera blat – „nieskazitelnie czyści”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie sposób nie zauważyć – myśl, że opowiadasz Joyce o waszych rozmowach, jest dla Evrarta przyjemna.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeśli naprawdę zależy jej, żeby się ze mną widzieć, to znajdzie sposób. Dobry negocjator to potrafi. A ze złym nie mam o czym rozmawiać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O, to miło. Jeszcze się za to nie zabrałem. Widzisz, jestem bardzo, bardzo zajęty” – poprawia guzik na rękawie. „Mam nadzieję, że się dogadujecie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jedno chcę wyraźnie zaznaczyć, Harry – to nie jest sytuacja z cyklu »Związek kontra korporacja«. Wszyscy jesteśmy tu po prostu kumplami”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami, pomogłem ci ściągnąć ciało... i znaleźć twoją zaginioną broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 12
- „Tak, wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią z uwagi na to, że jesteśmy dobrymi kumplami. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy tutaj staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami i próbowałem pomóc ci z tym ciałem... Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy tutaj staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami, pomagam ci ściągnąć te odrażające zwłoki z drzewa... i odnaleźć twoją zaginioną broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy tutaj staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami, próbowałem pomóc ci z tym ciałem... i pomogłem znaleźć twoją zaginioną broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami, pomogłem ci ściągnąć ciało... i pomagam znaleźć twoją broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy tutaj staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami, pomagam ci ściągnąć te odrażające zwłoki... i pomogłem ci znaleźć twoją broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami i pomogłem ci ściągnąć te odrażające zwłoki z drzewa. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami i pomogłem ci znaleźć zgubioną broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami i pomagam ci znaleźć zgubioną broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy tutaj staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami, próbowałem pomóc ci z tym ciałem... i znaleźć twoją zaginioną broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami, pomogłem ci ściągnąć ciało... i znaleźć twoją zaginioną broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
- „Wszyscy tutaj staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami i pomagam ci ściągnąć te odrażające zwłoki z drzewa. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami, pomogłem ci ściągnąć ciało... i pomagam znaleźć twoją broń. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wszyscy staramy się robić to, co dla Martinaise najlepsze” – jego uśmiech się poszerza. „Nie wzbraniaj się przed współpracą z nią ze względu na to, że jesteśmy dobrymi kumplami i pomogłem ci ściągnąć te odrażające zwłoki z drzewa. Nie jestem człekiem zazdrosnym”.