Rozmowa · Kryptofaszysta Gary
Mówcy · 22
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 15
- „Możliwe, całkiem możliwe” – kiwa głową z entuzjazmem i zerka na porucznika. „Znaczy, to na pewno by pomogło, ale czy wystarczyłoby sam rynek? Nie kupuję tego...”
- „Jasne, Seolici są pracowici, wszyscy to wiedzą...” – przyznaje, ponownie zerkając na porucznika. „Ale czy sama ciężka praca by wystarczyła? Nie kupuję tego...”
- Kanibalizm?
- Nie doceniasz szpiegów korporacyjnych, Gary.
- „Niech się pan obudzi” – stwierdza mężczyzna, pstrykając palcami tuż przed twoją twarzą. „Nie ma mowy, aby to był powód, dla którego wygrywają ten wyścig!”
- „Czy mogę wybuchnąć śmiechem, panie władzo?” – pyta, wywracając oczami. „Nie ma mowy. Nie kupuję tego...”
- „Mogę panu powiedzieć, że nie jest to coś łatwego i od razu oczywistego, to pewne. Mowy nie ma – to by było zbyt proste...”
- „Panie władzo” – stwierdza pewnym siebie głosem – „przeciętny konsument to kretyn. Gdyby wszystko zależało od konsumentów, to mieszkalibyśmy w chatach ze sztucznego bambusa, palili kancerogenne kadzidełka i grali na bongo. To na pewno nie jest powód!”
- Och, chęć otaczania się wyłącznie jednym typem ludzi jest znienacka kazirodcza, Gary?
- „Działa jak w zegarku, jestem tego pewny – bez wątpliwości. Ale czy to naprawdę wystarczy, aby mieć tak astronomiczną przewagę? Nie wydaje mi się...”
- „Niech pan to zachowa dla pyrhoćpunom” – stwierdza, wykonując lekceważący gest dłonią. „Nie ma mowy, aby to był powód!”
- „Jasne, ich ojczyzna jest zamknięta szczelniej niż odbyt Himejczyka, ale czy to by wystarczyło?” – pyta i kręci głową. „Nie ma mowy. Nie kupuję tego...”
- „Jak najbardziej!” – kiwa głową z entuzjazmem i zerka na porucznika. „To na pewno by pomogło, ale czy wystarczyłoby? Nie kupuję tego...”
- „Wie pan, nie sądzę, aby to było to” – stwierdza, kręcąc głową. „Założę się, że mają tam u siebie mnóstwo piękna oraz sztuki i inspiracji, ale to nie dlatego wygrywają...”
- Mężczyzna wydaje z siebie wymuszony i nieprzyjemny sztuczny śmiech. „Panie władzo, dobrze pan wie, że to nie to. Mowy nie ma!”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Panie władzo, przecież wszyscy to wiedzą” – stwierdza, pocierając tył swojej głowy i patrząc w dół. „Mają tam rzeczy, o jakich większość ludzi nawet nie śniła...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Właśnie się jednak zorientował, że nie przychodzą mu do głowy żadne przykłady.
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Myśli pan, że to jest wariackie? Niech pan poczeka, aż dowie się, jak udało im się uzyskać nad nami tak dużą przewagę...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy to nie jest oczywiste? Ktoś przekazywał im technologię z miejsca, do którego nikt inny nie ma dostępu...”
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 2
„Nie, dlaczego mieliby... Nie, mówię o przyszłości! Seolici pomagają sami sobie z przyszłości. I każde kolejne małe udoskonalenie, które otrzymują w teraźniejszości, wywołuje poważne zmiany wzdłuż linii czasu...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powstaje przez to pętla, prawda? Im bardziej zaawansowaną technologię tutaj przesyłają, tym bardziej zaawansowani stają się w przyszłości, co oznacza, że szmuglując do przeszłości jeszcze bardziej zaawansowaną technologię... Jestem pewny, że widzi pan, do czego to prowadzi”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Zgadza się, panie władzo” – stwierdza, przychylając się do ciebie bliżej. „Seolici pomagają sami sobie z przyszłości. I każde kolejne małe udoskonalenie, które otrzymują w teraźniejszości, wywołuje poważne zmiany wzdłuż linii czasu...”
- „Z tej ruiny...? Nie, z przyszłości. Seolici pomagają sami sobie z przyszłości. I każde kolejne małe udoskonalenie, które otrzymują w teraźniejszości, wywołuje poważne zmiany wzdłuż linii czasu...”
- „Nie, dlaczego mieliby... Nie, mówię o przyszłości! Seolici pomagają sami sobie z przyszłości. I każde kolejne małe udoskonalenie, które otrzymują w teraźniejszości, wywołuje poważne zmiany wzdłuż linii czasu...”
- „Z niebieskich...? Nie, z przyszłości. Seolici pomagają sami sobie z przyszłości. I każde kolejne małe udoskonalenie, które otrzymują w teraźniejszości, wywołuje poważne zmiany wzdłuż linii czasu...”
Dopóki siedzi w swojej własnej logicznej bańce, osobistej pętli, ma na swój sposób rację.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To jest paradoks” – obdarza cię wszechwiedzącym uśmiechem, jakby właśnie wszystko ci wyjaśnił.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wypowiedź z pozoru sprzeczna lub niezgodna ze zdrowym rozsądkiem, a mimo to być może prawdziwa. A być może nie.
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
„No nie wiem, panie władzo... Myślę, że Revachol przyszłości też może mieć kilka asów w rękawie. Ludzie zaczynają się przebudzać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, ludzie dostrzegają, Gary. Pewnie wysłali już oddział” – stwierdza porucznik. Długopis w jego ręce ślizga się po szorstkim papierze należącego do niego notatnika.
„Oczywiście nie do teraźniejszości, tylko do Gary'ego z przeszłości. Wolą rozprawiać się z problemami zanim staną się nie do rozwiązania. Pomyśl o tym”.
„Ha, ha, ha...” – śmieje się szybko i nerwowo. „Właściwie tylko powtarzam to, co słyszałem w »Polowaniu na prawdę« i przeczytałem w »Paradoksie B«. Jestem tylko posłańcem, a właściwie nie jestem nawet nim!”
„I przypuszczam, że nic z tego nie pomogłoby panu osobiście manipulować czasem. Więc może po prostu o tym wszystkim zapomnimy?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Widzisz, jak porucznik się wzdraga i pociera czoło jakby w nagłym napadzie migreny.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Boże, mam nadzieję, że to był sarkazm. Jeśli nie, to nie rozumiem, jak mógłby dalej być policyjnym detektywem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niestety, przypuszczam, że to i tak nie pomoże panu w osobistym manipulowaniu czasem” – stwierdza, wzruszając ramionami. „Przykro mi”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Ale przypuszczam, że to i tak nie pomoże panu w osobistym manipulowaniu czasem. Może powinien pan rozważyć wykorzystanie palcowego karcenia?”
- „Niestety, przypuszczam, że to i tak nie pomoże panu w osobistym manipulowaniu czasem” – stwierdza, wzruszając ramionami. „Przykro mi”.
- „Jeśli jednak jest pan zainteresowany osobistym manipulowaniem czasem, to sugeruję rozważenie skorzystania z Semper Maa lub palcowego karcenia”.
- „Ale przypuszczam, że to i tak nie pomoże panu w osobistym manipulowaniu czasem. Może powinien pan rozważyć wykorzystanie Semper Maa?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale przypuszczam, że to i tak nie pomoże panu w osobistym manipulowaniu czasem. Może powinien pan rozważyć wykorzystanie palcowego karcenia?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale przypuszczam, że to i tak nie pomoże panu w osobistym manipulowaniu czasem. Może powinien pan rozważyć wykorzystanie Semper Maa?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeśli jednak jest pan zainteresowany osobistym manipulowaniem czasem, to sugeruję rozważenie skorzystania z Semper Maa lub palcowego karcenia”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Mówię panu” – kiwa głowa pewny siebie. „Prawdy nie da się ukryć. Ludzie zaczynają się przebudzać i ją zauważać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hej...” – rozkłada szeroko ręce. „Nikt nie lubi tego słuchać, ale nie jestem tu, aby dać panu fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Jest jak jest. Ludzie zaczynają się budzić i dostrzegać prawdę”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zgadza się, panie władzo” – stwierdza, przychylając się do ciebie bliżej. „Seolici pomagają sami sobie z przyszłości. I każde kolejne małe udoskonalenie, które otrzymują w teraźniejszości, wywołuje poważne zmiany wzdłuż linii czasu...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Z tej ruiny...? Nie, z przyszłości. Seolici pomagają sami sobie z przyszłości. I każde kolejne małe udoskonalenie, które otrzymują w teraźniejszości, wywołuje poważne zmiany wzdłuż linii czasu...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Z niebieskich...? Nie, z przyszłości. Seolici pomagają sami sobie z przyszłości. I każde kolejne małe udoskonalenie, które otrzymują w teraźniejszości, wywołuje poważne zmiany wzdłuż linii czasu...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, no wie pan... ee...” – robi głośny wydech i kontynuuje masowanie swojego karku. „Niewykrywalne aerostaty, broń zasilana blazmowo, najróżniejsze ściśle tajne projekty...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie ma czegoś takiego jak broń zasilana blazmowo, bo i nie ma czegoś takiego jak blazma.
Odpowiedzi · 1
„Ale to nic. Niech pan poczeka, aż dowie się, jak udało im się uzyskać nad nami tak dużą przewagę...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę mi uwierzyć, to wszystko tam jest. Technologia tak zaawansowana, że nie da się jej opisać...” – stwierdza, unikając twojego spojrzenia.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Z pustki?” – pyta, wpatrując się w ciebie z uwagą i zakładając rękę na rękę. „Nie sądzę, aby to było to. Uważam, że istnieje o wiele bardziej złowieszcze wytłumaczenie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wie pan, nie sądzę, aby to było to” – stwierdza, kręcąc głową. „Założę się, że mają tam u siebie mnóstwo piękna oraz sztuki i inspiracji, ale to nie dlatego wygrywają...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niech pan to zachowa dla pyrhoćpunom” – stwierdza, wykonując lekceważący gest dłonią. „Nie ma mowy, aby to był powód!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Działa jak w zegarku, jestem tego pewny – bez wątpliwości. Ale czy to naprawdę wystarczy, aby mieć tak astronomiczną przewagę? Nie wydaje mi się...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niech się pan obudzi” – stwierdza mężczyzna, pstrykając palcami tuż przed twoją twarzą. „Nie ma mowy, aby to był powód, dla którego wygrywają ten wyścig!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak najbardziej!” – kiwa głową z entuzjazmem i zerka na porucznika. „To na pewno by pomogło, ale czy wystarczyłoby? Nie kupuję tego...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna wydaje z siebie wymuszony i nieprzyjemny sztuczny śmiech. „Panie władzo, dobrze pan wie, że to nie to. Mowy nie ma!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Łącząc się w solidarną jedność, w której każdy robi swoje, aby pchać do przodu tę wielką machinę?”