Rozmowa · Rasistowski kierowca ciężarówki
Mówcy · 22
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Ten mówi, że jabłka, tamta, że diamenty. Bez żartów, co naprawdę przewozisz?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Taa, jabłka – jestem woźnicą od jabłek. Masz jeszcze jakieś pytania?”'.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Strajk? Trwa to od jakiegoś już czasu. Miesiąc, może dwa miesiące?” – odpowiada, po czym wskazuje na ciężarówki. „Ale to tutaj – tylko jakieś dwa tygodnie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Narkotyki? To gówno. Nie pozwalam, aby cokolwiek zanieczyszczało moje ciało” – odpowiada, zaciągając się dymem z papierosa.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wiesz, skąd pochodzi ten syf? Saramiriza, Safre, Iilmaraa. Biorą kasę od naszych miejscowych ćpunów i używają jej, żeby zyskać nad nami przewagę w sektorze wytwórczym”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Wiedzą, że nie mogą nas pokonać w uczciwej walce, więc kombinują, żebyśmy sami siebie jakoś osłabili. To rasowy sabotaż. Rasowy sabotaż ekonomiczny”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Chwila, ale w Iilmarze robią też Al Gul, alkohol. Tak mi mówiono”.
- „Słuchaj, zgadzam się. Mamy odpowiedzialność trzymać tę truciznę z dala od revacholskich ulic, tak?”
- „Czyli rozumiem, że nie zajmujesz się przemytem narkotyków z Martinaise?”
- „To wszystko, co chciałem wiedzieć. Mam do ciebie pytanie w innej sprawie”.
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie piję tych zagranicznych szczyn. Prawdziwą gorzałę robią w Mundi. Czasem lubię sobie chlapnąć kieliszek tej yugo-graadzkiej wódki. Kojki nie są wiele warci, ale na gorzale się znają”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Słuchaj, zgadzam się. Mamy odpowiedzialność trzymać tę truciznę z dala od revacholskich ulic, tak?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Słuchaj, będę z tobą szczery, bo jesteś moim ziomkiem. Nic na ten temat nie wiem. A nawet jakbym wiedział, to nic bym nie powiedział. Jesteś gliną, a ja nie jestem idiotą” – stwierdza, zaciągając się dymem z papierosa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Więc po co ciągle tutaj sterczysz? Większość pozostałych camionneurów już się stąd zabrała”.
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Nic nie wiem, a nawet jakbym wiedział, to nic bym nie powiedział” – stwierdza, zaciągając się dymem ze swojego papierosa.
- „Słuchaj, będę z tobą szczery, bo jesteś moim ziomkiem. Nic na ten temat nie wiem. A nawet jakbym wiedział, to nic bym nie powiedział. Jesteś gliną, a ja nie jestem idiotą” – stwierdza, zaciągając się dymem z papierosa.
„A jak myślisz? Nie mogę zostawić ciężarówki samej sobie. Ostatnio zaczął ginąć towar. To te małe kipty zakradające się nocami... Jeśli dobiorą się do mojego ładunku, to szefowie dobiorą się jak rak do mojego dupska”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, znam tego faceta. Był uczciwym kierowcą kochającym swój kraj. Gdy dyskutowaliśmy sobie o genetyce w Whirling-in-Rags, jakieś kipty wyłamały zamek do jego ciężarówki i ukradły prawie cały towar. Stracił przez to pieprzoną robotę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zaciąga się głęboko dymem z papierosa, rozkoszując się jego smakiem. „Odkąd odszedł, nie miałem do kogo gęby otworzyć...”
Odpowiedzi · 1
Skoro upijali się w Whirling-in-Rags, to skąd mogli wiedzieć, kto włamał się do ciężarówki?
Odpowiedzi · 3
„Jak wszyscy byliście w Whirling, to skąd wiecie, że to kipty włamały się do ciężarówki?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co? Nie można już nawet powiedzieć głośno, że to kipty kradną w tej okolicy? To nie technika rotorowa, człowieku...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna kręci głową ze skonsternowaniem i wściekle zaciąga się dymem z papierosa: „To jakaś pieprzona farsa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna zaciąga się gwałtownie dymem z papierosa, pewnie wciąż myśląc o meskitach i raku dupska.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Patrzy na ciebie niepewnie, bo nie wie, jak zareagować. Trwa to przez jakieś dwie sekundy...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Nic nie wiem, a nawet jakbym wiedział, to nic bym nie powiedział” – stwierdza, zaciągając się dymem ze swojego papierosa.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Szukasz czegoś, cherlaku? Przyszedłeś powiedzieć mi znowu, żebym się odpieprzył?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mógłbyś go przycisnąć, każąc mu pokazać podeszwy butów. Zdecydowanie wygląda na kogoś zdolnego do linczu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Witaj, rodaku!” – woła mężczyzna, który cię rozpoznał. „Chcesz o czymś podyskutować?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Witam w Re...” – grubas urywa swoją wypowiedź w pół zdania, widząc porucznika Kitsuragiego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę kontynuować, obywatelu” – porucznik znowu zbliża się do niego spięty jak stalowa sprężyna.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Daj spokój, człowieku, o co ten wrzask... To tylko powitanie. Taki zwyczaj kierowców ciężarówek”.
„Wiem dokładnie, co chciałeś przez to powiedzieć. Myślisz sobie, że to nie jest miejsce dla mojego rodzaju. Że powinienem uważać i zachowywać się.”
„Ale tak się składa, że jestem funkcjonariuszem MOR-u – i moim zadaniem jest dopilnowanie, abyś to ty się zachowywał. Radzę, abyś o tym pamiętał”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Chyba powinniśmy się wszyscy nauczyć szanować cudze opinie”. (Zdradź swojego partnera i uśmiechnij się porozumiewawczo do kierowcy ciężarówki).
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie nauczyłem się niczego, czego nie wiedziałem już wcześniej” – odpowiada kierowca ciężarówki, kręcąc głową z oburzeniem.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„No jasne, panowie policjanci” – czeka obojętnie na pytania, a między jego palcami kopci się papieros.
Wcześniejsze kwestie · 1
On sam cuchnie ciężkim olejem napędowym, a jego oddech papierosami z dużą ilością substancji smolistych. To pewnie Astry White.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Możesz kazać mu pokazać podeszwy butów. Zdecydowanie wygląda na kogoś zdolnego do linczu. Może był tam obecny?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Jasny chuj, Kim, możesz na mnie liczyć”. (Wyceluj w porucznika palcami).