Rozmowa · Titus Hardie
Mówcy · 26
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Natychmiast się spina. Prostuje się, zaciska szczękę. Jest gotowy na kolejny cios.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Kurwa jebana...” – odpowiada. Przez dwie sekundy wpatruje się – intensywnie – w swoje piwo, po czym przenosi wzrok na ciebie. „Jesteś najgorszym gliną w Revacholu! Ta taśma to było szczere złoto”.
Alternatywne kwestie · 1
„Kurwa jebana...” – odpowiada. Przez dwie sekundy wpatruje się – intensywnie – w swoje piwo, po czym przenosi wzrok na ciebie. „Jesteście najgorszymi glinami w Revacholu! Ta taśma to było szczere złoto”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zjebana kurwa jebana!” – kręci głową z niedowierzaniem. „I co powiedziała? Że wszystko gra?! Że ludzie powinni się tak zachowywać?!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zdaje się, że chciał, żeby zmieniła zdanie co do wisielca. To ewidentnie sprawa osobista.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 7
- „Nie powiedziała luzik arbuzik”.
- „Nie wydawała się zaskoczona. A już na pewno nie wystraszona”.
- „Titus, powiedziała, że sama by chciała rozpętać trochę chaosu, jakby tylko mogła”.
- „Megamiks Strzelecki wystraszył was bardziej niż ją. Musicie się z tym pogodzić”.
- „Nic o tym, że gra i, kurwa, buczy, nie mówiła”.
- „Prawdę mówiąc, mam wrażenie, że rozbudziła się w niej nutka nostalgii”.
- „Wydawała się co najwyżej podniecona myślą o tym całym sianiu spustoszenia”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie? No to luzik arbuzik!” – odpowiada, zbyt zdenerwowany, by pić piwo. Po prostu wpatruje się w nie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Właściwie...” – porucznik spogląda na ciebie, a po chwili na niego. „Mam wrażenie, że ją to trochę rozbawiło”.
Odpowiedzi · 1
„Rozbawiło?” – mamrocze Titus, jego usta niemal się nie poruszają. „Niezdatna do niczego szurnięta dziwka...”
Odpowiedzi · 1
Zdaje się, że chcieli dać Klaasje drugą szansę na podchwycenie ich narracji. Z tej też nie skorzystała.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Wystraszył nas?! Nie wystraszył, kurwa, nikogo!” – blondyn wygląda, jakby miał zaraz podskoczyć, ale po chwili uspokaja się. „Titus, nic z tego, kurwa, nie rozumiem”.
- „Jasne... jasne...” – mamrocze Titus, jego usta niemal się nie poruszają. „Niezdatna do niczego szurnięta dziwka...”
- „Rozbawiło?” – mamrocze Titus, jego usta niemal się nie poruszają. „Niezdatna do niczego szurnięta dziwka...”
„Dobra!” – uderza potężną pięścią we framugę drzwi. „Niech, kurwa, będzie! Najwyraźniej wszystko gra! Ta jebana...”
Odpowiedzi · 1
„Spróbuj nad sobą zapanować przy gościach, Titus” – jej głos jest odrobinę łagodniejszy niż dotychczas.
„Świetnie. Po prostu, kurwa, świetnie. Masz jakieś przemyślenia na ten temat, stróżu prawa?” – pyta, pocierając dłonią brodę, jakby chciał ją wygładzić.
Alternatywne kwestie · 1
„Świetnie. Po prostu, kurwa, świetnie. Macie jakieś przemyślenia na ten temat, stróże prawa?” – pyta, pocierając dłonią brodę, jakby chciał ją wygładzić.
Odpowiedzi · 1
Kobiety są szurnięte. Nieracjonalne. To właśnie myślisz, co? W dodatku twoje pięści domagają się, żeby je z kimś przybić.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie, nie są. A ty nie chcesz żadnego przybijania pięści. Nie zdradzaj swoich niezłomnych feministycznych ideałów, żeby kumpelsko zapunktować u jakiegoś taniego maczo.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
- „Myślę, że to dla ciebie sprawa osobista. Czułeś coś do niej”.
- „Wiesz, co sądzę? Że baby to wariatki, stary”.
- „Może po prostu nie jest tym, za kogo ją miałeś”.
- „Zdaje się, że mieliście obmyślone kłamstwo, tyle że ona nie skłamała z wami”.
- „Może to wciąż wyparcie. No wiesz, taki jej mechanizm obronny”.
- „Powiedz mi wprost, Titus. Co się naprawdę stało?” (Podsumuj).
Wcześniejsze kwestie · 15
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Nie musisz mówić wszystkiego na głos. Najpierw układaj to sobie w głowie.
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Nie, nie są. A ty nie chcesz żadnego przybijania pięści. Nie zdradzaj swoich niezłomnych feministycznych ideałów, żeby kumpelsko zapunktować u jakiegoś taniego maczo.
- Dalej
- Dalej
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Spokojnie, Glen” – odzywa się, pocierając skroń. „Myślałem, że ona... Myślałem, że każdy, kto usłyszy ten syf, dojdzie do tego samego wniosku. Najwyraźniej byłem w błędzie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Chciał, żeby zobaczyła, kim ten facet naprawdę był. Skoro już to wiesz, lepiej zakończ ten temat. Inaczej możesz sobie zrobić z niego wroga.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Święta racja, glino” – odpowiada, wyciągając przed siebie swoją olbrzymią pięść. „Przybij”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Co jest z tobą nie tak? Mogłeś zdobyć kumpli na całe życie! Ci goście w życiu ci tego nie wybaczą.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wasze pięści zderzają się. Mocno. Uderzeniu towarzyszy dźwięk. Niemal słyszysz chrzęst jego kości. Knykcie twojej dłoni mrowią, przypominając, że żyjesz.
Wcześniejsze kwestie · 1
Błyskawica bólu przebiega ci po ręce, jakbyś uderzył w żelazną płytę. Jest silniejszy, niż wygląda. A wygląda jak Ramout Karzai.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik poprawia okulary, wysuwa zaciśniętą dłoń i dotyka nią poobijanej pięści Titusa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wasze pięści zderzają się. Bezgłośnie, bo nie włożyłeś w to wystarczającej siły. Mimo to kostki twojej dłoni mrowią, przypominając, że żyjesz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie... Znam ją” – odpowiada, spoglądając na piętro. „To zwykła dziewczyna, którą przerosła sytuacja”.
Odpowiedzi · 7
- „Titus, ona ma w garści wszystkie moje umiejętności. To jakaś profesjonalistka”.Zapamiętane · 1
- „Ha, czyli jednak ją faktycznie znasz”.
- „To imprezująca bez opamiętania dziewczyna, która marzy o śmierci bardziej niż ja”.
- „To ty nie wiesz?! Ona jest modelką! Wygrała konkurs piękności!”
- „Titus, ona ma za sobą specjalne szkolenie. I nie mówię tu o lekcjach oranjeskiej litki”.Zapamiętane · 1
- „To nie jest jakaś bezbronna dziewczynka. Z najemnikiem dobrze sobie poradziła”.
- „Titus, ona ma za sobą specjalne szkolenie. I nie mówię tu o lekcjach samoobrony”.Zapamiętane · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Jaka profesjonalistka? Twierdzisz, że jest dziwką?” – pyta, po czym zmusza się, by wziąć łyk piwa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jest dziwką. Poznałbym dziwkę” – zastanawia się przez chwilę. „Jest raczej ekskluzywną dziewczyną do towarzystwa albo...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Taa...” – stwierdza, w zamyśleniu wyłamując swoje knykcie. „Tu masz rację – bierze zdecydowanie za dużo prochów”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No, jak to mówią, niedodawkowaniem niczego się nie osiąga” – rzuca Mesk z filozoficznym wyrazem twarzy.
Z przedawkowania można jakoś tam wyjść. Wziąć kąpiel, oddychać spokojnie, szukać opieki medycznej. Przy niedodawkowaniu jesteś po prostu sobą.