Rozmowa · Balkonowy palacz
Mówcy · 17
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mogę powiedzieć, że wreszcie zdjęliście go z tego drzewa. Dziękuję – to był niepokojący widok, nawet jak na standardy panujące w Martinaise”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie wasza dwójka” – odpowiada, gestykulując leniwie. „Jakiś bardziej muskularny facet”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Kiedy rozmawiał pan z tym bardziej muskularnym dżentelmenem?” – pyta porucznik, wyjmując swój notatnik i zapisując w nim coś.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W zeszłym tygodniu? Sam nie wiem...” – znowu rozgląda się po dziedzińcu. Śnieg pokrywa stare meble tarasowe i martwe rośliny doniczkowe, a wszystkie sąsiednie okna są pogrążone w ciemności.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ma to sens. Przyjaciele w niedzielę to miła rzecz. Nie trzeba pracować i można spędzać czas ze znajomkami, oglądać rugby i pić piwo.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie odpowiada, wykonuje tylko przeczący gest dłonią z papierosem. Sąsiednie okna milczą pod ciemniejącym niebem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- Nie odpowiada, wykonuje tylko przeczący gest dłonią z papierosem. W szybach sąsiednich okien widzisz jego niewyraźne odbicia uchwycone z najróżniejszych kątów.
- Nie odpowiada, wykonuje tylko przeczący gest dłonią z papierosem. Sąsiednie okna milczą pod ciemniejącym niebem.
- Nie odpowiada, wykonuje tylko przeczący gest dłonią z papierosem. Sąsiednie okna spływają deszczem pod szarym niebem.
- Nie odpowiada, wykonuje tylko przeczący gest dłonią z papierosem. Pod szarym niebem śnieg piętrzy się na parapetach sąsiednich okien.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie odpowiada, wykonuje tylko przeczący gest dłonią z papierosem. Sąsiednie okna spływają deszczem pod szarym niebem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie odpowiada, wykonuje tylko przeczący gest dłonią z papierosem. Pod szarym niebem śnieg piętrzy się na parapetach sąsiednich okien.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie odpowiada, wykonuje tylko przeczący gest dłonią z papierosem. W szybach sąsiednich okien widzisz jego niewyraźne odbicia uchwycone z najróżniejszych kątów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Unika odpowiedzi. Jest młody, ma dobrą pamięć. Nie miał czasu utopić jej w alkoholu i chemii.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W zeszłym tygodniu? Sam nie wiem...” – znowu rozgląda się po dziedzińcu. Krople deszczu bębnią w parapety okien i doniczki z martwymi roślinami – zbyt późno, by jakkolwiek im pomóc.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W zeszłym tygodniu? Sam nie wiem...” – znowu rozgląda się po dziedzińcu. Stare meble tarasowe i martwe rośliny doniczkowe urozmaicają widok.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Trudno powiedzieć” – stwierdza, wypuszczając z ust obłoczek dymu. „Rzadko widujemy tu żandarmerię”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powiedziałbym nawet, że ten widok jest odrobinę zbyt dobry, drogi żandarmie. Wiadomo już, kiedy zwłoki zostaną zdjęte z drzewa?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Usuniemy zwłoki tak szybko, jak to tylko możliwe. Proszę powiedzieć, gdzie był pan w zeszłą niedzielę?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy mogę pomóc? Przykro mi, żandarmie, ale nie...” – odpowiada, kręcąc swoją czarującą głową. „Muszę się już zbierać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A ja naprawdę muszę dokończyć tego papierosa” – odpowiada z delikatnym uśmieszkiem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, oczywiście, że nie. Czy możesz mówić trochę ciszej?” – prosi, przeczesując wzrokiem dziedziniec. Panuje tu cisza jak na dnie studni – każdy dźwięk jest przechwytywany i wzmacniany.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, po prostu lubię dobrze wyglądać” – delikatny powiew wiatru rozchyla poły jego koszuli.