Rozmowa · Praczka
Mówcy · 30
Praczka
Ty
Kim Kitsuragi
Esprit de corps
Wewnętrzne imperium
Empatia
Władczość
Siła woli
Ciało jako narzędzie
Retoryka
Opanowanie
Konceptualizacja
Percepcja (wzrok)
Savoir faire
Dreszcze
Dramaturgia
Koordynacja oko-ręka
Półmroczność
Logika
Przekonywanie
Matematyka wzrokowa
Wytrzymałość
Czas reakcji
Encyklopedia
Elektrochemia- Okropny krawat
Zręczne palce
Próg bólu
Percepcja (smak)
Percepcja (słuch)
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wiesz, może też być inny sposób. Tylko musiałbyś się wybrać w jakieś ustronne i dyskretne miejsce... Twój pokój w Whirling by się nadał...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wie pan, kto spija śmietankę z takich umów? Deweloperzy, firmy budowlane, właściciele restauracji, księgowi Claire'ów w La Delcie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Trzeba wykazać się sprytem. Przeczytać drobny druczek, myśleć z wyprzedzeniem, szukać możliwości...”
„A co ja w tej chwili robię, MOR-owy panie?!” – szczotka, którą szoruje pranie ląduje w wiadrze z takim impetem, że mydliny trafiają cię w twarz.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Proszę to podpisać, bo każę MOR-owi przewrócić to miejsce do góry nogami. Coś w końcu znajdziemy...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Znajdzie pan tylko nędzę i samotność” – odpowiada, szczerząc zęby. „Niezbyt imponujące te pańskie groźby”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Policjanci przekupujący obywateli. Czy zwykle nie działa to w drugą stronę?” – pyta, ale nie oczekuje od ciebie odpowiedzi.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Staruszka wciąż nuci swoją tajemniczą piosenkę. Otwiera oczy na znak, że zauważyła twoją obecność.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Masz dziurę w pamięci właśnie tam, gdzie powinien być tytuł tej piosenki. Powinieneś ją natychmiast o niego spytać!
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och” – przez chwilę na jej twarzy pojawia się cień. „Witam, panie władzo. Nikt tu nie sprawia kłopotów – i nie chcemy tu żadnych kłopotów”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Jesteśmy policjantami. Rozpętujemy piekło! Klik, klik! Bum, bum!” (Wyceluj w nią pistoletami z palców).
- „Jestem policjantem. Nie sprawiam kłopotów, tylko je rozwiązuję”.
- „Tak jak powiedział. Jesteśmy policjantami. Nie sprawiamy kłopotów, tylko je rozwiązujemy”.
- „Jesteśmy policjantami. Rozpętujemy piekło! Klik, klik! Bum, bum!”
Wcześniejsze kwestie · 3
„Jesteśmy policjantami. Rozpętujemy piekło! Klik, klik! Bum, bum!” (Wyceluj w nią pistoletami z palców).
Alternatywne kwestie · 1
„Jestem policjantem. Rozpętuję piekło! Klik, klik! Bum, bum!” (Wyceluj w nią pistoletami z palców).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nieprawda. Już tu was kiedyś wiedziałam. Dwanaście lat temu. Nie urządziliście żadnej rozwałki – byliście bardzo pomocni. Ale i tak w Martinaise jesteście uznawani za zły omen”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Och, oczywiście. Ostatni raz widziałam was tutaj... dwanaście lat temu. Wtedy też pojawiliście się, aby zająć się kłopotami. I zajęliście się... Ale i tak w Martinaise wasz widok uznawany jest za zły omen”.
- „Nieprawda. Już tu was kiedyś wiedziałam. Dwanaście lat temu. Nie urządziliście żadnej rozwałki – byliście bardzo pomocni. Ale i tak w Martinaise jesteście uznawani za zły omen”.
- Dalej
- Dalej
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie pan osobiście. Miałam na myśli MOR. Jacyś mężczyźni pokłócili się wtedy i jeden zabił drugiego. Zamknął się w tamtej szopie” – wskazuje stojący za nią budynek.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Był pogrążony w ponurych myślach, potrzebował pomocy w otworzeniu drzwi. Otworzyliście je dla niego i zabraliście, aby mógł rozmyślać w bardziej odosobnionym miejscu. Gdzieś, gdzie jest ciszej”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Jestem absolutnie złym omenem. Dokładnie to powtarzam wszystkim wokół. Koniec nadchodzi”. (Przejdź dalej).
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jesteś. Nikt tutaj nie uważa, że jesteś złym omenem. Ludzie by nam o tym powiedzieli”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bo jest pan złym omenem. Ale mimo to jest pan tu mile widziany – tak długo, jak nie gonią pana ludzie z pistoletami. A może nawet wtedy, bo właśnie taką rybacką wieś tutaj stworzyliśmy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przepraszam, że nie ma tu zbyt dużo miejsca na zaparkowanie pańskiego powozu motorowego. Ani zbyt dużo domów. Czy ludzi. Moich dzieci dawno już tu nie ma... Szukają skarbu. Tak jak pozostali”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Bo jest pan złym omenem. Ale mimo to jest pan tu mile widziany – tak długo, jak nie gonią pana ludzie z pistoletami. A może nawet wtedy, bo właśnie taką rybacką wieś tutaj stworzyliśmy”.
- „Mimo to jest pan tu mile widziany” – kiwa głową. „Tak długo, jak nie gonią pana ludzie z pistoletami. A może nawet wtedy, bo właśnie taką rybacką wieś tutaj stworzyliśmy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mimo to jest pan tu mile widziany” – kiwa głową. „Tak długo, jak nie gonią pana ludzie z pistoletami. A może nawet wtedy, bo właśnie taką rybacką wieś tutaj stworzyliśmy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, oczywiście. Ostatni raz widziałam was tutaj... dwanaście lat temu. Wtedy też pojawiliście się, aby zająć się kłopotami. I zajęliście się... Ale i tak w Martinaise wasz widok uznawany jest za zły omen”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie jesteś pewien tej melodii, ale może być południowosamarska albo pochodzić z Siigayu (znanego jako Morelowe Lenno).
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Brzęczenie elektrycznych świateł miesza się nocą z niskim szumem oceanicznych fal.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
- Nie przeszkadzaj jej. [Odejdź].
- „Jeszcze pani nie śpi?”Zapamiętane · 1