„Och...” – dotyka dłonią swojej szyi. Jej oczy są szare jak perły w morskiej wodzie.
Rozmowa · Kobieta z klasy robotniczej
Mówcy · 18
„Och...” – powtarza. „Ale on przecież właśnie...” – spogląda na kuchenny stół. Stoi na nim popielniczka, w której wciąż leżą dwa niedopałki papierosów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Rozumiemy, że to dla pani ogromny szok. Zapewniam panią, że ja i mój partner” – wskazuje cię – „jesteśmy tu, aby odpowiedzieć na wszystkie pani pytania. Proszę się nie śpieszyć”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co mu się stało?” – pyta, odwracając się do ciebie. Na jej szyi i policzkach pojawiły się czerwone plamy, a jej podwójny podbródek drży.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Rozumiem, że to może być dla pani ogromny szok. Zapewniam panią, że jestem tu, aby odpowiedzieć na wszystkie pani pytania. Proszę się nie śpieszyć, nigdzie nie pójdę”.
- „Rozumiemy, że to dla pani ogromny szok. Zapewniam panią, że ja i mój partner” – wskazuje cię – „jesteśmy tu, aby odpowiedzieć na wszystkie pani pytania. Proszę się nie śpieszyć”.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Rozumiem...” – pogrąża się w myślach, próbując to sobie wyobrazić. „I pan go po prostu... znalazł? Leżącego na zimnie?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mruga, a jej oczy zachodzą łzami. Jednocześnie zaczyna szukać czegoś w kieszeniach swojej sukienki.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na jej ustach pojawia się niewyraźny uśmiech mimo przerażenia, gdy przyjmuje chusteczkę i ociera łzy. Wygląda na zdezorientowaną.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- Na jej ustach pojawia się niewyraźny uśmiech mimo przerażenia, gdy przyjmuje chusteczkę i ociera łzy. Wygląda na zdezorientowaną.
- Kobieta ociera twarz rękawem i mimo przerażenia udaje jej się przywołać niewielki uśmiech. Wygląda na zdezorientowaną.
- „Dziękuję” – uśmiecha się niewyraźnie mimo przerażenia, po czym ociera łzy. Wygląda na zdezorientowaną.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy możemy kogoś dla pani wezwać? Przyjaciółkę, członka rodziny – kogoś, kto mógłby panią teraz tu wesprzeć?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie...” – robi głęboki wdech. „Muszę tylko powiedzieć moim córkom...” – nagle uchodzi z niej całe powietrze.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Boże, powinnam do nich zadzwonić? A może powiedzieć im, gdy wrócą do domu?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, proszę wykorzystać ten dzień, żeby ochłonąć. Będzie pani lepiej przygotowana, kiedy jutro wrócą do domu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobrze, tak będzie chyba najlepiej. Dziękuję...” – kiwa głową z nieszczęśliwym wyrazem twarzy.
Odpowiedzi · 1
Nie wytrzyma wiele więcej. Przewraca jej się w brzuchu. Musi zaraz pójść do łazienki i zacząć krzyczeć.
Odpowiedzi · 1
„Niech mi pan tylko powie, co muszę teraz zrobić? Gdzie on jest? Czy mogę go zobaczyć?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przenieśliśmy go do miejskiej kostnicy. Miejscowy koroner wkrótce się z panią skontaktuje, aby uzgodnić szczegóły związane z pogrzebem. Proszę, tu jest jego numer na wypadek, gdyby chciała pani skontaktować się z nim wcześniej” – wyjaśnia, wręczając kobiecie broszurę z danymi kontaktowymi kostnicy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie. Zadzwonię, jeśli będę czegoś potrzebowała. Wciąż jestem...” – pociera twarz i przesuwa palcami po odrętwiałych policzkach.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dziękuję” – spogląda w dół. „Dziękuję za informację. Zadzwonię, jeśli...” – milknie, bo brakuje jej tchu.
Odpowiedzi · 1
To jej ostatnie rezerwy energii. Jej mięśnie niedługo się poddadzą. Już teraz zaczyna się trząść.
Odpowiedzi · 1
Porucznik kiwa głową w kierunku kobiety, po czym spogląda z powrotem na ciebie i przemawia ściszonym głosem: „Powinniśmy wyjść na zewnątrz i porozmawiać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zabraliśmy go do miejskiej kostnicy. Miejscowy koroner wkrótce się z panią skontaktuje, aby uzgodnić szczegóły związane z pogrzebem. Jeśli będzie miała pani w międzyczasie jakieś pytania, może pani w każdej chwili skontaktować się z MOR-em”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Rozumiem. Cóż, dziękuję za... powiadomienie mnie” – pociera twarz i przesuwa palcami po odrętwiałych policzkach.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To jej ostatnie rezerwy energii. Jej mięśnie niedługo się poddadzą. Już teraz zaczyna się trząść.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak mówiłem, bardzo mi przykro, proszę pani”. [Zostaw koło niej kartę biblioteczną. Opuść pokój].
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, sama to zrobię, tylko...” – znowu robi wdech, trzymając się za lewą pierś, jakby odczuwała ból.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy możemy kogoś dla pani wezwać? Przyjaciółkę, członka rodziny – kogoś, kto mógłby panią teraz wesprzeć?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dziękuję” – uśmiecha się niewyraźnie mimo przerażenia, po czym ociera łzy. Wygląda na zdezorientowaną.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kobieta ociera twarz rękawem i mimo przerażenia udaje jej się przywołać niewielki uśmiech. Wygląda na zdezorientowaną.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę” – porucznik wyjmuje swoją chusteczkę i podaje ją kobiecie, która kiwa głową i powoli ociera swoje łzy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Moja chusteczka...” – próbuje uśmiechnąć się mimo łez, pocierając twarz rękami jak dziecko.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Rozumiem, że to może być dla pani ogromny szok. Zapewniam panią, że jestem tu, aby odpowiedzieć na wszystkie pani pytania. Proszę się nie śpieszyć, nigdzie nie pójdę”.